Honowanie czy zlom

miagy

Nowy
Rejestracja
Cze 27, 2014
Postów
14
Auto
AR 156, 1.6, 16v TwinSpark
Witam, moje pytanie dotyczy bloku silnika przy 156 1.6ts mianowicie po rozebraniu silnika na bloku mam 0.02-0.03 owalu :( i zastanawiam się czy wymiana pierścieni coś pomoze :( alfa brała olej pierścienie byly Nie za ladne... Tłoki są ok. Nie chciałbym robić szlifa bo to dość kosztowne. Może honowanie by pomogło?
 
Pomoże, oczywiście jeżeli wymiar cylindra po honowaniu będzie mieścił się jeszcze w zakresie tolerancji szlifu który obecnie mają tłoki.
W sumie to nawet powinieneś to zrobić bo jak jest owal to sama wymiana pierścieni nic nie da.
 
Szlif, honowanie i nowe tloki +0.4
Inaczej nie rób bo to bez sensu.. TS nie lubi pół środków.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Honowanie może pogłębić jeszcze owalizację, ponieważ jest robione w wysokich temp. O ile piszesz o owalizacji, a nie stopniu zużycia cylindra. A normy tulei, to i tak nie utrzyma. To jest na zasadzie wszystko albo nic, jak już się otworzy silnik, bo ciśnienia już się nie kompensują.
 
Czyli nie pozostaje nic tylko pieniążki i ogień na szlif :)
 
Szykuj sie na koszt 5-7 tyz zl jesli chcesz to zrobic porzadnie.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Jak to tyle kosztuje, to bym zostawił jak jest, niech się pierścienie trochę dopasują do tego owalu- nie zmieniałbym ich. Jeśli tylko bierze olej, to można z tym żyć.
 
A jaki może być maksymalny luz na zamku? Tłoka?
 
za taką kasę (5-7k) to już lepiej kupić drugi silnik i przekładkę zrobić... Szkoda pieniędzy ^^
 
Po przemyśleniach składam silnik na nowych pierscieniach i zobaczymy co będzie za dużo nie stracę a później zobaczymy może jakaś rozbita 2.5 i swap albo nowy silnik... Tylko z tym to też nie wiadomo co się trafi...
 
Właśnie o to chodzi. Kupić silnik który jest niewiadomego pochodzenia to też ryzyko...
 
Skladanie na nowych pierscieniach to lecenie po kulkach..
mam nadzieje ze przy sprzedazy nie bedzie tekstow typu
"igla od alfaholika"
"Od pasjonata marki"
"Zawsze wszystko wymieniane na czas i najlepszej mozliwej jakosci"
"Serwisowana tylko w ASO"
Tylko przyznasz, ze silnik jest przyjanuszowany i moze w kazdej chwili "wybuchnac".
Bo wymiana samych pierscieni to pudrowanie pryszcza i nic ci raczej nie pomoze a moze jeszcze bardziej zaszkodzic.



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Posiadam na stanie 2 alfy 156 1.6 lubię te auta i szczerze mówiąc nie mam najmniejszego zamiaru sprzedawac żadnej :) potrzebuje tego na szybko a jak Bedzie źle to będę szukał jakiejś igielki. A co do tego co kolega pisał to dajmy na to kupię silnik i gdybym chciał sprzedac? Jak zagwarantuje kupującemu ze silnik jest "igła"?
 
Po przemyśleniach składam silnik na nowych pierscieniach i zobaczymy co będzie...

Raczej świeże skarpetki dla nieświeżego trupa...

a nawet gorzej...
wróci szybciej niż zdążysz pomyśleć, będzie gorzej, pobór oleju wzrośnie, a z tego powodu otwierałeś silnik... powstaje pytanie po co?
- nie da się oszukać ciśnień...
Co się stanie, jak położysz nowy pierścień na powierzchnię niehonowaną? Można sobie to wyobrazić?

A co do tego co kolega pisał to dajmy na to kupię silnik i gdybym chciał sprzedac? Jak zagwarantuje kupującemu ze silnik jest "igła"?

Można zbadać ewentualnie, ale w sumie to niepraktyczne.

Nic, można zrobić przed otwarciem silnika, a jak się nie jest przygotowanym, to się go nie otwiera i dolewa olej...

W każdym razie ja w takiego typu ingerencje w silnik nie wierzę.

Obyś faktycznie pisał prawdę i nie sprzedawał samochodu po kapitalnym remoncie, po takiej robocie.
 
Ostatnia edycja:
Po niehonowanym olej bedzie splywal odrazu.. czym to sie skonczy wiadomo.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Amortyzatory
Powrót
Góra