[Giulietta] Giulietta - Jaki olej?

Ja bym nowy manual traktował jako nowe wydanie bo oznaczenie i parametry silnika są te same.

Dziwnie jednak w nowym manualu wygląda rekomendacja do 1.4 TB jako 5W-40 A3 (full saps z TBN>8 jeśli autor miał na myśli A3/B3 albo >10 jeśli A3/B4) a jednocześnie FIAT 9.55535-S2 (mid saps jak C3) bo to się wyklucza wg ACEA...
Zniknęła też Selenia STAR z manuala do tych nowych G.

Tak czy inaczej ja chętnie przesiądę się na 0W-30 i zdam relację a także wrzucę analizę oleju przepracowanego z silnika aby zobaczyć jak w praktyce to wygląda :P
 
To dlaczego w najnowszej instrukcji Mito jest caly czas 5w40 dla multiair? Napisalem do Alfy - zobaczymy czy i co odpowiedza.
 
A z ktorego roku/miesiaca Mito i z ktorym MA?
 
wpisywany 2014/04 z 170 MA. instrukcja jest niezmieniona od 06/2013.
 
Mierzyłeś kiedyś ciśnienie oleju w 1.4 TB MA na gorąco na wolnych i 3k rpm?
Wiesz może jak pasowany jest 1.4 TB MA?
 
Dokopałem się do opisu 1.4 TB MA w US :)
Ciśnienie na wolnych rpm wymaga min. jedynie 0,7bar czyli 10psi a przy 4k rpm min. 4bar czyli 58psi a do tego mamy tłoki chłodzone natryskami oleju i pierścienie tłokowe o obniżonym naprężeniu. Dodatkowo płaszcze tłoków są pokrywane molibdenem dla obniżenia tarcia.
To wszystko jest charakterystyczne dla silników o obniżonym tarciu i zalewanych olejami o lepkości uważanej dzisiaj za niską - dla silników NA standardem jest już w takim wykonaniu 0W-20 przy temp oleju max 90*C więc całkiem możliwe, że dla naszych 1.4 TB MA gdzie temp oleju nie przekracza 100*C spokojnie wystarcza 0W-30 - szczególnie jeśli 0W-30 się sprawdził w TwinAir.
Dodatkowo mamy kuty wał indukcyjnie utwardzany i kute korbowody, tłoki są opisane jako wykonane z wysoce wytrzymałego stopu Al-Si.

Głównym powodem tej zmiany lepkości oleju może jednak być norma Euro 6 dla Julki 1.4 TB MA od 2014... Wg mnie ten silnik był przygotowany pod Euro 6 bo od lat było wiadomo kiedy zacznie obowiązywać...
 
Syntetyczne 0W-30 będzie droższe od popularnego 5W-40 z traktowanego wodorem surowca mineralnego (HC) ale po 0W-30 spodziewałbym się niższego spalania i lepszych osiągów (także niższych oporów działania łożyska turbiny!).
Roczniki 10-13 nadal w ASO mogą pewnie zalewać 5W-40 C3 ale od 2014 prawdopodobnie będzie przymus stosowania 0W-30 C2, ponieważ formalnie muszą spełniać Euro 6. Nie zdziwiłbym się gdyby również podrożały przeglądy w ASO w związku z obowiązkiem stosowania droższego oleju.
Syntetyk 0W-30 pokaże swoje zalety szczególnie zimą oraz podczas krótkich przejazdów ale także wolniej będzie brudził śrubę turbo a nawet kiedy będzie przytkane sitko po sporym przebiegu to na pewno więcej go przepłynie niż oleju 5W-40 aby smarować, chłodzić, czyścić łożysko turbiny.
Jeśli chodzi o film smarny oleju 0W-30 w porównaniu do 5W-40 to fakt, że w tej samej temperaturze grubość filmu smarnego 0W-30 będzie minimalnie niższa ale nie grubość tu jest najważniejsza a zdolność redukcji tarcia i zużycia w węzłach tarcia oraz odporność na zrywanie filmu smarnego pod wysokim ciśnieniem. W tych kategoriach oleje 0W-30 wykonane w technologii PAO/ester (nawet z domieszką HC) zostawiają daleko w tyle popularne oleje 5W-40 o zredukowanych popiołach na bazie HC - nawet porównując wyniki testów tego samego producenta.

Jedyne o co bym zadbał przechodząc z 5W-40 na 0W-30 to funkcja uszczelniająca oleju silnikowego tj. zmyłbym dokładnie depozyty pozostawione przez obecny 5W-40 stosując płukankę silnika (dodatek do oleju przed wymianą) bo może się okazać, że 5W-40 o grubszym filmie olejowym trzymał doszczelnienie (nie znikał) pomimo zanieczyszczeń natomiast 0W-30 po rozgrzaniu i na wysokich rpm może ubywać (chociaż nie musi). Jeśli silnik nie jest zniszczony mechanicznie, tłoki/pierścienie nie są porysowane, itd. i zostanie wypłukany z tych depozytów i także te pierścienie tłokowe o niskim naprężeniu będą czyste (odzyskają wtedy sprawność) to nie powinno być problemu z prawidłowym doszczelnieniem nawet na oleju 0W-30.

Ewentualnie dla lepszej skuteczności płukania rozważyłbym zastosowanie (jeszcze przed wymianą oleju na świeży 0W-30) także czyścika układu paliwowego (dodatek do benzyny), który podczas spalania dodatkowo umyje komorę spalania i zmyje (zwłaszcza taki oparty o PEA) depozyty z tłoków, które naturalnie się gromadzą szczególnie w silnikach TB na skutek spalania paliwa (czasami także parowania oleju) i zawsze są szkodliwe dla silnika.

Ja zdecydowanie zmieniam olej na 0W-30 :cool:
 
Coś innego - takie czyste PAO/ester bez HC ;) i z TBN ponad 12 przy poziomie fosforu jak w C2/C3 bo tak na serio to tylko o fosfor chodzi i depozyty po nim z tym C2 w benzyniakach z TWC.
 
Proszę daj znać, kiedy zdecydujesz się na coś konkretnego.
 
Pisałem o konkretnym oleju i cieszę się na samą myśl że Julka będzie na nim jeździć ;) ale to jeszcze chwila bo muszę dokończyć mycie tego silnika i sprawdzić jak wypada w analizach. Pewnie oprócz oleju coś jeszcze dołożę bo po 93kkm to już drobna regeneracja może się przydać...
 
Możliwe ale mój serwisant twierdzi, że w obu przypadkach jemu znanych filtr MA był drożny a wymieniali komplet na koszt gwaranta więc nie potrafili niczego zarzucić użytkownikowi jednak.

1. Wymiana na przeglądzie (30 000km) - poprzedni właściciel.
2. Wymiana po zakupie (44 000km) - Motul XClean
3. Wymiana przy przebiegu 47 000km przy wymianie turbosprężarki - Motul XClean
4. 53 000km pada aktywator. ;)

Odmowa wymiany na gwarancji bo ......... była wlana nie-selenia (tzn tak jest 5W40, jest C3, jest Fiat 9.555...... -S2 ale szef serwisu wygooglał na stronie jakiegoś sklepu internetowego że ten olej nie nadaje się do silników E5 bo nie było napisane - i że to pierwszy przypadek awarii aktywatora.). Ostatecznie grzecznie wymienili jak pokazałem mu stronę producenta. Mnie w .... robić nie będą. - Fiat Partner Katowice tak btw.

W każdym razie sądzę że to była wina aktywatora. Tym bardziej ze na włoskim forum AR to do 2011r aktywatory padały jak muchy. Na forum Punto jest jeden co ma identyczny samochód jak ja - i też mu zdechł aktywator przy ~30 000km. - tu była tylko selenia. I co ciekawe też aktywator w tym samym serisie był wymieniany. Ściemę klientowi wciskają że aż uszy więdną. Do tego kilka wpadek które opisałem w innym wątku i stwierdzam ze wracam do narzędzi i dalej tak jak w poprzednim aucie będę wszystko sam robić.
 
