K
KamilWR
Guest
O ile sie nie myle można na kompie podłączonym do autka sprawdzić np.Esi Tronic BoshaCzym sprawdzasz napięcie i gdzie, woltomierzem czy na komputerze?
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Hej Alfaholicy!
Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.
Zachęcamy do:
Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.
O ile sie nie myle można na kompie podłączonym do autka sprawdzić np.Esi Tronic BoshaCzym sprawdzasz napięcie i gdzie, woltomierzem czy na komputerze?
No teraz nareszcie załapałem o co ci chodzi. Sprawdzę i dam znać.Cały czas nie rozumiesz, o co mi chodzi. Niepotrzebnie skupiasz swoją uwagę na otoczeniu przepustnicy. Te rurki, o ktorych piszesz to prawdopodobnie przewody: od serwa hamulców i doprowadzający pary paliwa do kolektora.
A mi cały czas chodzi o odmę. Odma w TS-ie składa się z 2 przewodów, które wychodzą z prawego górnego rogu pokrywy zaworów. Jeden przewód łączy tę pokrywę z rurą gumową przed przepustnicą i tego nie ruszaj, a drugi łączy pokrywę z kolektorem ssącym. Zdejmij ten przewód z króćca pokrywy zaworów i go po prostu zaślep. A potem odpal samochód, trochę pojeździj i napisz, czy to coś pomogło.
Poszukaj też na forum tematów o odmie. W jednym z nich była bardzo ciekawa dyskusja o zaworku zwrotnym w kolektorze ssącym i o jego zaślepianiu.Tu masz link http://www.forum.alfaholicy.org/147_156_166_gt/11577-zaworek_odmy-2.html
OK-czekam.No teraz nareszcie załapałem o co ci chodzi. Sprawdzę i dam znać.
Dzięki za wyrozumiałość.
Zrobiłem jak pisałeś. Zdiąłem tą rurkę gumową i zaślepiłem (choć przy otwartej było prawie to samo) Obroty w prawdzie spadły do 1000 ale podczas jazdy na luzie obroty na 1800 i tak się utrzymywały.OK-czekam.
Nie, założyłem spowrotem tak jak być powinno. A czy jest możliwość podczas tych wysokich obrotów podejrzeć czy silniczek krokowy jest uchylony? Chodzi mi oto czy jak jest silniczek krokowy uchylony to śruba regulacyjna też nie dotyka korpusu przepustnicy.No to trzeba na kompie zrobić reset silnika krokowego. Kiedyś, jak mi zassał lewe powietrze po pęknięciu kolektora to też obroty były bardzo wysokie. Po resecie, jak ręką odjął.
I nie próbuj więcej pozostawiać tego przewodu bez zaślepiania bo wtedy silnik zasysa lewe powietrze bezpośrednio do kolektora ssącego.
Wiem, diagnostyka chyba nieunikniona. Co do śruby to wyregulowałem ją tak jak była. Przepustnica nie zacina się na pewno.Tej śruby nie powinieneś ruszać. Kolega bubu321 - nasz wybitny elektronik diagnosta- wiele razy pisał, że po takim ruszeniu trzeba resetować parametry. U mnie też jest światło na obwodzie przepustnicy. Musisz koniecznie podjechać do kogoś, kto ma komputer i zna się na diagnostyce alfy.
Rozrząd już zamówiony, tylko 504zł. Od roboty to nie mam pojęcia.Wg mnie masz okazję zrobić to równolegle w jakimś dobrym warsztacie - może wtedy będzie taniej. A rozrząd to jest zawsze priorytet bo jak dojdzie do kolizji to masz silnik do remontu.
Wymień też przy okazji wariator i pompę wody jak nie masz pewności kiedy ostatnio były wymieniane.Rozrząd już zamówiony, tylko 504zł. Od roboty to nie mam pojęcia.
Pompa też zamówiona. Na wariator niestety brak kasy.Wymień też przy okazji wariator i pompę wody jak nie masz pewności kiedy ostatnio były wymieniane.
WitamTylko musisz się liczyć z tym że jak wariator padnie, po raz drugi rozrząd będziesz robił.
No nie, zdecydowanie to był olej. Najprawdopodobniej od dolewania tak przypuszczam, uszczelka gumowa uszczelniająca korek z osłoną silnika była źle założona.Zakładam, że umiesz rozróżnić olej od wody, bo w gniazdach świec może się pojawić i to, i to. No, oszywiście w przypadku pęknięcia w tym miejscu głowicy, może tam być również płyn chłodzący, ale to już musiałbyś mieć jakiegoś wielkiego pecha.
Olej może być z 3-ch powodów. Pierwszy sam wymieniłeś - niewłaściwy sposób dolewania oleju - no, ale to by musiał być jakiś idiota, co polewa olejem pół silnika. A drugi powód to nieszczelności między pokrywą zaworów, a głowicą - a na to najlepszym lekarstwem jest wymiana uszczelki. Pamiętać należy, że uszczelki pod pokrywy zaworów były robione w 2-ch wersjach - z jednej części i z 2-ch części. Jaką masz uszczelkę, tego nie wiem, ale przy wymianie rozrzadu musisz ją koniecznie wymienić. Trzeci powód to oczywiście pęknieta pokrywa zaworów, ale to też mało prawdopodobne.
A, co się tyczy wody - to może innym razem.
Natomiast z tym lewym powietrzem i demontażem kolektora, o którym pisze mój przedmówca, to na razie bym odpuścił. Twoje objawy raczej nie świadczą o braniu lewego powiertrza. Jak silnik bierze lewe powietrze to pracuje jak traktor, na kompie wychodzi błąd spalania stukowego, nie chce wchodzić na obroty, jest słaby. Ty masz problem tylko ze zbyt wysokimi wolnymi obrotami, więc demontaż kolektora na razie bym odpuścił, szczególnie, że to dużo roboty i dla kogoś, kto jeszcze tego nie wykonywał może być za trudne. a w warsztatach za taką robótkę to tak ok. 300-500 zł, więc na razie chyba nie ma sensu.
WitamNo nie, zdecydowanie to był olej. Najprawdopodobniej od dolewania tak przypuszczam, uszczelka gumowa uszczelniająca korek z osłoną silnika była źle założona.