• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] jak zdemontowac akumulator?

Rejestracja
Sty 8, 2011
Postów
65
Lokalizacja
Głogów
Auto
156 1,8 ts ,159 SW 1,9 JTS
jak szybko zdemontowac akumulator ?
dzis na podczas szarowki nie udalo mi sie to...
 
Tzn co dokładnie Ci się nie udało ?
Zdejmujesz górę, odkręcasz klemy i bodajże obejmę przykręconą nakrętką M8.
 
..... nie wiem nie wymieniałem aku ale jak się zastanawiam to potrzeba chyba z 5 osób (wykonawca fizyczny, wykonawca mentalny, wykonawca ds. naukowo-technicznych, właściciel auta i oczywiscie +ratownik medyczny+:D )

pozdrawiam
 
No i osoba sprawująca funkcję KIEROWNICZĄ, bo to w końcu podstawa dobrej organizacji pracy :D (END OT)
 
Kolego, dziś wymieniałem w 156. Nie jest to trudne całość zajęło mi może... 5-10 min. Odkręciłem klemy kluczem jak dobrze pamiętam 10 albo 13, zdjąłem ten panel z bezpiecznikami z klemy + musiałem poluzować opaskę i wyciągnąć wąż od powietrza ponieważ blokował mi wyciągniecie akumulatora, całość składasz w odwrotnej kolejności. Aaa! i jeszcze kluczem na pewno 13 odkręcasz taką blaszkę z paskiem która trzyma akumulator aby nie skakał ani się nie przesuwał, to jest chwila grzechotką.

Całość jak mówię, góra 10 min.
 
Jak dla mnie mocowanie aku w 159 to porażka. Dostępu do śruby (po lewej od aku stojąc face to face z Alfą) nie dało się bardziej utrudnić. Najlepsze jest to, że po odkręceniu nakrętki wyciągnięcie blaszki trzymającej pasek to też mała gimnastyka. No i trzeba uważać na nakrętkę, która może polecieć do silnika przy nieuważnym wyciąganiu.
 
Jak dla mnie mocowanie aku w 159 to porażka. Dostępu do śruby (po lewej od aku stojąc face to face z Alfą) nie dało się bardziej utrudnić. Najlepsze jest to, że po odkręceniu nakrętki wyciągnięcie blaszki trzymającej pasek to też mała gimnastyka. No i trzeba uważać na nakrętkę, która może polecieć do silnika przy nieuważnym wyciąganiu.

dlatego trzeba go wymieniać w ASO :)

a poważnie - chyba nie jest tak źle, wystarczy klucz 13 z przedłużoną nasadką do odręcenia tej śruby i robota staje się całkiem przyjemna. 5-10 min. maks. W porównaniu np. do Focusa w którym składanie plastików obudowy akumulatora zajmuje pół godziny to powiedziałbym jest miodzio.
 
Tak, bez 13tki nasadowej z przedłużką jest ciężko, ale da radę. Do tego kluczyk 10tka, śrubokręt gwiazdkowy i tyle. Fajnie że minusowa klema jest na klamre szybko można odpiąć.
 
Nie wiem dla kogo mocowanie aku w 159 to porażka, a co ma się trzymać na opasce elektrycznej albo byś wystawiony na środku luki silnika.
5 min i po sprawie.
 
witam,

podczepiam sie pod watek. musze wyjac aku i podladowac w domu - po 2-tygodniowym postoju padl zupelnie :( problem polega na tym, ze po odpieciu klemy zaczyna wyc syrena alarmu. jakis pomysl jak ja wylaczyc? podobno alarm wylacza przycisk centralnego zamka (ten z klodka) w srodku, ale przy rozladowanym aku w aucie nic nie dziala... jakies pomysly??

Pozdr
K
 
Jak pierwszy raz wyjmowałem aku to krzyczałem głośno -kto to wymyślił. Jednak jak zaopatrzyłem się w odpowiednie klucze to demontaż akumulatora żaden problem. Odpowiadając na wyższy post - może masz alarm z własnym zasilaniem, który reaguje na spadek napięcia. Stąd wycie jak wyjmujesz aku. We fiacie mam specjalny kluczyk do dezaktywacji alarmu. Może masz to samo.
 
Wszystko jest w instrukcji:
225.jpg
 
Tak, alarm musi miec wlasne zasilanie. Niestety nie mam zadnego dodatkowego kluczyka :( Nawet nie wiem, gdzie ta cholerna syrena jest... Wydaje mi sie jednak ze jest to alarm fabryczny - chyba istnieje jakis sposob, by to cudo wylaczyc? Inaczej bede musial holowac do ASO...

- - - Updated - - -

Wszystko jest w instrukcji:

No tak, tylko ze samochod zostal zamkniety pilotem a nie kluczykiem. Tak wiec alarm zostal uzbrojony. Nie przewidzialem ze akumulator sie rozladuje ;) Pytanie jak go wylaczyc post factum...
 
A próbowałeś tak zrobić? Jak jest zamknięty to samo przekręcenie kluczyka chyba też zdezaktywuje alarm.
 
Jasne - w ten sposob otworzylem samochod. Co ciekawe, alarm nie zaczyna wyc po otwarciu drzwi, maski etc, ale dopiero w momencie odlaczania akumulatora. Probowalem znalezc tez bezpiecznik od centralki sterowania alarmu (wg instrukcji F39), ale to tez nie pomoglo...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra