Jaki olej do wspomagania?

  • Autor wątku Autor wątku Mata
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mata

Guest
Jak w temacie. Przed chwilą sprawdzałem sobie płyn do wspomagania i wygląda on jak by był na maksa spieniony i wogóle nie był tłusty. Dziwi mnie to bo robiłem w zime przewody do chłodnicy oleju wspomagania i lałem jak dobrze pamiętam wg wskazań mechanika olej do przekładni automatyczych coś z K2 i zapewniał mnie że będzie dobry... Płyn ma kolor jasnoróżowy, lekko czerwony. Wygląda bardzo źle. Proszę o pomoc bo potrzebuję auto na codzień i nie wiem czy mogę dalej jeździć żeby nie zepsuć maglownicy.
 
Kolor jest dobry. To płyn klasy Dexron II taki właśnie mamy mieć. Jeżeli chodzi o lepkość to nie sprawdzałem i raczej lepkości to on nie stracił :D jeżeli chodzi o spienienie to ja też mam spieniony zaraz po zgaszeniu auta. Jakoś u mnie to nie wzbudziło podejrzeń. Po ostygnięciu już nie jest spieniony a jego lepkość jest niewielka z natury. Gęstszy niż woda ale bardzo daleko mu do oleju silnikowego. Wydaje mi się że wszystko jest ok.
 
To całe szczęście. Ja szczerze mówiąc miałem staracha bo dla mnie olej to olej a nie pianka jak w piwie :)
 
Skoro zmieniałeś na początku roku i nie ubywa to nic z płynem nie miało prawa się stać. Barwa jest dobra więc płyn też.
 
Ja leje płyn ATF czerwony i jest ok. Troche mi z magla cieknie ale niema tragedii. Skoro masz świeży to jest ok , ważne zebys poziom sprawdzał regularnie.
 
Ostatnia edycja:
Mi też tak się wydaje, tylko dlaczego jest maksymalnie spieniony? Ciężko opisać ale jakby piana z piwa w całym zbiorniczku na zimnym i ciepłym silniku. A jak wygląda u Was?
 
Nie no na zimnym jest ok. Nie ma nawet bąbelków. Skoro masz aż taką pianę i się utrzymuje to może jednak zmień ten płyn. To kosztuje grosze a będziesz miał spokój.
 
Kolego, olej we wspomaganiu nie może się pienić radzę wymienić na nowy.
- Spuścić stary olej przez rozpięcie przewodu przy chłodnicy wspomagania (by pozbyć się oleju z przekładni przy uniesionym nadwoziu orócić kierownica w skrajne położenia kilka razy,
- napełnić świeżym olejem np. ATF 220 (może być dowolny do automatów typ II) po wlaniu do zbiorniczka ponownie powoli kręcić kierownicą w skrajne położenia by przekładnia się napełniła,
- uzupełnić poziom na min. i uruchomić silnik (uwaga - w początkowej fazie może zawierać nadmiar powietrza) i skręcić kierownicą w skrajne położenia by układ dokładnie się odpowietrzył,
- uzupełnić poziom do max.
 
UWAGA,
chciałbym, nieco odświeżyć temat płynów do wspomagania i ostrzec przed zakupem "rewelacyjnego" płynu na dolewkę firmy Prestone Power Steering dostępnego na każdej stacji benzynowej- nie kupujcie na silne mrozy! Przy -27 stopniach chciałem dolać płynu, a dokładnie próbowałem go dolać, bo kiedy przechyliłem buteleczkę, to z trudem płyn wylewał się z butelki, po prostu tak zgęstniał że nie dało się go wlać do zbiorniczka. Buteleczka jest koloru czarnego z żółtą naklejką, zdjęcie podaję niżej:
47.jpg


Zakupiłem w hurtowni litr płynu dedykowanego do wspomagania Alfy Dexron II Valvoline ATF typ D koloru czerwonego za 29zł, wytrzymuje mrozy do -40st, tak zapewnia sprzedawca i producent.

48.jpg


A tu dokładny opis i specyfikacja produktu:
http://www.valvolinepolska.pl/pr,58,atf_typ_d.html


Pozdrawiam.
 
ja tego prestona wlałem całą butelke tą mniejszą i tez widziałem ze płyn w zbiorniczku jest troche gesty ale problemow zadnych nie mam z tego powodu, ciekawe czy uszczelni magiel...
 
Z powodzeniem uszczelni. Nie twierdzę że produkt jest zły, bo sam go lałem, ale to co się z nim dzieje przy -27 to koszmar, najgorsze że producent pewnie wiedział i dlatego na opakowaniu nie napisał. Ten produkt doskonale nadaje się do drobnych dolewek jako dobry środek smarno-konserwujący i uszczelniający. Niby jego brat w czerwonym opakowaniu wytrzymuje niskie temperatury, ale nie sprawdzałem.

49.jpg
 
Hmm, "Helps stop squeals" - ciekawe czy faktycznie przestaje piszczeć i jęczeć pompa? Może przetestuję w swoim czasie bo to wycie na zimnym trochę ujmuje prestiżu jak się gapią wszyscy sąsiedzi co to za ryk.
 
Również stosowałem olej Prestone - zarówno z uszczelniaczem w czarnej butelce oraz bez uszczelniacza. W lecie spełniał swoje zadanie, pompa pracowała nieco ciszej. Jednak tej zimy w temperaturach -10 i mniej pompa zaczeła głośno wyć. Zmieniłem olej i jest znacznie lepiej.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra