Glinkowanie itd

Widziałem- biorę ją :)

Rzeczywiście nie potrzeba żadnego lubrykanta, wystarczy woda ???
 
Nie do końca woda... Woda+ 2-3 kropelki szamponu o neutralnym pH. :) I glinka ma mieć poślizg na elemencie, a nie pływać ;)
Ale też bez przesady, 2 krople to dwie krople, jak naleje od serca, to potem glinka lubi się rozpadać w rękach. A co do wody to już od samej glinki w dużym stopniu zależy, do żółtej valetpro można ze spokojnym sumieniem używać samej wody bez szamponu, inne lubią lepszy poślizg.
 
Ale masz za to więcej czasu! :) i nie taki brudny wcale, a i tak jest lepiej niż bez glinki. Powiedziałbym że glinka to tak 70%, może resztę zabawy z cleanerami , zmywaczami. Czy warte tych 30% w codziennym użytkowaniu ? do rozważenia samemu.
 
Ale masz za to więcej czasu! :) i nie taki brudny wcale, a i tak jest lepiej niż bez glinki. Powiedziałbym że glinka to tak 70%, może resztę zabawy z cleanerami , zmywaczami. Czy warte tych 30% w codziennym użytkowaniu ? do rozważenia samemu.

Dodam parę groszy :) swego czasu testowałem wosk fk1000p w 3 opcjach.
Wosk
Cleaner->Wosk
Cleaner-Ipa->Wosk
Sam wosk po glinkowaniu wytrzymał raptem 3.5miesiąca. Po cleanerze 5miesięcy, dodatkowo gdy użyłem Ipy, 6miesięcy -i wciąż chociaż z bardzo małym efektem odprowadzał wodę. Tak więc chyba jednak warto użyć chociaż cleanera, czasu zabiera może pół godzinki na całe auto, a efekt trwalszy i lepszy ;)
 
Sam wosk po glinkowaniu wytrzymał raptem 3.5miesiąca. Po cleanerze 5miesięcy, dodatkowo gdy użyłem Ipy, 6miesięcy -i wciąż chociaż z bardzo małym efektem odprowadzał wodę. Tak więc chyba jednak warto użyć chociaż cleanera, czasu zabiera może pół godzinki na całe auto, a efekt trwalszy i lepszy
okej, podstawowe pytanie kto tutaj, stosujący woski za ~100zł i wiecej woskuje auto raz na pół roku ?
Wszyscy sie rozpisują na temat wytrzymałości, a de facto smalcują to auto co półtora dwa miesiace, bo okej ten wosk będzie odprowadzał wode, kropelkowal, podbijał wygląd (co w przypadku Fk1000p będzie raczej przyciąganiem kurzu niż podbijaniem wyglądu) ale tak cyz siak - większość użytkowników tutaj po dwóch miesiącach wysmalcuje auto na nowo, żeby był lepszy look. Dodatkowo używanie wszystkich QuickDetailerów i innych duperszwancli, szamponów dających połysk itd - ile po tych 6mscach będzie tam tego wosku, a ile całej reszty chemii nałożonej w międzyczasie ?
Cleanera używałem przed korekta, żeby przymaskowac rysy (nie zmywałem go po użyciu ((achilles od valet pro)) i fajnie przyciemniał mój lakier.
 
Ostatnia edycja:
okej, podstawowe pytanie kto tutaj, stosujący woski za ~100zł i wiecej woskuje auto raz na pół roku ?
Wszyscy sie rozpisują na temat wytrzymałości, a de facto smalcują to auto co półtora dwa miesiace, bo okej ten wosk będzie odprowadzał wode, kropelkowal, podbijał wygląd (co w przypadku Fk1000p będzie raczej przyciąganiem kurzu niż podbijaniem wyglądu) ale tak cyz siak - większość użytkowników tutaj po dwóch miesiącach wysmalcuje auto na nowo, żeby był lepszy look. Dodatkowo używanie wszystkich QuickDetailerów i innych duperszwancli, szamponów dających połysk itd - ile po tych 6mscach będzie tam tego wosku, a ile całej reszty chemii nałożonej w międzyczasie ?
Cleanera używałem przed korekta, żeby przymaskowac rysy (nie zmywałem go po użyciu ((achilles od valet pro)) i fajnie przyciemniał mój lakier.

Np. ktoś, kto zwyczajnie w świecie może nie mieć czasu na smalcowanie auta co 2 miesiące :) Są woski które przyciągają kurz bardziej niz fk heh :)
 
Wiem, np KingOfKurz :D
Ktoś kto nie ma czasu na smalcowanie co 2 miesiące :D to idzie w powłoke na sezon i ma wszystko w nosie :P
Tak jak planuje to zrobic za rok D:
 
[MENTION=6963]mattom[/MENTION]:
Dokładnie, ja przy srebrnym metaliku nie muszę się martwić o "słabszy look" wosku. Powolutku będę nakładał FK1000p na poszczególne elementy, ale się przyłożę i zobaczymy ile wytrzyma. Są przypadki, gdzie FK trzymał się prawie rok, co dla mnie jest idealnym rezultatem.
Ostatnio używałem Meguiars'a Quik Wax, więc będę mieć porównanie, chociaż domyślam się rezultatu. Interesuje mnie jak znaczna będzie różnica.
 
Może głupie pytanie, ale kto pyta nie błądzi :P
Wystarczy mi "na raz" glinka 100g? chce kupić żółtą ValetPRO :) jeszcze jakbyście mi mogli doradzić jakiś wosk niedrogi o bym sama sobie poradziła z nałożeniem itd

Z góry dziękuję za odp
 
Starczy i na dwa razy, wszystko zależy ile będzie miała do roboty - jak dużo brudu do usunięcia z auta.
 
jeszcze jakbyście mi mogli doradzić jakiś wosk niedrogi o bym sama sobie poradziła z nałożeniem itd
Z samym nałożeniem nie powinnaś mieć problemu, tylko kup sobie piankowy aplikator (kwestia 6-9zł). Jeśli samochód jest w słabym stanie (nigdy nie glinkowany) to przed woskiem warto by użyć jeszcze cleaner'a (np. DJ Lime Lite), żeby wosk się lepiej trzymał.

Jeśli masz czas i miejsce to polecam robienie jednego elementu na sesję, zaczynając od dachu (aczkolwiek testy przeprowadziłbym na jakiejś nie rzucającej się w oczy powierzchni - jak coś pójdzie nie tak, to nie będzie żal). Jak starczy czasu, jedziesz po kolei coraz niżej. Pamiętaj o zapewnieniu odpowiedniego poślizgu glince. Z mojego doświadczenia - ValetPRO żółta, nie lubi specjalnie szamponu, można go dodać naprawdę kropelkę na 1l wody.
 
Z samym nałożeniem nie powinnaś mieć problemu, tylko kup sobie piankowy aplikator (kwestia 6-9zł). Jeśli samochód jest w słabym stanie (nigdy nie glinkowany) to przed woskiem warto by użyć jeszcze cleaner'a (np. DJ Lime Lite), żeby wosk się lepiej trzymał.

Jeśli masz czas i miejsce to polecam robienie jednego elementu na sesję, zaczynając od dachu (aczkolwiek testy przeprowadziłbym na jakiejś nie rzucającej się w oczy powierzchni - jak coś pójdzie nie tak, to nie będzie żal). Jak starczy czasu, jedziesz po kolei coraz niżej. Pamiętaj o zapewnieniu odpowiedniego poślizgu glince. Z mojego doświadczenia - ValetPRO żółta, nie lubi specjalnie szamponu, można go dodać naprawdę kropelkę na 1l wody.
Generalnie zawsze się stosuje cleaner przed woskiem. ;-)

Wysłane z mojego E2303 przy użyciu Tapatalka
 
Testował ktoś z Was ADBL Clay Sponge? Jakie wrażenia/spostrzeżenia?
Przymierzam się do kupna.

pozdrawiam
 
Testował. Bardzo przyjemnie się pracuje, zwykłej glinki już nie kupię.
 
A gdzie w niej się podziewa cały brud, smoła itd. które zbierze ? bo w zwykłej - idzie "w głąb" , a tu ? co chwilę pewnie myć ją trzeba? I po co tak się zastrzega producent, aby przed jej użyciem koniecznie stosować tar&glue remover ? znaczy że nie radzi sobie ze smołą jak zwykła glinka ?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra