jak wymienic przednią szybę ?

Dziaru

Nowy
Rejestracja
Mar 19, 2009
Postów
1,478
Lokalizacja
Tychy
Auto
155 2,0TD / 155 2,0TS / 155 1,8TS 8V / 155 2,0 16V / 164 2,0 TS 8V
Siemka

Mam taką sprawę , znajomemu w 146 pękła szyba i mu autko przeglądu nie przelazło z tego powodu . Klient jest dość oszczędny i łazi i marudzi mi abym mu to zrobił ( załatwił gdzieś używkę za 50zł ) - jestem z tego zielony ale filozofii chyba nie ma ?

Takie pytanie ?
1) jak się za to zabrać , jak zrobić pierwsze nacięcie aby można było wsadzić drut 0,7 aby można było ciąć klej ( czy może coś lepszego będzie do tego ? ) czy jednak muszę wybijać szybę?

2) czy po wycięciu trzeba szybę jakoś poziomować itd? czy ewentualnie robić to na suwmiarkę ( takie same szczeliny z każdej strony

3) na czym szybę wkleić , jakiś preparat polecacie ?

4) uszczelkę ? jak ją wyciągnąć bez uszkodzenia? czy niestety musi iść na śmietnik i kupić nowa ?

I inne wskazówki i porady :) z góry dziękować :):)
 
Moja wskazówka będzie jedna - nie zabieraj się za to. A kolega dusigrosz niech sam spróbuje jak taki oszczędny. Kupa roboty, masa pułapek, nawet klej trzeba umiejętnie nałożyć. Usuwanie starego to mordęga, bez przyssawki przy zakładaniu nowej łatwo szybę uszkodzić, jak nie położysz szybko kleju i szyby - przecieki i inne kwiatki.
Daj na luz bo zaklniesz się na śmierć. Moja rada oparta jest na ilości i rodzaju zadanych pytań.
Pozdrawiam.
P.S. uszczelka w 90% przypadków idzie na śmietnik.
 
Moja wskazówka będzie jedna - nie zabieraj się za to. A kolega dusigrosz niech sam spróbuje jak taki oszczędny. Kupa roboty, masa pułapek, nawet klej trzeba umiejętnie nałożyć. Usuwanie starego to mordęga, bez przyssawki przy zakładaniu nowej łatwo szybę uszkodzić, jak nie położysz szybko kleju i szyby - przecieki i inne kwiatki.
Daj na luz bo zaklniesz się na śmierć. Moja rada oparta jest na ilości i rodzaju zadanych pytań.
Pozdrawiam.
P.S. uszczelka w 90% przypadków idzie na śmietnik.

Dokładnie tak. Z jedną uwagą, że jeśli jest to oryginalna uszczelka fabrycznie montowana to można ją drugi raz użyć przy bardzo delikatnym obchodzeniu się z nią. Tyle, że zazwyczaj są one już w opłakanym stanie i będzie pewnie nowa potrzebna.
 
Hmmmmm , wiem że najlepiej nie robić nić i powiedzieć " lepiej tego nie rób " itd.

No ale , gdyby tak wszyscy do tematów podchodzili to pewnie byśmy jeszcze latali z kamieniami .
A więc? Ktoś zna się na temacie ? i udzieli pomocy ? czy mnie oleje :P hehe
 
uszczelkę chcesz odzyskać czy ma zostać na ponowne użycie ?
da radę samemu jak się ma trochę miejsca , czasu , pieniędzy i chęci

ale prościej jest np:
trafić na ciężarówkę z niezabezpieczonym sypkim ładunkiem z której coś spada akurat na naszą szybę i robimy to z OC sprawcy --- mówię oczywiście o czystym przypadku ;)
 
Jak nigdy tego nie robiłeś daj sobie spokój, na klej, zmywacz i inne duperele wydasz pewnie około 50-70zł. a 80-100zł. biorą za wklejenie szyby w zakładach które się tym zajmują. Uszczelka, lub tzw. klin nie zawsze da się uratować, czasami jest niestety połączony z klejem i wtedy tylko wyrwanie, albo wycięcie. Moja rada odpuść.
 
Wiem Dziaru, że mój post za bardzo Ci nie pomoże, ale lepiej sobie odpuść tą fuchę, bo jeśli coś Ci nie wyjdzie to ten oszczędny kolega obciąży Cię ewentualnymi kosztami. Jeśli uszkodzisz uszczelkę to dolicz dodatkowe 50 zł a jeśli z naklejką Ci nie wyjdzie to dodatkowo 20 zł. Posłuchaj przedmówców - nikt nie mówi, że nie dasz rady, ale jeśli będziesz chciał zrobić to profesjonalnie będzie to kosztować sporo więcej niż zlecenie tego firmie (50-80 zł), która ma technologię, doświadczenie i dostęp do profesjonalnych materiałów :/
 
Dziękuje za cenne uwagi które bardzo mi pomogły :)

A mianowicie , szybę wkleiłem .
Koszt - 20zł ( 20 m linki do cięcia zużyłem max 1metr ) + 5,5zł grunt + 20zł klej do szyb .
Czas operacyjny 5 godzin ( fakt że piłem piwsko i gadałem więc lekko mozna odjąc godzinę )
Okazało się że , uszczelka jest na zatrzaskach - więc , zero rzeźby z cudami .
Wycięcie szyby trwało około 20 min ( fakt ze we dwóch ) . Czyszczenie troszkę więcej bo miał na około rdzę itd.
Samo wklejenie - istna zabawa:P
Reasumując , potraficie zdemotywować człowieka do zrobienia czegoś - za co wam dziękuje a raczej za to że wam się nie udało w moim przypadku . Mam nadzieje że następnych ludzi pytających wam też się nie uda zdemotywować .

A na końcu , powiem że jest to prosta , banalna robota :) i za wycięcie i wklejenie szyby biorą od 100zl do 150zł .
POZDRAWIAM
Dziaru z garażu
 
Ostatnia edycja:
Przykro mi Kolego, że Cię zniechęciliśmy (jak widać nieskutecznie), cieszymy się, że operacja się udała i mamy nadzieję, że nawet podczas największych ulew woda nie będzie nigdzie podchodzić. Co do ceny którą podałeś za wymianę nie bardzo mogę się z Tobą zgodzić, gdyż kilka miesięcy temu wymieniałem szybę i za wszystko zapłaciłem 300 zł (220 zł szyba + 80 zł robocizna). Szyba wprawdzie nie pochodziła od wiodącego producenta zachodniego, bo był to rodzimy NORDGLASS, ale była nowa ;)
 
Dziaru - a gdybys poczekał to i dostałbyś może przyssawki do szyby , płyny czyszczące , może i jakiś klej itp wynalazki z SGSHP ( Saint Gobain Sekurit HanGlas Polska )

ale ważne że jest ok

a lusterko jak tam jest ? klejone do szyby czy do podsufitki wkręcane ?
 
Na szybie jest przyklejony taki "dziubek" na który się zakłada lusterko i kontruje malutką śrubką.
 
Ostatnia edycja:
czyli klejone do szyby

dziaru - jak potrzebujesz fabryczną folie do klejenia stopki lusterka to daj znać ( sie załatwi )
 
Nie zrozumiałeś bocian, ten "dziubek" jest oryginalnie na szybie, nic nie trzeba kleić. Odkręcasz śrubkę, ściągasz lusterko a na szybie zostaje mały plastik. Kupując nową (używaną) szybę ten plastik już powinien na niej być chyba że "fachowcy" którzy wyciągają starą szybę oddzierają po prostu całe lusterko.
 
A na końcu , powiem że jest to prosta , banalna robota :) i za wycięcie i wklejenie szyby biorą od 150zl do 200zł .
POZDRAWIAM
Dziaru z garażu

To ja ci powiem ze dwa tygodnie temu za przednia szybe Pilkingtona z montażem zaplaciłem 350zł wiec te ceny montazu chyba troche za wysokie podales
 
Nie zrozumiałeś bocian, ten "dziubek" jest oryginalnie na szybie, nic nie trzeba kleić. Odkręcasz śrubkę, ściągasz lusterko a na szybie zostaje mały plastik. Kupując nową (używaną) szybę ten plastik już powinien na niej być chyba że "fachowcy" którzy wyciągają starą szybę oddzierają po prostu całe lusterko.

zrozumiałem - 6 lat w fabryce szyb pozwala mi zrozumieć że ten dziubek o którym piszesz to tzw stopka lusterka klejona na dwustronnej czarnej folii 3M ( suuuper trzyma nawet wieszaczki w łazience ) lub na folii pvb
myślisz że jak ten dziubek się tam znalazł ? wytopili go razem ze szkłem ? musieli przykleić już po wykonaniu szyby

co do oddzierania całego lusterka razem ze stopką - jeżeli jest dobrze przyklejona ( ta stopka , "dziubek" po twojemu ) to można ją conajwyżej oderwać razem z kawałkami szyby , no chyba że wcześniej podgrzejemy opalrką stopkę to jest szansa że szyba pozostanie cała

itd itd
 
jak kupujesz szybe wraz z montazem to fakt jest taniocha , ale jedz do kolesia z własną szybą itd. to ciekawe ile powie ? hmmm ?
On , ma juz częsc ceny w cenie szyby itd. i wię ze wszystko będzie dobrze po wklejeniu , a z uzywką róznie to bywa .
 
Amortyzatory
Powrót
Góra