• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Giulietta vs 159

kolego akurat tak sie składa, że mam w rodzinie a4 oraz a6 po przebiegach wiekszych niż podałes i z lat produkcyjnych 159 wiec moge conieco porównac.... niestety zapatrzyłes sie w to 159 jak jegomosc pingwin który uwazał ja za cud techniki....
Gdzie napisałem, że jest droga w utrzymaniu? Napisałem tylko że ceny napraw dla JTD (tych nowych) sa drogie, a miał byc taki fajny silniczek wrecz bezawaryjny, a jednak...

Acha 159 to auto jakiej klasy? Moze wyższej skora jest taka idealna?

Ty masz w rodzinie A4 i A6, a ja mam u siebie 2x A3, A4 i A8. Z czego oprócz tego jeszcze kilka modeli na bieżąco na serwisie. 159 jest porównywalna do BMW serii 3 oraz Audi A4. I tak jeżdżąc sobie od czasu do czasu właśnie tymi autami wcale się nie dziwię, że te 3 modele plasuje się na jednej pozycji. I nie wiem, co takiego w A4 jest niesamowitego, że jest dla Ciebie zauważalnie lepszym autem, niż 159 - cztery kółka na masce i cena nowego o 50% wyższa, niż 159? MOże silniki 1.9 TDI 105 lub 115 KM są takimi jednostkami napędowymi, którym bijesz pokłony, bo lubisz wyraźnie słyszalny odgłos traktora spod maski? ;)

Może po prostu pomyliłeś fora dyskusyjne i powinieneś się zapisać do klubu Audi?

Ja tam nie wiem ile kosztuje przepływka do merca, ale wiem ile za to kosztuje do jtd:) hihih

Dlatego poleciłem Ci to sprawdzić. Do A-klasy taka przepływka w ASO kosztuje ponad 5000 PLN. Bo jakiś projektant idiota zintegrował ją z centralką wtryskową. I pada w okolicy 150-200 tys km. W niefajny sposób, bo auto na zimnym silniku przestaje odpalać.
 
Tak, zwłaszcza gdy w 159 pakowali silnik jtd 120km.... szał PANIE:) który to do najcichszych nie należy. 159 ma równiez uboga baze silnikową... Gama silników na serio jest pokaźna:)

Acha jakby 159 była taka idealna to kazdy by nia jeździł.
 
Tak, zwłaszcza gdy w 159 pakowali silnik jtd 120km.... szał PANIE:) który to do najcichszych nie należy. 159 ma równiez uboga baze silnikową... Gama silników na serio jest pokaźna:)

Acha jakby 159 była taka idealna to kazdy by nia jeździł.

Co byś nie mówił - 1.9 JTD 120 KM zapewnia zarówno lepsze osiągi, jak i wyższą kulturę pracy niż 1.9 TDI 105/115 KM w Audi. Zwłaszcza, że gro silników 1.9 120KM legitymuje się mocą o 10-15 koni wyższą, niż podaje producent. 1.9 TDI za to odrobinę mniej pali. Natomiast rozwiązanie układu wtryskowego jest o niebo lepsze w JTD.

I powiem Ci tak - ja się strasznie cieszę, że 159 nie jeździ każdy. Zrobiłby się z tego zaraz dresowóz.

A co do gamy silników - w 159 brakło dobrego silnika benzynowego i napędu 4x4 dokładanego do wersji z dieslem. To są największe konfiguracyjne "wtopy" w tym modelu.
 
Co byś nie mówił - 1.9 JTD 120 KM zapewnia zarówno lepsze osiągi, jak i wyższą kulturę pracy niż 1.9 TDI 105/115 KM w Audi. Zwłaszcza, że gro silników 1.9 120KM legitymuje się mocą o 10-15 koni wyższą, niż podaje producent. 1.9 TDI za to odrobinę mniej pali. Natomiast rozwiązanie układu wtryskowego jest o niebo lepsze w JTD.
Co do osiągów to bym nie powiedział jednak masa 159 robi swoje poza tym te konie w TDI jakieś żwawsze są . Dźwięk owszem lepszy ale w audi silnik jest świetnie wytłumiony, zmiana biegów w porównaniu ze 159 to bajka skrzynia nie stuka, podszybie nie skrzypi, szczeliny lepiej spasowane, drzwi się inaczej zamykają itp. - jedynie do farby obłażącej z przełączników można mieć zastrzeżenia.

1.9 TDI i 1.9JTDM to najlepsze diesle na rynku.
 
Co do osiągów to bym nie powiedział jednak masa 159 robi swoje poza tym te konie w TDI jakieś żwawsze są .

1.9 TDI inaczej "dozuje" moc. Ma dobry dół, ale w górnym przedziale prędkości obrotowych nie powala.

Dźwięk owszem lepszy ale w audi silnik jest świetnie wytłumiony, zmiana biegów w porównaniu ze 159 to bajka skrzynia nie stuka, podszybie nie skrzypi, szczeliny lepiej spasowane, drzwi się inaczej zamykają itp. - jedynie do farby obłażącej z przełączników można mieć zastrzeżenia.

1.9 TDI i 1.9JTDM to najlepsze diesle na rynku.

Hmm - nie wiem, jakimi 159 jeździłeś, ale u mnie w żadnej ani podszybie nie skrzypiało, ani drzwi jakoś szczególnie inaczej niż w A4 się nie zamykają, z przełączników guma schodzi tak samo jak w Audi/Seatach/VW, no jedynie spasowanie niektórych elementów blacharskich jest lepsze (szczególnie widać to na przykładach tylnych klap w kombi). I tyle.
A najlepszym dieslem na rynku jest 2.0 produkcji PSA, o mocy 136 / 140 KM, w dalszej kolejności - 2.0d BMW.
 
to ja tez wtrącę dwa grosze odnośnie porównań materiałowych i jezdnych A4 do 159 jako ze mamy audi 2.0 tdi z 2006 i 159 JTDm z 2005 ,to mogę się co nieco wypowiedzieć dwa klekoty przy odpalaniu przypominają prace ursusa w zimie,materiały na plus 159 i fotele tez a szczególnie podtrzymywanie boczne i komfort jazdy mam alcantare, w audi szmaciaki twarde nie mówiąc o trzymaniu w zakrętach zawsze z nich wypadam jak bym jeździł na taborecie kuchennym,a prowadzenie tam gdzie audik piszczy to bella ma jeszcze rezerwy,a żeby nikt mi nic nie zarzucał to dwa auta są na seryjnym zawieszeniu audi ma 90 000 tys na blacie a 159 205 000 tys,dwa auta poruszają się w De,nie wiem jak wygląda to w Pl,plastiki o niebo lepsze w 159 nic nie trzeszczy nic nie puka ,w audi na plus to spasowanie boczków drzwi do kokpitu jakoś zgrabniej im to wyszło,nie zapomnijmy ze audi kosztowało 15 tys euro więcej niż 159,i przez jakoś politykę ma mniejszy spadek rynkowy, propaganda .Göbelsa żyje.a ze na ulicach widzę mniej alf to mi to wcale nie przeszkadza, a nawet lepiej. a żeby było śmieszniej to będąc w Ustce i parkując obok A6, to przyleciała sobie mewa i wybrała sobie dach audika żeby poobserwować sobie skąd może skubnąć kawałek kanapki ,a odlatując zostawiła właścicielowi niespodziankę tylko teraz nie wiem,czy teraz ukazała dobry gust wybierając dach audika czy po prostu nasrała na helmuta. niestety nie zdążyłem jej zapytać ;)
 
1.9 TDI i 1.9JTDM to najlepsze diesle na rynku.

Dobre - owszem, ale najlepsze ? TDI - w czym ? W próbie wprowadzania na rynek poronionego rozwiązania, któremu na imię pompowtryskiwacz i z którego VW chyłkiem się wycofał ?

A w kwestii najlepszych diesli - polecam lekturę tygodnika "Motor" i najlepszą kategorię pt "Te silniki polecamy SZCZEGÓLNIE":
http://motoryzacja.interia.pl/samochody/producenci/news/ktorego-diesla-wybrac,1485243,415
 
A w kwestii najlepszych diesli - polecam lekturę tygodnika "Motor" i najlepszą kategorię pt "Te silniki polecamy SZCZEGÓLNIE":
http://motoryzacja.interia.pl/samochody/producenci/news/ktorego-diesla-wybrac,1485243,415
Jak się handluje 10 lat samochodami a oglądało się ich tysiące to co jest dobrym silnikiem wie się na podstawie tego co i ile razy miało/widywało się popsute.
P.S nie widziałem TDI z palącym się czekiem, uszkodzoną panewką ani z uszkodzony słynnym pompowtryskiwaczem (za wyjątkiem 2.0tdi) który stosowali z powodzeniem ok. 10 lat.
 
A wracają do tematu tego wątku - 159 vs Giuletta. Jak dla mnie - tylko i wyłącznie 159 ! To ostatnia prawdziwa Alfa - z charakterem. Jak będę chciał sobie kupić mumina w rodzaju Giuletty to mogę iść równie do salonu VW, Toyoty czy Seata...

Uwielbiam takich znawców tematu... 159 na płycie podłogowej Opla, ze skrzynią biegów Opla i większością silników GM przez większość okresu produkcji (3 benzyny vs 2 diesle o ile dobrze pamiętam) kontra Giulietta na WŁASNEJ płycie podłogowej Alfy/Fiata, z silnikami FAP i całą resztą...
Podobno ostatnia prawdziwa była 75 :P.
 
Uwielbiam takich znawców tematu... 159 na płycie podłogowej Opla, ze skrzynią biegów Opla i większością silników GM przez większość okresu produkcji (3 benzyny vs 2 diesle o ile dobrze pamiętam) kontra Giulietta na WŁASNEJ płycie podłogowej Alfy/Fiata, z silnikami FAP i całą resztą...
Podobno ostatnia prawdziwa była 75 :P.

Wiesz - sama płyta podłogowa charakteru nie czyni ;) Poza tym weź sobie porównaj rozwiązania zawieszeniowe w 159, a rozwiązania zawieszeniowe w jakimkolwiek Oply.
 
Jeśli coś waży prawie 2 tony to z definicji naciąganie tego pod "prawdziwą Alfę" jest mocno podejrzane. Najnowszy trend w AR to odchudzanie (vide cięcie wagi w platformie Compact i ogólnie bardzo niska waga konceptu 4C). I to jest powrót Alfy do korzeni. A nie konstruowanie auta, które ciężko uciągnąć silnikowi poniżej 150KM... Nigdy nie odmawiałem 159 urody - i w środku i na zewnątrz... Ale autem idealnym niestety nie jest.
 
Radziu, masz rację. 159 trafiła na zły czas. Dopiero teraz, u schyłku produkcji (jeszcze rok jej został na taśmach) ma dobre silniki i lżejszą budę. I daje radę.
159 z silnikiem TBi jest rewelacyjna. Julka, owszem, ma własną płyte:) ale ma też profil zerżnięty z astry IV i z huyndaia i30. To nie jest ładne auto: aczkolwiek jest (mimo tej zrzynki) dosć nadal oryginalne.
A ile jest warta, okaze sie za dwa, trzy lata, jak zaczną jezdzić auta wyeksplowatowane.
 
Chyba sobie żartujesz twierdząc, że Alfa zżynała z Opla albo Hyundaia... To tak, jakby powiedzieć, że Da Vinci podpatrywał niemieckie malowidła skalne z okresu paleolitu ;). Ja rozumiem fanatyzm w anty-muminowatości, ale wszystko ma swoje granice...
Poza tym, Alfy są ładne, ale chyba kupujemy je też za to jak jeżdżą, co? :) A w tej sprawie polecam zajrzenie do działu "MiTo/Giulietta" ;).
 
Ostatnia edycja:
Jeśli coś waży prawie 2 tony to z definicji naciąganie tego pod "prawdziwą Alfę" jest mocno podejrzane. Najnowszy trend w AR to odchudzanie (vide cięcie wagi w platformie Compact i ogólnie bardzo niska waga konceptu 4C). I to jest powrót Alfy do korzeni. A nie konstruowanie auta, które ciężko uciągnąć silnikowi poniżej 150KM... Nigdy nie odmawiałem 159 urody - i w środku i na zewnątrz... Ale autem idealnym niestety nie jest.

A jest coś takiego w ogóle, jak auto idealne? Bo jeszcze takiego wózka nie spotkałem.

Poza tym weź mi może pokaż auto klasy 159, w cenie do 40 tysięcy, nie starsze niż 4 lata, które będzie miało:
- sprawdzony, bezproblemowy silnik diesla
- trwałe zawieszenie, wytrzymujące conajmniej 100.000 km bez konieczności ingerencji
- ładny wygląd zewnętrzny i wewnętrzny (nie musi być to jakiś super hiper designerski wynalazek, wystarczy, żeby nie raziło plastikami, jak np. Focus II)
- zero upierdliwych problemów z elektryką, jakimiś wynalazkami typu czujniki ciśnienia w oponach, ogólnie z całym osprzętem

i które przy okazji nie będzie przyprawiało Cię o palpitacje serca gdy zapragniesz:
- trochę szybciej nim pojeździć np. po zakrętach
- zostawić go na niestrzeżonym parkingu.

Bo ja oprócz 159-ki to znam niestety tylko jeszcze jeden taki samochód.
 
Ale ja nie twierdzę, że 159 jest złym samochodem, ale zestawianie go w kontraście do Giulietty jako "ostatnią prawdziwą Alfę" i odsądzanie od czci i wiary nowego modelu AR mnie śmieszy. Również "sprawdzony, bezproblemowy silnik diesla" nijak mi pasuje do Alfy. Gdybyśmy mieli pisać o poważnym traktowaniu sloganu "Alfę kupuje się sercem", to każdy kupowałby benzynę, bo tak naprawdę rozchodzi się o niższe spalanie, a wyciąganie argumentu o momencie obrotowym i możliwości tuningu nie wynika z superwypasioności JTD, tylko z faktu, że w 159 silniki benzynowe są DO D**Y. Co w przypadku Alfy jest niewybaczalne. Niedawno pojawił się TBi, ale wcześniej nie bardzo było z czego wybierać. A i V6 Busso albo czegoś na tym poziomie też nie ma.
159 jest dobrym samochodem, ale wywyższanie go na nie wiadomo jakie poziomy ponad Giuliettę jest lekko przesadzone. Jak to napisał jeden kolega, pojawi się nowy model Alfy i Giulietta zostanie "ostatnią prawdziwą Alfą", a ten nowy będzie odsądzany od czci i wiary. Tak już to jakoś dziwnie wygląda u nas Alfistów :).

Aaaa... i za tę kasę można mieć np. SAABa 9-3 :). Czyżby nie na tej samej "podłodze"? ;)
 
Ostatnia edycja:
Tomek_KRK, szkoda prądu na bicie tej piany!
Wszyscy już na forum wiemy od kolegi radosuaf, że najlepsze auta to Peugeot 307 i Giulietta, a wszystko inne to tylko kiepskie podróbki;)

PS. Żebyś kolego radosuaf tak się nie zasapał z zachwytu nad 307-mką to powiem Ci, że też miałem Puga 307 1,6 16V (110 KM) kupionego w salonie w 2001 roku (jako jeden z pierwszych w kraju) i przelatałem nim 70.000 km i pomimo szczerzej sympatii do tego auta nie wywyższałbym go tak z innych w tym segmencie.
 
Odbijajac od przepychanek pomiedzy zwolennikami tych dwoch samochodow mam pytanie.... Ile wytrzymuje maglownica w 159 bo widzialem ze ten temat sie przewija w paru watkach jako dosc kosztowna naprawa?
 
Tomek_KRK, szkoda prądu na bicie tej piany!
Wszyscy już na forum wiemy od kolegi radosuaf, że najlepsze auta to Peugeot 307 i Giulietta, a wszystko inne to tylko kiepskie podróbki;)

PS. Żebyś kolego radosuaf tak się nie zasapał z zachwytu nad 307-mką to powiem Ci, że też miałem Puga 307 1,6 16V (110 KM) kupionego w salonie w 2001 roku (jako jeden z pierwszych w kraju) i przelatałem nim 70.000 km i pomimo szczerzej sympatii do tego auta nie wywyższałbym go tak z innych w tym segmencie.


Nigdzie nie pisałem, że 307 jest najlepszy - wręcz przeciwnie, wskazywałem na taki sobie silnik 1.6 16V i średnio fajny 4-biegowy automat (bo mam akurat w automacie). Ale Ty wiesz lepiej, co? :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra