• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[Giulietta] Guma stabilizatora (poduszka)

Harvaster

Nowy
Rejestracja
Mar 8, 2015
Postów
309
Lokalizacja
Częstochowa
Auto
była 159 2.0 jtdm 170km, była Giulietta 1.4 MA 170km, jest Giulia Super 2.0T
Czy kupował ktoś z Was same gumy mocowania stabilizatora do Julki 1.4 170km? Poskrzypuje mi zawieszenie choć nie ma żadnych luzów, jedynie gumy stabilizatora wyglądają na popękane (ponoć one są winne).
Szukam, ale nikt nie ma. Tedgum może będzie produkował, ale za miesiąc. Wskaże ktoś namiar, gdzie można je kupić? Znalazłem jedynie poliuretany na tył (https://poliuretany.olkusz.pl/pl/p/...go-Alfa-Romeo-Giulietta-X7-940-2szt./23110891), na przód nic nie ma.
 
Nie ma ich Kolego. Póki co nie występują osobno. Ja dzisiaj właśnie w takiej samej Julce wymieniłem drążek stabilizatora - ok. 700 stówek :(
Zmieniłem od razu łączniki na Meyle HD. Zbieżność- geometria ustawiona. Śmiga jak lala.
Ustały puknięcia i skrzypnięcia. Na drążek nowy dostałem 2 lata gwarancji.
 
Nie ma ich Kolego. Póki co nie występują osobno. Ja dzisiaj właśnie w takiej samej Julce wymieniłem drążek stabilizatora - ok. 700 stówek :(
Zmieniłem od razu łączniki na Meyle HD. Zbieżność- geometria ustawiona. Śmiga jak lala.
Ustały puknięcia i skrzypnięcia. Na drążek nowy dostałem 2 lata gwarancji.

Kojarzysz czy poduchy był wklejone w mocowania albo wklejone do stabilizatora?
U mnie nie ma luzów na żadnym elemencie, ale wkurza mnie skrzypnięcie jakie pojawia się od czasu do czasu. Spróbuję z smarem silikonowym, przynajmniej upewnię się, że to ten element skrzypi.
 
Mam dokładnie to samo - sporadyczne skrzypniecie z przodu z jednej strony. Zawieszenie sprawdzone, sztywne, brak luzów. Wymieniłem obie poduszki amortyzatorów - dalej to samo. Zostały te gumy. Wymieniałem je w 147 i tam skrzypienie pojawiało się nawet na płaskim przy bardzo delikatnych przechyłach kiedy drążek stabilizatora przechodził przez stan "0". Tutaj z tego co zauważyłem nie ma większej reguły (często nic nie skrzypi), a jak skrzypnie to wtedy kiedy koło nagle spada bezwładnie. Jak jest u Ciebie?

Yarek jak z wymianą, dużo roboty? Pamiętam że w 147 wymiana tych gum to była istna udręka (demontaż połowy auta, w tym sanek) i też były nitowane.
 
Mi też skrzypi ale z tyłu Tedgum pewnie by zrobił jakby więcej ludzi chciało bo wymieniać stabilizator co chwila to troche lipa...Giulietta chyba ma odkręcane blaszki i wkładane gumy jak patrzyłem w necie.
 
Nie ma ich Kolego. Póki co nie występują osobno. Ja dzisiaj właśnie w takiej samej Julce wymieniłem drążek stabilizatora - ok. 700 stówek :(
Zmieniłem od razu łączniki na Meyle HD. Zbieżność- geometria ustawiona. Śmiga jak lala.
Ustały puknięcia i skrzypnięcia. Na drążek nowy dostałem 2 lata gwarancji.

Sporo.
 
Trudno. Jak trzeba, to trzeba. Najważniejsze: Żona i Córka bezpieczne.
Drążek Meyle coś ok. 1100-1200 PLN. Chore! Na szczęście kupiłem w serwisie za ok. 700 ori - no i gwarancja 2 lata. Pewnie go sprzedam z Julką, bo myślę o tym powoli. ;)

- - - Updated - - -

Mam dokładnie to samo - sporadyczne skrzypniecie z przodu z jednej strony. Zawieszenie sprawdzone, sztywne, brak luzów. Wymieniłem obie poduszki amortyzatorów - dalej to samo. Zostały te gumy. Wymieniałem je w 147 i tam skrzypienie pojawiało się nawet na płaskim przy bardzo delikatnych przechyłach kiedy drążek stabilizatora przechodził przez stan "0". Tutaj z tego co zauważyłem nie ma większej reguły (często nic nie skrzypi), a jak skrzypnie to wtedy kiedy koło nagle spada bezwładnie. Jak jest u Ciebie?

Yarek jak z wymianą, dużo roboty? Pamiętam że w 147 wymiana tych gum to była istna udręka (demontaż połowy auta, w tym sanek) i też były nitowane.

Najlepiej podnośnik. Koła weg, płyta weg, dojście i odkręcenie drążka, i tutaj zabawa - i to jaka!. Po wszystkim konieczna geometria - zbieżność.
 
Ostatnia edycja:
Trudno. Jak trzeba, to trzeba. Najważniejsze: Żona i Córka bezpieczne.
Drążek Meyle coś ok. 1100-1200 PLN. Chore! Na szczęście kupiłem w serwisie za ok. 700 ori - no i gwarancja 2 lata. Pewnie go sprzedam z Julką, bo myślę o tym powoli.
a co po julce?
Ja nie mam zielonego pojęcia...
 
a co po julce?
Ja nie mam zielonego pojęcia...

Myślałem, że też Julka ale ta, która miała wejść jako miejski suv. Chyba odłożyli ją trochę w czasie. Wezmę Julkę. Żona zadowolona, autko chodzi, wewnątrz piękna, a nie jakiś ursus. Pożyjemy, zobaczymy...
 
Witam wszystkim! Czy ktoś już zakładał u siebie gumy stabilizatora z Tedgum? Potrzebuję wymienić gumy z przodu i w sklepie zaproponowano mi te.
 
Innych nie ma ja kupiłem w pażdzierniku ale jeszcze nie wymieniłem ktoś też widziałem że zakładał poliuretany.
 
Witam wszystkim! Czy ktoś już zakładał u siebie gumy stabilizatora z Tedgum? Potrzebuję wymienić gumy z przodu i w sklepie zaproponowano mi te.

Hej, ja właśnie wymieniłem u siebie gumy na przednim stabilizatorze na produkt TED GUM, ale poliuretany. O trwałości nic nie mogę powiedzieć bo mam je kilka tygodni. Sama wymiana beż demontażu stabilizatora raczej się nie obejdzie. Ale jak będzie już zdemontowany to gumy można założyć bez ich rozcinania.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra