elgritone
Użytkownik
- Rejestracja
- Cze 13, 2012
- Postów
- 735
- Auto
- 916 / 939 / 955
Mały update.
Udało się ogarnąć temat dziwnego zachowania oświetlenia wewnętrznego, kasowania się samoistnego licznika i niedziałającej anteny. Za wszystkie te rzeczy odpowiedzialny był spalony bezpiecznik F16!:blink:
Reszta rzeczy do zrobienia :
- lusterko prawe, rozchodzi się,
- silnik szarpie na obrotach poniżej 2,5k po odpuszczeniu gazu - tu zacznę od przepustnicy
- fotele nie były przesuwane ze 20 lat, ciężko je ruszyć, dodatkowo fotel kierowcy się nie składa, jest jakaś trytka, za którą trzeba dodatkowo pociągnąć żeby złożyć,
- sygnalizacja niezapięcia pasów nie działa,
- hamulce, zbyt ciężko chodzący pedał wg mnie,
- skóry, nie są w złym stanie, zważywszy na wiek, ale trzeba je odświeżyć,
- termostat, tutaj nie wiem, piszą, że to normalne, że wskazówka nie dochodzi do tych 90st, ale chyba dla spokoju wymienię, zwłaszcza, że płyn przypomina pomidorową z podrzędnego baru,
- olej + filtry, zalane 10w40, zastanawiam się czy by nie przejść na 5w40, może 5w50?
- rozrząd + wariator, najechane ma 35kkm,
- płyta pod silnik, wypadało by założyć, jej brak na pewno nie pomaga,
- uszczelka drzwi, trochę odstaje, trzeba poprawić,
- uszczelka rantu drzwi, uszkodzony zaczep, potrafi wypaść,
- centralny zamek, od strony kierowcy nie zamyka obu drzwi,
- zamek od strony kierowcy, troszkę ta blaszka pogięta, słabo to wygląda, poza tym brak klapki, woda będzie lać się do środka..
- tragiczne nagłośnienie - taka zabawka musi jakoś grać
- brak przelotki do pasów po obu stronach, dwie dziury słabo wyglądają - kupione. ale żeby je założyć trzeba zrzucać boczki.
- mocowanie sprysków za pomocą trytek szału nie robi - kupione, nie było kiedy wrzucić....
- zawieszenie, wg mnie jest za wysoko, pytanie czy to oryginalna wysokość czy coś modzone - do sprawdzenia,
Poza tym, zrobione 700km. Jeździ się baaardzo fajnie
Udało się ogarnąć temat dziwnego zachowania oświetlenia wewnętrznego, kasowania się samoistnego licznika i niedziałającej anteny. Za wszystkie te rzeczy odpowiedzialny był spalony bezpiecznik F16!:blink:
Reszta rzeczy do zrobienia :
- lusterko prawe, rozchodzi się,
- silnik szarpie na obrotach poniżej 2,5k po odpuszczeniu gazu - tu zacznę od przepustnicy
- fotele nie były przesuwane ze 20 lat, ciężko je ruszyć, dodatkowo fotel kierowcy się nie składa, jest jakaś trytka, za którą trzeba dodatkowo pociągnąć żeby złożyć,
- sygnalizacja niezapięcia pasów nie działa,
- hamulce, zbyt ciężko chodzący pedał wg mnie,
- skóry, nie są w złym stanie, zważywszy na wiek, ale trzeba je odświeżyć,
- termostat, tutaj nie wiem, piszą, że to normalne, że wskazówka nie dochodzi do tych 90st, ale chyba dla spokoju wymienię, zwłaszcza, że płyn przypomina pomidorową z podrzędnego baru,
- olej + filtry, zalane 10w40, zastanawiam się czy by nie przejść na 5w40, może 5w50?
- rozrząd + wariator, najechane ma 35kkm,
- płyta pod silnik, wypadało by założyć, jej brak na pewno nie pomaga,
- uszczelka drzwi, trochę odstaje, trzeba poprawić,
- uszczelka rantu drzwi, uszkodzony zaczep, potrafi wypaść,
- centralny zamek, od strony kierowcy nie zamyka obu drzwi,
- zamek od strony kierowcy, troszkę ta blaszka pogięta, słabo to wygląda, poza tym brak klapki, woda będzie lać się do środka..
- tragiczne nagłośnienie - taka zabawka musi jakoś grać
- brak przelotki do pasów po obu stronach, dwie dziury słabo wyglądają - kupione. ale żeby je założyć trzeba zrzucać boczki.
- mocowanie sprysków za pomocą trytek szału nie robi - kupione, nie było kiedy wrzucić....
- zawieszenie, wg mnie jest za wysoko, pytanie czy to oryginalna wysokość czy coś modzone - do sprawdzenia,
Poza tym, zrobione 700km. Jeździ się baaardzo fajnie
