Jak wymontować przepustnicę

  • Autor wątku Autor wątku alfawm
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

alfawm

Guest
Witam
Alfa 156 benzyna 1,8 z 1999r.
Jak w temacie. Czy jest dużo pracy przy demontażu przepustnicy, czy jestem w stanie sam to zrobić bez jakichś specjalistycznych narzędzi? Chciałem ją wyczyścić bo w środku syf. Jest może gdzieś jakiś opis (zdjęcia) krok po kroku jak to zrobić. Szukałem ale nie widzę nic konkretnego.
Proszę o pomoc kogoś, kto to już przerabiał. A silniczek krokowy jest przykręcony do przepustnicy? Bo też przy okazji bym go wyczyścił.
Przeczyściłem przepustnicę tak z grubsza jak moglem dostać się z zewnątrz. Po tej operacji obroty mam 2000, 1000 na biegu jałowym (wahania) jest to o wiele za dużo. Przed zrobieniem adaptacji pasowałoby wyczyścić dokładnie przepustnicę i silniczek krokowy.
Pozdrawiam
 
Silniczek krokowy demontujesz torxem T-30 albo T-40 (nie pamiętam dokładnie) i uwaga! JEST TO CZĘŚĆ NIE ROZBIERALNA!
1 - odłączyc akumulator
2 - wyjąć zabezpieczenie z wtyczki i odłączyć ją
3 - odkręcić 2 śruby na torx od silniczka
4 - napsikać/zalać jakimś środkiem który dobrze usuwa nagar - powtórzyć operacje kilka razy do uzyskania czystego wnętrza gdzie znajduje się "zapadka" przepuszczająca powietrze
5 - odczekać do wyschnięcia i zalożyć
To tak w skrócie.

Jeśli chodzi o samą przepustnicę nie jest to nić trudnego, odłączyć rurę od dolotu a najlepiej ją zupełnie wyjąć z samochodu będzie Ci wygodnie jak również przewód od podciśnienia. Reszty już dokładnie nie pamiętam co po kolei robiłem w każdym razie dasz sobie radę a cała operacja wymontowania i zamontowania potrwa jakąś (za 1 razem) godzinę może 2 :)

Żeby nie było wątpliwości mówię o takim silniczku krokowym (który kosztuje jedyne 700-800zł nowy :( )

 
Ostatnia edycja:
Silniczek krokowy demontujesz torxem T-30 albo T-40 (nie pamiętam dokładnie) i uwaga! JEST TO CZĘŚĆ NIE ROZBIERALNA!
....
EEE..no dopiero co z kolegą od "prądów błądzących" rozbierałem na części składowe, nawet szczotki, wirnik silniczka przeglądnięte i wyczyszczone, luz na połączeniu wirnik/ślimak skasowany. Oczywiście zależy który silnik akurat kolega ma, ale rocznik '99 to pewnie taki jak mój w CF2.
 
Ostatnia edycja:
Silniczek krokowy demontujesz torxem T-30 albo T-40 (nie pamiętam dokładnie) i uwaga! JEST TO CZĘŚĆ NIE ROZBIERALNA!
1 - odłączyc akumulator
2 - wyjąć zabezpieczenie z wtyczki i odłączyć ją
3 - odkręcić 2 śruby na torx od silniczka
4 - napsikać/zalać jakimś środkiem który dobrze usuwa nagar - powtórzyć operacje kilka razy do uzyskania czystego wnętrza gdzie znajduje się "zapadka" przepuszczająca powietrze
5 - odczekać do wyschnięcia i zalożyć
To tak w skrócie.

Jeśli chodzi o samą przepustnicę nie jest to nić trudnego, odłączyć rurę od dolotu a najlepiej ją zupełnie wyjąć z samochodu będzie Ci wygodnie jak również przewód od podciśnienia. Reszty już dokładnie nie pamiętam co po kolei robiłem w każdym razie dasz sobie radę a cała operacja wymontowania i zamontowania potrwa jakąś (za 1 razem) godzinę może 2 :)

Żeby nie było wątpliwości mówię o takim silniczku krokowym (który kosztuje jedyne 700-800zł nowy :( )


Bo to jest sposób na czyszczenie po demontażu z auta .
I ta metoda jest dokładniejsza i generalnie wtedy przepustnica jest dokładnie wyczyszczona.


A to co ja podałem w linku to czyszczenie przepustnicy w samochodzie . A kluczyk musi byś przekręcony żeby była otwarta .
 
Bo to jest sposób na czyszczenie po demontażu z auta .
I ta metoda jest dokładniejsza i generalnie wtedy przepustnica jest dokładnie wyczyszczona.


A to co ja podałem w linku to czyszczenie przepustnicy w samochodzie . A kluczyk musi byś przekręcony żeby była otwarta .
OK.
Teraz to już jasne.
Jutro próbuje. Dzięki.
 
Później trzeba zrobic adaptacje, aby nie głupiał.
No tak, przyjrzałem się dzisiaj tej przepustnicy. Widzę tam cztery śruby i co dalej. Co jeszcze, do czego tam z drugiej strony jest przymocowana. U mnie przepustnica sterowana jest linką. Czyli jak pociągam za linkę to przepustnica się otwiera. Więc spokojnie mogę odłączyć akumulator, tak na wszelki wypadek. Czy mam rację?
 
Jutro Ci wrzucę pare fotek co odkręcić bo teraz jestem trochę... zmęczony ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra