Witajcie
Jako że dawno tu nic się nie pojawiało, a z Alfą działy się istotne rzeczy które na pewno pozytywnie wpłyną na jej dalszą eksploatacje bez niespodzianek.
Od dłuższego czasu denerwowały mnie "stuknięcia" lewego tylnego koła podczas zjazdu z krawężnika wyjeżdżając z garażu, zacinał mi się centralny zamek, tak samo jak otwieranie lewych drzwi w których zamek już nie wyrabiał. Jeden przegub był już zmęczony więc od razu byłem przygotowany na wymianę dwóch. Dodatkowo pomyślałem o tym żeby wyregulować luzy zaworowe, wymienić uszczelkę pod zaworami, przy okazji gdy to będzie zdjęte wyszkiełkować pokrywy, wypolerować barany i zająć się hamulcami, ręczny nie za bardzo trzymał a pedał był twardy. W ostatni ciepły weekend grudnia przed całym złem które później zaczęło paraliżować polskie drogi dogadałem się z Kubą z Flar Ital w Częstochowie. Zakres prac oczywiście się zwiększył, ale nie chciałem robić czegoś połowicznie, tym bardziej że Kubie można zaufać jeżeli chodzi o Alfy. Co ciekawe za Ligara też była tam serwisowana

Więc do rzeczy Alfa otrzymała sporo części, czasu i serca
Dorobienie uszczelki przepsutnicy
Naprawa uszkodzonego gwintu mocowania silnika krokowego
Regulacja zaworów
Szkiełkowanie i kuleczkowanie
Wymiana osłony kierowniczej L+P
Łączniki stabilizatora z poduszkami
Przeguby wewnętrzne wraz z osłonami
Uszczelniacze półosi
Uszczelki flansz dyferencjału
Uszczelki baranów
Wymiana zamka
Czas na prace związane z hamulcami i zawieszeniem
Wymiana przewodów elastycznych przód + tył, przewody sztywne
Klocki przód (tarcze są jeszcze ok)
złączki redukcyjne
łączniki stabilizatora tylnego
Sworznie wahaczy górnych tył
Tylejki tylne
Linka ręcznego
Kolejny etap prac mogę zamknąć, w niedługim czasie planuje zabezpieczyć podwozie antykorozyjnie, w między czasie wpadnie jakaś polerka boo już w czerwcu kolejna odsłona Forza Italia w Rozalinie!