[146] jak sprawdzic ladowanie miernikiem ??

  • Autor wątku Autor wątku remi200833
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

remi200833

Guest
posiadam miernik uniwerslany wiem jak zmierzyc V ale chodzi mi o natezenie ampery i wiem ze sprawdze go za pomoca miernika ze sciagam kleme + i miedzy aku a kabel z klema lacze szeregowo miernik tylko czy moge tak zrobic przy wlaczonym silniku
 
Nie radził bym tego robić bo odłączona klema spowoduje uszkodzenie alternatora na pracującym silniku.Najlepiej go wykręcić dać do elektryka.On go wrzuci na stół probierczy i zmierzy jakie daje natężenie.
 
Witam.
W zasadzie to nie mierzy się natężenia, wystarzy gdy podczas pracy silnika, napięcie bedzie oscylowac w granicach 14V. Jeśli nie będzie właściwe natężenie, to i napęcie też będzie zaniżone w okolicach 12.5V.
 
posiadam miernik uniwerslany wiem jak zmierzyc V ale chodzi mi o natezenie ampery i wiem ze sprawdze go za pomoca miernika ze sciagam kleme + i miedzy aku a kabel z klema lacze szeregowo miernik tylko czy moge tak zrobic przy wlaczonym silniku
A po co chcesz mierzyć natężenie prądu ładowania?Znasz prawo Ohma?Jeśli napięcie ładowania wynosi(na wyższych niż bieg jałowy obrotach) 14,2..14,4V wszystko jest O.K
 
posiadam miernik uniwerslany wiem jak zmierzyc V ale chodzi mi o natezenie ampery

jesli tego wczesniej nie robiles to nie rob bo przy takim pomiarze pradu mozesz sobie zrobic krzywde!
Najlepiej zrob tak jak kolega wyzej powiedzial - jesli napiecie podczas pracy bedzie wynosilo w granicach 14V to wszystko jest ok
 
aha jeszcze jedno mam prostownik robiony nie oryginalny i jest zbyt mocny a chcialbym zebym mogl naladowac aku od motocykla a prostownik ma conajmniej 20A a chcialbym tak zrobic zeby mial max 2A czy mozna dac przed + na aku jakis opornik czy rezystor bo nieznam sie na tym
 
aha jeszcze jedno mam prostownik robiony nie oryginalny i jest zbyt mocny a chcialbym zebym mogl naladowac aku od motocykla a prostownik ma conajmniej 20A a chcialbym tak zrobic zeby mial max 2A czy mozna dac przed + na aku jakis opornik czy rezystor bo nieznam sie na tym

O natężeniu prądu ładowania tak w aucie jak i prostowniku decyduje NAPIĘCIE.Nie fabryczny prostownik więc trudno powiedzieć jak zrobiony.Regulacje najprościej zrobić wykorzystując ściemniacz oświetlenia(taki domowy,w miarę jak naj mocniejszy) podłączony do zasilania uzwojenia pierwotnego.
 
Witam.
W zasadzie to nie mierzy się natężenia, wystarzy gdy podczas pracy silnika, napięcie bedzie oscylowac w granicach 14V. Jeśli nie będzie właściwe natężenie, to i napęcie też będzie zaniżone w okolicach 12.5V.

Akumulator w samochodzie jest ładowany prądem przy stałym napięciu na poziomie ok. 14,4V. Napięcie 12,5V przy włączonym silniku będzie oznaczało awarię układu ładowania, a nie niewłaściwe natężenie prądu.
 
Witam.
Przecierz nie własciwe natężenie prądu, może też oznaczać brak tego prądu.
Ameryki nie odkryłeś.
 
O natężeniu prądu ładowania tak w aucie jak i prostowniku decyduje NAPIĘCIE.Nie fabryczny prostownik więc trudno powiedzieć jak zrobiony.Regulacje najprościej zrobić wykorzystując ściemniacz oświetlenia(taki domowy,w miarę jak naj mocniejszy) podłączony do zasilania uzwojenia pierwotnego.

Należałoby jeszcze sprecyzowac, że chodzi zarówno o napięcie akumulatora w czasie spoczynku, jak i maksymalne napięcie ładowania (ładowarki, alternatora), ale o natężeniu prądu ładowania ma wpływ przede wszystkim stopień rozładowania akumulatora, czyli jego opór wewnętrzny. Im bardziej rozładowany aku, tym mniejszy jest jego opór wewn., co powoduje przepływ większego prądu.
 
Tak, jak pisali Koledzy myślę, że nie ma sensu pomiaru prądu ładowania akumulatora. A jeśli już to na pewno nie radziłbym podpinać się z amperomierzem szeregowo podczas pracy silnika (niepotrzebne ryzyko). Jeśli Ci tak bardzo zależy jedź do elektryka niech Ci sprawdzi to co chcesz amperomierzem cęgowym. A tak nawiasem mówiąc wydaje mi się, że pomiar napięcia ładowania na klemach jest wystarczająco miarodajny - prawidłowy wynik to 13,9-14,4V przy prędkości obrotowej silnika ok 2.000 obr/min. i włączonych światłach mijania ;)
 
Nie radził bym tego robić bo odłączona klema spowoduje uszkodzenie alternatora na pracującym silniku.Najlepiej go wykręcić dać do elektryka.On go wrzuci na stół probierczy i zmierzy jakie daje natężenie.
to łatwiej już jest wpiąć się komputerem np. CDIF/2 i sprawdzić w parametrach, ale miernik w zupełności wystarczy
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra