Glow Plug Error po wymiane swiec

  • Autor wątku Autor wątku Viggen
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

Viggen

Guest
Witam,

Po wymianie kompletu swiec zarowych dalej swieci mi sie Glow Plug Error - pytanie:
- czy tak sie powinno dziac? czy po wymianie nie powinien samoistnie zniknac?
- mechanik powiedzial mi, ze po kilkudziesieciu odpaleniach samochodu powinno zniknac, czy to prawda?
- czy ten blad trzeba extra kasowac?

Autko mam dopiero tydzien...:

Alfa Romeo 147 1.9 JTD 8V 2002 Distinctive 5D

edit:
http://www.youtube.com/watch?v=1ff0B_bPUWg

 
Ostatnia edycja:
powinno od razu zgasnąć. Może masz uszkodzony sterownik tych świec. Poszukaj na forum, już o tym było
 
Błąd ten po wymianie świec trzeba kasować lub odpalić autko z 10 razy pozdr
 
Co jest dziwne napisze tylko na przykładzie dwóch 156:) W jednej z 2001r. tak kontrolka nie zgasła mi zaraz po odpaleniu silnika mimo wymienionych wszystkich swiec na nowe - zgasła dopiero za którymś tam razem przy odpalaniu. Natomiast w drugiej 156 z 2002r. po wymianie świec na nowe kontrolka zgasła zaraz po pierwszym odpaleniu silnika. Podaje jako ciekawoskte, bo obie te 156 miały ten sam silnik 1.9jtd 116km.
 
dziekuje za info. Jak narazie jakies 10 odpalen i dalej wyswietla sie blad.
 
ja wymieniałem dziś 1 sztukę i kontrolka zgasła po 3 czy 4 odpaleniu
 
Wymieniałem w Sobotę świece, zrobiłem to sam, poszło bez problemów, czas operacyjny 46minut:), założyłem DENSO, kontrolka zgasła po drugim odpaleniu.
 
kolejny dzien i dalej ten sam blad...

jaka firma świec?
Oraz czy wymieniane były wszystkie świece na nowe?

(auto mam drugi tydzien) oryginalna procedura wymiany wygladala tak:

pojechalem na Saska w Krk... sprawdzili mi swiece i byly 3 spalone
niby wymienili caly komplet na Magneti Marelli... ale cos mi nie pasuje... (pytalem czy maja Beru lub NGK, na co odpowiedziano mi ze smiechem ze Beru to jest szajs... a NGK tym bardziej) dodatkowo powiedzeli mi jeszcze ze nie daja gwarancji na swiece

za swiece policzyli 200zl, za wymiane 100zl ("bo sie tam trzeba sporo narozkrecac") - troche drogo, ale czas mnie gonil, chyba nie slusznie bo mialem przeswiadczenie z benzyniaka, ze jak mi padnie gdzies ta ostatnia swieca na jakims zadupiu to bedzie niezla kiszka. Pozniej popytalem i podobno w lecie to nawet bez swiec diesla sie odpali i jezdzi...

dodatkowo (nie wiem czy to ma jakiekolwiek znaczenie) po odbiorze auta mialem popalone obydwie zarowki pozycyjne z przodu.

chyba sie wyleczylem z tego mechanika - po pierwszej wizycie
 
Ostatnia edycja:
na jednej świecy to byś raczej nie był w stanie sam na serwis pojechać? Zabrałeś stare 4 świece? :)
 
na jednej świecy to byś raczej nie był w stanie sam na serwis pojechać? Zabrałeś stare 4 świece? :)
sam na wlasne oczy widzialem, ze byla iskra tylko na jednym styku (na koncowce kabla podpianego do sterownika)
potem zostawilem im auto i pojechalem do pracy. Oddali mi ta jedna swiece ktora dzialala - moj blad ze nie poprosilem o reszte.
Czyli musze jeszcze raz sprawdzic swiece a najlepiej je wykrecic i sprawdzic czy sa faktycznie wszystkie takie same -_-
 
Powinni sobie mózgi porozkręcac, wystarczy tylko w jednym miejscu mocowanie przewodu paliwowego odkręcic i do wszystkich jest dojście.


Jeżeli zrobiłem to zwykłym kompletem kluczy to oni serwisówkami powinni bez problemu dojśc, ale w sumie przecież to nie ich problem, zawsze klienta można stuknąc na kasę.
 
nie rozumiem pytania?

chodzi Ci o to jak byly sprawdzane swiece?
Na zasadzie zamkniecia obwodu elektrycznego, kabel do + klemy akumulatora a koniec do swiecy, a w moim przypadku do wtyczki z 4 stykami od kazdej swiecy: jest iskra, obwod zamkniety = swieca dziala, nie ma iskry = swieca spalona. Metod lopatologiczna z rezultatem 0 lub 1.

---------- Post added at 00:12 ---------- Previous post was at 00:05 ----------

... Jeżeli zrobiłem to zwykłym kompletem kluczy to oni serwisówkami powinni bez problemu dojśc...
po calym fakcie znalazlem ten poradnik: http://fiatstilo.orangespace.pl/wymiana-swiec-zarowych--jtd/

jedyny problem, ze obecnie pracuje wyjazdowo i nie mam warunkow/narzedzi/garazu zeby zrobic to samemu - nie lubie rozkrecac auta na ulicy pod blokowiskiem...
 
Z tym rozkręcaniem na ulicy to cierpię na to samo i współczuje... tymbardziej że raz sprawdzałem olej i już sąsiedzi z przekąsem patrzyli na otwieraną maskę w alfie...

Nadal nie rozumiem chyba jak kolega wyżej... jaką iskrę Ty w tych świecach widziałeś? Może jestem mechanicznym ignorantem ale jak miałem kiedyyyyyśś daawwwnoo mega starego diesla renault 9 gtd to jak miałem wątpliwości co do świecy to podłączałem ją na krótko tak jak mówisz i ta świeca ewentualnie się robiła czerwona od grzania :) Na nowszych dieslach się nie znam ale chyba się nie posunięto technologicznie do zastosowania świec iskrowych z silników benzynowych ? :)
 
no włąsnie dlatego też mnie zdziwiła ta iskra. Może chodzi mu o to, że jak podłączasz to występuje iskrzenie
 
Amortyzatory
Powrót
Góra