jako że pracuję w dziedzinie związanej z badanie jakości paliw a w szczególności oddziaływania paliwa na elementy silnika oraz ekologie - to tak w skrócie - mogę napisać:
- paliwo z dodatkami 7% bio jest na każdej stacji i nie ma możliwości zatankowania paliwa bez biokomponentów!
- bez znaczenia jaka stacja, jaki koncern wszystkie stacje biorą paliwo z dwóch rafinerii, w których to jest dokładnie ta sama baza paliwowa, jedynie podczas "załadunku" cysterny dodawane są "ulepszacze" w ilościach o których nie wolno mi napisać.
- 7% dodatku biokomponentów NIE MA ŻADNEGO wpływu na silnik, układ wtryskowy itd - ostatnio przepuściłem przez nowe HDI 3,5 tony paliwa z zawartością 35% biokomponentów i wyniki były zadziwiające, szczególnie jeżeli chodzi o emisję tlenków azotu (oczywiście na plus)
Moja rada:
- tankować na stacjach gdzie jest duży ruch i duża rotacja paliwa, wszędzie paliwo jest dokładnie to samo!!
- co 5-7 tys km używać dodatków czyszczących do układu wtryskowego
P.s.
zabrudzenia układu wtryskowego i jego awarie NIE biorą się z dodawanych biokomponentów, a z "bazy paliwowej" z jakiej wytwarzane jest nasze paliwo, jest ona tak zanieczyszczona, ze mimo oczyszczenia jakiś tam procent zanieczyszczeń pozostaje i dlatego ukłąd paliwowy zostaje zapchany
p.s.2
na dzień dzisiejszy "norma CEC'owska" w PL przewiduje "koksowanie się wtryskiwaczy do 64%, w DE na dzień dzisiejszy do 20% a od 2013 w DE ma wynosić nie więcej jak 3%.... także odpowiedź nasuwa się sama...
airwolf napisał(a):
Widzę że nikt nie tankuje na Statoil, ja leję Diesel Gold bezsiarkowy od lat i nie mam żadnych problemów.
na dzień dzisiejszy każdy ON dostępny na stacji jest odsiarczony... czymś trzeba zareklamować własne paliwo
o wynalazkach verva, ultimate, dieselgold, v-power nie bedę pisał, bo nie ma sensu... od momentu gdy obowiązkowe jest 7% biokomponentów to nie są te same paliwa co wcześniej