[MiTo] jaki do miasta?

piotr_c

Nowy
Rejestracja
Cze 15, 2009
Postów
539
Lokalizacja
Rzeszów
Auto
Stelvio & Stelvio
Zastanawiam się nad zakupem MiTo jako drugiego auta w domu - do kręcenia się po mieście, tylko króciutkie przebiegi (do pracy i szkoły).
Myślę o dieslu i mam do Was pytanie: czy 1.3 czy 1.6?

Benzyny nie chcę, bo silnik benzynowy poniżej 100KM to zdecydowanie nie to, a mocniejsze, w cyklu typowo miejskim, są zbyt paliwożerne jak na mój gust.

Czekam na Wasze opinie jak te jednostki sprawują sie w codziennej eksploatacji.


pzdr
 
Ja także odradzam diesla. Polecam benzynę MultiAir 105 KM. Niższa cena zakupy zrekompensuje koszty paliwa. Frajda z jazdy po mieście jest bezcenna :)
W salonach Alfy możesz umówić sobie jazdę próbną. Przetestuj sobie po mieście konkretny model.
 
J.w. - przy krótkich przebiegach diesel raczej odpada... W MA będziesz miał S&S jako potencjalne urwanie kilku dziesiątych litra w spalaniu.
 
Ja mam silnik 1.6 JTDm i do miasta go odradzam ze względu na fakt, że chwilę to trwa, zanim się rozgrzeje, a zimny pracuje fatalnie. Ponadto mamy tutaj instytucję filtra cząstek stałych, z którym przy krótkich przebiegach wyłącznie w mieście będziesz miał mnóstwo problemów. W trasie ten silnik jest rewelacyjny, do miasta zdecydowanie polecam benzynę, np. wspomnianego MA 105 KM. BTW spalanie w moim przypadku w mieście oscyluje wokół 8 litrów na 100 km.
 
Potwierdzam, silnik 1,6jtdm jest rewelacyjny, ale lubi jak się nim przejedzie codziennie minimum 10km na pełnym gazie. Osobiście nie wiem co to filtr cząsteczek stałych. Jak będziesz jeździł tylko w mieście to może być z tym problem. Do miasta polecam 1,4TB 135KM. Silnik idealny dla Alfy: nowoczesny i dynamiczny.
 
a diesel zanim sie rozgrzeje to bedzie Ci tez wiecej palil wiec srednie korzysci i koszty eksploatacji wieksze. Jak cos to wrzuc sobie lpg do niego za roznice w cenie miedzy JTDM a benzynka.
 
Polecam do miasta 105KM + S&S, mam i chwalę, przy jeździe po mieście dziennie 50 km spalanie na poziomie 7l jest osiągalne.
 
moim skromnym zdaniem nie warto rozwazac zakupu mito do miasta, bo po co? jak masz tańsze rozwiązania typu punto
mito jest nisko zawieszone bedziesz obrywał podwozie, rysował na studzienkach itp
mito ma duze drzwi wiec jest duzy kłopot zaparkowac na ciasnym parkingu,
mito ma ładne lakiery wiec szkoda go eksploatowac i rysowac po miescie
mito ma jeden silnik do miasta- ten najsłabszy 80hp, po zgazowaniu moze i by to sie nadawało do miasta ale punkty wyzej wylkuczają takie zastosowanie
mito nie jest dobre do miasta
 
moim skromnym zdaniem nie warto rozwazac zakupu mito do miasta, bo po co? jak masz tańsze rozwiązania typu punto
mito jest nisko zawieszone bedziesz obrywał podwozie, rysował na studzienkach itp
mito ma duze drzwi wiec jest duzy kłopot zaparkowac na ciasnym parkingu,
mito ma ładne lakiery wiec szkoda go eksploatowac i rysowac po miescie
mito ma jeden silnik do miasta- ten najsłabszy 80hp, po zgazowaniu moze i by to sie nadawało do miasta ale punkty wyzej wylkuczają takie zastosowanie
mito nie jest dobre do miasta

Znowu się z Tobą zaczynam nie zgadzać. Tobie ten samochód nie pasuje, tak jak mi nie pasują np. Renault i Citroeny. Nie jesteś Klientem docelowym na Mito. Nie zniechęcaj klienta do rewelacyjnego samochodu.

1. Punto jest tańsze jak wybierzesz golasa. Jak go doposażysz do tego co ma Mito - będzie drożej. Alfa od Progression jest w wyposażona w 100% potrzebnych elementów bezpieczeństwa.
2. Gdzie masz studzienki wystające 15cm powyżej poziomu drogi? Bzdura.
3. Duże drzwi towady i zalety. Zasada jest taka, że żadnego samochodu nie parkuje się na ciasnych parkingach, bo go obiją.
4. Lakier niszczy się bardziej na trasie, bo większe prędkości (kamienie z kół poprzedzających aut).
5. Do miasta każdy benzynowy jest dobry (od 78KM), ale nie każdy pasuje do tego samochodu. Diesel lubi jak mu raz na tydzień ostro dasz po garach.

Do Mito trzeba wybrać silnik minimum 120KM. Gdy kupisz słabszy to zmarnujesz pieniążki. Będzie pięknym wozidełkiem bez mocy.
 
nie wiem andrzeju, ja miałem i wg mnie do miasta to dobre nie jest, no moze jeden punkt mianowicie s&s się sprawdza w miescie, to naprawde fajne roziązanie, i te 105hp wystarczło do miasta ale jakoś lepiej sie jezdziło poza miasto, ogolnie sie zgadzam ze min 120hp i auto moze byc fajne zwłaszcza mito, wszystko zalezy jaki stan kolega planuje kupć, nowy z salonu - bez sensu totalnie drogo, wyrzucone przynajmniej 20k pln w błoto, urzywany - być moze, jesli uzywany to 120hp benzina z lpg, diesla w zadnym wypadku bo jest juz drogo a bedzie drozej, wogole kupowanie samochodu w takiej chwili (krach w pl w ciągu 12miesięcy, drozejące paliwa, duzy jednorazowy wydatek, szkodzenie planecie) musi byc poprzedzone solidnym badaniem własnych potrzeb i mozliwości, do miasta sensu-stricte nie mito tylko cos za 10-15k pln, czy mito sie znajdzie w tej cenie? powinno bo to niezbyt ciekawa, przereklamowana propozycja, wogole fiat z tą alfą zmierza w kierunku vw, czy to jest dobry kierunek, nie wiem, mam to gdzies, bo szansa ze ponownie zostane klietem alfy jest mizerna,

---------- Post added at 12:42 ---------- Previous post was at 12:39 ----------

wiem andrzeju ze zaprotestujesz i skrytykujesz moje wypociny, ale ja zwyczajnie chce chłopu pomoc, przynajmniej spojrzec z innej, krytycznej strony, wiadomo większość forumowiczow bedzie mlaskała i piała jaki to mito fajny i do miasta idealny, wg mnie nie jest do miasta, wogole nie wiem czy gdzies sie nadaje

---------- Post added at 12:49 ---------- Previous post was at 12:42 ----------

z argumentów merytorycznych dodac nalezy:
twarde zawieszenie
twarde niewygodne fotele,
głośny wydech, wsadzony do niesportowego auta (taki rodzaj taniego tuningu serwowanego klientowi przez firme, wciskanie kitu)
wyobraz sobie andrzeju ze własciciel jadzie tym mito z rana po miescie do roboty, wytrzęsie go, pomysły z głowy ulecą, na stacji benzynowej rozczasrowanie i wkorw, ogolnie to samopoczucia sobie nie poprawi....

---------- Post added at 12:50 ---------- Previous post was at 12:49 ----------

natomiast zawsze będę dobrze sie wypowiadał o podsufitce, to taki fajny klasowy materiał
 
Mito może niskie ( zimą trzeba uważać na koleiny bo można zderzak urwać )
ale fajna jazda,dobre prowadzenie,oryginalny itp,
ja mam silnik 1,4 ma 105 km spalanie 8,3 l na 100km,moze duzo ale inne marki z podobnym silnikiem wcale nie mniej palą :)

minus to ubezpieczenie liczą jak za merola :)
 
ale fajna jazda,dobre prowadzenie,oryginalny itp

a gdzie tam, takie rzeczy to juz wszędzie grają, ja ze spalaniem schodziłem do 4,5l na trasie 90km/h ale jak nie było przyjemności w szybszej jezdzie tak nie było i przy wolnej, ubezpieczenie tanie bo nie złodziej tego nie chce
ale co tam, jeszcze raz apeluje do członków zeby nie szukali na siłe plusów, nie ma ich za duzo.....
 
jjokocha, po pierwsze kolega pytał o to, jaki wybrać silnik w mito do jazdy po mieście, a nie jaki wybrać samochód do jazdy po mieście, więc piszesz raczej nie na temat. Ponadto Twoje opinie, bardzo stanowcze są także baaardzo subiektywne, bo np. według mnie wydech w mito nie jest głośny, a fotele nie są szczególnie twarde, natomiast twardsze zawieszenie jest jakąś tam cechą charakterystyczną samochodów alfy romeo. Twoje żale na temat mito i alfy romeo możemy czytać w co drugim temacie i oszczędź nam proszę kolejnych litanii, a jeśli chcesz być pomocny koledze, który założył ten temat, to napisz coś obiektywnie o dynamice i ekonomiczości w miescie mito z silnikiem, który miałeś.
 
a jak tak to przepraszam,
mito jakie miałem było do miasta dobre bo miało s&s
dynamicznie tez było dobre do miasta bo nie raz i nie dwa udało mi sie jeachc na rowni z golfem 93r, czy inną astrą, no ale wtedy na cpn-nie nie było przyjemnie 8-9l
miało bardzo ładną podsufitkę,
ogolnie bardzo ładnie się prezentowało, żona do dziś nie chce wsiadac do mojego nowego nabytku, psioczy ze złom
no co by tam jeszcze...... o minusach wspominałem.........to chyba tyle, podtrzymuje moją opinię zeby nie brac jakiegokolwiek mito na miasto
 
Widzę że wywołałem żywiołową dyskusję :)

Cóż, mnie osobiście mito się nie podoba. :P

Ale to nie ja zamierzam nim jeździć - żona twierdzi że auto jest super - ja mogę tylko za nie zapłacić :( i ewentualnie dobrać jaki-taki silnik żeby dało się tym jakoś jeździć i było w miarę ekonomiczne - i stąd też ten wątek.

Moim osobistym zdaniem aut idealnych nie ma. Każde jest jakimś kompromisem. Dla jednego ważne jest spalanie, ale kogoś innego (bez)awaryjność, trzeci natomiast
powie że tamci się nie znają, bo...

Ja jeżdżę 166 - bo mi się tak podoba.
Małżonka z córką wzdychają do MiTo bo im się podoba.

de gustibus non est disputandum

I życzę każdemu żeby jeździł tym, czym mu się tylko żywnie podoba :D


Dziękuję wszystkim za wypowiedzi i informacje - diesla nie kupię, faktycznie chyba wersja 105KM, wydaje się (MOIM ZDANIEM :D) optymalna.

pzdr
 
W gamie AR to grupą docelową MiTo są właśnie klienci typu premium szukający samochodu do miasta.
Gratuluję bardzo dobrego wyboru. Żona będzie bardzo zadowolona, a każda chwila spędzona za kierownicą MiTo pozostanie na długo w pamięci. Wystarczająca dynamika silnika 105 KM pozwala na bezpieczną jazdę w mieście jak i na trasie. No i jest cudowny system DNA, który pozwala dopasować charakter samochodu (zawieszenie, dynamikę, reakcje na pedał gazu) pod własne potrzeby i warunki.
Miłego użytkowania :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra