• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Giulietta vs 159

H

Husar

Guest
Chciałbym zasięgnąć Waszej opini.
Od dwóch miesięcy rozglądam się za 159. Bardzo ciężko jest znaleźć cos dobrego na rynku wtórnym.
Po codziennym wertowaniu ogłoszeniem wpadł mi do głowy inny pomysł, a mianowicie skoro mam wydać 60tys za używana 159 to dlaczego nie kupić nowej Giulietty.
Moja rodzina to 3 osoby: zona, synek 2 letni i ja :). kompakt mógłby być wystarczający tym bardziej, że raczej nie planujemy kolejnego dziecka.
Samochód potrzebny jest mi na dojazdy do pracy (ok 70 Km dziennie+oczywiscie od czasu do czasu na weekeny z rodzinną).
Samochód musi mi dawać przyjemnosć z jazdy.

Dzięki za porady.
 
Ja stawiam na Giuliettę. ;) Po pierwsze nowsze konstrukcja i wykorzystana w samochodzie technologia. Po drugie nowy samochód to nowy samochód - dwuletnia gwarancja, pewność dotycząca historii samochodu i to piękne uczucie, że jest mój i tylko mój. ;p Nie wypowiadam się na temat wielkości samochodu - to jest kwestia indywidualna, ale skoro nie wspominasz o podróżach, itp. kompakt wydaję się być wystarczający. ;) Moje wątpliwości budzi cena, bo czy za 60 000 zł można kupić nową, przyzwoicie wyposażoną i dynamiczną Giuliettę?
 
Trochę przesada z tą różnicą miejsca. I tu i tu jest tak sobie,ale z tyłu jeżdżą dzieci.
Ja bym brał na twoim miejscu guliettę, właśnie ze względu na nowoczesną konstrukcję.
 
za 60 tys to raczej gulietty nowej w przyzwoitej wersji nie kupisz
 
Jako, żem jeszcze młody to brałbym 159 no i rodzina mi sie powiekszyła to pewnie jeszcze poszedłbym w SW, ale niestety brak funduszy. Wybór należy tylko i wyłącznie do Ciebie. To ty tym autem bedziesz jezdził, nie my. Musisz sie przejechac i jednym i drugim, aby później nie pluc sobie w brode:)
 
Bierz Julkę. Miałem taki sam dylemat. Zastanawiałem się nad 159, 2-3 letnią, kombi, diesel 150 km, z przebiegiem poniżej 100 tys. Km, udokumentowanym pochodzeniem i przebiegiem. W końcu spasowałem. Bardzo mała podaż egzemplarzy, które spełniałyby moje oczekiwania. A jeśli tak było to cena była wyższa niż oczekiwałem. W końcu kupiłem Giuliettę, nową, na gwarancji i nie stresuję się czy była bita, czy coś się popsuje. Spokojnie zmieścicie się w trzy osoby. Mój syn ma 9 lat, na komfort jazdy nie narzeka, na ferie zimowe spokojnie się zmieściliśmy, a zapewniam, że zawsze zabieramy więcej rzeczy niż faktycznie potrzebujemy;-).
 
Bierz 159. Miałem taki sam dylemat. Zastanawiałem się nad Julką. W końcu spasowałem. Kupiłem bowiem 159 od Niemca, od właściciela, z pełnym udokumentowaniem. Nie stresuję się czy była bita, czy coś się popsuje. Spokojnie zmieścicie się w trzy osoby. Mój syn ma 6 lat, na komfort jazdy nie narzeka, na ferie zimowe spokojnie się zmieściliśmy, a zapewniam, że zawsze zabieramy więcej rzeczy niż faktycznie potrzebujemy;-). I auto urodą bije na głowę Julkę. Stylem i ponadaczasową, klasyczną linią.
 
a co to za spam? Czyżby powrót pewnego osobnika na forum? Był juz taki spokój.

Przepraszam za OT, ale prawdopodobnie "Kowalski" aka "Pingwin" czy "BartekMan", jak przystało na porządnego trolla, się strasznie nudzi i wrócił powkurzać ludzi.

A wracając do tematu: zamiast używanej AR159, wybrałbym nową Giuliettę. Po prostu.

Pozdrawiam,
 
nie rozumiem tematu o wkurzaniu? istnieje na świecie coś takiego jak iinwersja, znacie to pojęcie? po prostu odwróciłem znaczenia wpisu poprzednika. Mysle dokładnie tak samo w kwestii wyższosci 159, jak kolega w kwestii wyższości Julki.
Trudno to zrozumieć?
Jak widać, niełatwo.
 
No i stało się. W sobotę jadę odebrać moją Bellę-jednak 159-tka - srebrna 2007r z 34 tys przebiegu.
Jak już będę ją miał u siebie to porobie pare fotek :)
Dzięki za porady.
 
159

Mam nadzieję, że dokładnie sprawdziłeś wóz przed zakupem bo 34 tys. przebiegu w 4 letnim samochodzie tej klasy to brzmi nieprawdopodobnie. Jeśli to jest diesel to nigdy bym w to nie uwierzył.
 
to możliwe. Mój sąsiad jezdzi 7 do 8 tysięcy rocznie. Ma toyote avensis, dwuletnią. Przebieg ma niecałe 15 tys. Dizel.
 
Samochód jest sprawdzony w ASO, z książka, zero zuzycia wewnątrz. Krajowy, salonowy, użytkowany przez 55 letniego Pana. Pracuej w tej samej miescowosci co mieszka. Samochód miał na weekendy i 2 razy w miesiący na zebrania rady nadzorczej. Myslę, że trafiła mi się okazja.
 
Samochód jest sprawdzony w ASO, z książka, zero zuzycia wewnątrz. Krajowy, salonowy, użytkowany przez 55 letniego Pana. Pracuej w tej samej miescowosci co mieszka. Samochód miał na weekendy i 2 razy w miesiący na zebrania rady nadzorczej. Myslę, że trafiła mi się okazja.

gratulacje , jeśli mógłbyś się podzielić z kolegami poszukującymi teraz takich okazji co do ceny ,czy była to także okazja cenowa czy jakościowa ,czy może jedno i drugie w co nie chce mi sie za bardzo wierzyć .Pzdr
 
Cena była niższa o jakies 7 tys w porównaniu do samochodów w Super Alfa, natomiast przebieg i stan techniczny/wizualny perfekcyjny. Przebieg mówi sam za siebie.
Wyposażenie może nie najbogatsze, bo bez skór i navi ale za to 2 komplety alufelg + opony (cos czego nie uswiadczymy u handlarzy). Wersja Distinctive, więc ok.
ja kupiłem za 43tys. także można. Najważniejsze to być cierpliwym (ja szukałem 4 miesiące).
A skoro miałem kupić sprowadzony ze 130-160 tys przebiegiem za 45-52 to wole taki z 34 tys. przebiegu :).
Pozdrawiam i powodzenia dla szukających, bo to była droga przez mękę...

Tutaj wydaje sie kolejna dobra sztuka, ale nie oglądałem jej, także trzeba się wybrać. http://autex.otomoto.pl/alfa-romeo-159-polski-salon-przebieg-C17763810.html
 
Amortyzatory
Powrót
Góra