Ostatnia edycja:
Syntetyczne 0W-30 będzie droższe od popularnego 5W-40 z traktowanego wodorem surowca mineralnego (HC) ale po 0W-30 spodziewałbym się niższego spalania i lepszych osiągów (także niższych oporów działania łożyska turbiny!).
Roczniki 10-13 nadal w ASO mogą pewnie zalewać 5W-40 C3 ale od 2014 prawdopodobnie będzie przymus stosowania 0W-30 C2, ponieważ formalnie muszą spełniać Euro 6. Nie zdziwiłbym się gdyby również podrożały przeglądy w ASO w związku z obowiązkiem stosowania droższego oleju.
Syntetyk 0W-30 pokaże swoje zalety szczególnie zimą oraz podczas krótkich przejazdów ale także wolniej będzie brudził śrubę turbo a nawet kiedy będzie przytkane sitko po sporym przebiegu to na pewno więcej go przepłynie niż oleju 5W-40 aby smarować, chłodzić, czyścić łożysko turbiny.
Jeśli chodzi o film smarny oleju 0W-30 w porównaniu do 5W-40 to fakt, że w tej samej temperaturze grubość filmu smarnego 0W-30 będzie minimalnie niższa ale nie grubość tu jest najważniejsza a zdolność redukcji tarcia i zużycia w węzłach tarcia oraz odporność na zrywanie filmu smarnego pod wysokim ciśnieniem. W tych kategoriach oleje 0W-30 wykonane w technologii PAO/ester (nawet z domieszką HC) zostawiają daleko w tyle popularne oleje 5W-40 o zredukowanych popiołach na bazie HC - nawet porównując wyniki testów tego samego producenta.

Jedyne o co bym zadbał przechodząc z 5W-40 na 0W-30 to funkcja uszczelniająca oleju silnikowego tj. zmyłbym dokładnie depozyty pozostawione przez obecny 5W-40 stosując płukankę silnika (dodatek do oleju przed wymianą) bo może się okazać, że 5W-40 o grubszym filmie olejowym trzymał doszczelnienie (nie znikał) pomimo zanieczyszczeń natomiast 0W-30 po rozgrzaniu i na wysokich rpm może ubywać (chociaż nie musi). Jeśli silnik nie jest zniszczony mechanicznie, tłoki/pierścienie nie są porysowane, itd. i zostanie wypłukany z tych depozytów i także te pierścienie tłokowe o niskim naprężeniu będą czyste (odzyskają wtedy sprawność) to nie powinno być problemu z prawidłowym doszczelnieniem nawet na oleju 0W-30.

Ewentualnie dla lepszej skuteczności płukania rozważyłbym zastosowanie (jeszcze przed wymianą oleju na świeży 0W-30) także czyścika układu paliwowego (dodatek do benzyny), który podczas spalania dodatkowo umyje komorę spalania i zmyje (zwłaszcza taki oparty o PEA) depozyty z tłoków, które naturalnie się gromadzą szczególnie w silnikach TB na skutek spalania paliwa (czasami także parowania oleju) i zawsze są szkodliwe dla silnika.

Ja zdecydowanie zmieniam olej na 0W-30 :cool:

Czołem,
Widzę do nawet do grupy fiata dotarła moda na ekologie ;) Ponieważ temat olejów 0w20vs5w30vs5w40 ze tak powiem trochę zgłębiłem to chętnie poczytam co tam u Alfy kombinują.
Główna przyczyna stosowania olejów typu 0w30 to ekologia czyli mniejsze zużycie paliwa oraz mniejsza emisja CO2 oraz wydłużone okresy między przeglądami. Z definicji olej 0w30 nawet na HC musi być lepszy niż analogiczny 5w40 bo musi wytrzymywać większe przebiegi, ma lepsze dodatki oraz cyferkę 0 z przodu co oznacza ze szybciej się nagrzewa na zimnym. Będzie też droższy niestety
Kwestia rozszczelnienia po przejściu na 0 to dla mnie Urban legend i w nowym silniku to nie powinno mieć miejsca, co innego w kilkunastoletnim złomie ale wtedy się silnik remontuje a nie zalewa jakies 15w40 czy inne ceramizery :)

Moda na płukanki w benzyniakach przyszla z diesli, ale ze teraz coraz więcej jest silników z wtryskiem bezpośrednim lub tez dziwolągów typu MA wiec można płukankę rozważyć, ale z tych markowych czyli motul, millers, liqui moly, etc. Z definicji dobry olej syntetyczny ma właściwości pluczace ale slyszalem historie ze ktoś zalal plukance z zwykłym silniku bez turbo po tak reklamowanym mobilu 1 0w40 i to co wyplynelo z silnika to szkoda gadać.

Ponieważ silniki MA jak i te z wtryskiem bezpośrednim (te nawet bardziej) sa wrażliwe na jakość oleju i szybko go degradują, to imo trzymanie się wytycznych producenta do wymian co 30k/35k jest nieco karkołomnym pomysłem.
Inna sprawa ze julka od nowości zalana mineralem mysle ze przetrwala by okres gwarancyjny, ale później to już uzyszkodnik musi się martwic.
Zreszta w jts jest podobnie a ten temat trochę tez zglebilem, daje linka co by się znowu nie powtarzac, tam tez sa płukanki wymienione, ale w sumie tutaj sami kumaci userzy pisza wiec i tak to wiedza ;)

http://www.forum.alfaholicy.org/159_brera_brera_spider/109448-jaki_olej_do_2_2_jts.html

Ogolnie moral z historii taki ze trzeba lac dobre oleje, wymieniac 2x częściej niż przewidział producent, cieszyc się jazda i nie czytac za dużo internetow ;)

Dodano po 4 minutes:

1. Wymiana na przeglądzie (30 000km) - poprzedni właściciel.
2. Wymiana po zakupie (44 000km) - Motul XClean
3. Wymiana przy przebiegu 47 000km przy wymianie turbosprężarki - Motul XClean
4. 53 000km pada aktywator. ;)

Odmowa wymiany na gwarancji bo ......... była wlana nie-selenia (tzn tak jest 5W40, jest C3, jest Fiat 9.555...... -S2 ale szef serwisu wygooglał na stronie jakiegoś sklepu internetowego że ten olej nie nadaje się do silników E5 bo nie było napisane - i że to pierwszy przypadek awarii aktywatora.). Ostatecznie grzecznie wymienili jak pokazałem mu stronę producenta. Mnie w .... robić nie będą. - Fiat Partner Katowice tak btw.

W każdym razie sądzę że to była wina aktywatora. Tym bardziej ze na włoskim forum AR to do 2011r aktywatory padały jak muchy. Na forum Punto jest jeden co ma identyczny samochód jak ja - i też mu zdechł aktywator przy ~30 000km. - tu była tylko selenia. I co ciekawe też aktywator w tym samym serisie był wymieniany. Ściemę klientowi wciskają że aż uszy więdną. Do tego kilka wpadek które opisałem w innym wątku i stwierdzam ze wracam do narzędzi i dalej tak jak w poprzednim aucie będę wszystko sam robić.

Czolem Ojcze Dyrekotrze,
Czyli co, twoim zdaniem to aktywator był padniety niezależnie od oleju ? Zdanie kierownika serwisu pomijam ;)
Powodzenia w naprawach, w sumie nostalgia mnie bierze jak sobie przypomnę historie jak remonty pod blokiem wyprawiales ;)
 
Ostatnia edycja:
.....z TBN ponad 12 przy poziomie fosforu jak w C2/C3 bo tak na serio to tylko o fosfor chodzi i depozyty po nim z tym C2 w benzyniakach z TWC.
No niestety nie tylko o fosfor
C2 – oleje mid SAPS dla silników wymagających olejów o HTHS wyższym niż 2,9MPa.s spełniające wymagania Euro IV
C3 – oleje mid SAPS dla silników wymagających olejów o HTHS wyższym niż 3,5MPa.s i spełniających wymagania Euro IV
HTHS - Lepkość wysokotemperaturowa HTHS (High Temperature High Shear Rate), zwana także lepkością dynamiczną mierzona jest w mili Paskalach na sekundę (mPa*s) przy 150C i przy wysokim ścinaniu ślizgu 106s-1. Opisuje zachowanie środka smarnego na poszczególnych elementach silnika: na ścianie cylindra, na łożysku korbowodu, lub na łożysku wału korbowego, czyli to co ma wpływ bezpośredni wpływ na ich zużycie.
HTHS 2,9-3,5 mPa*s to obniżona lepkość wysokotemperaturowa, umożliwia mniejsze zużycie paliwa.
HTHS >=3,5 mPa*s to wysoka lepkość wysokotemperaturowa, lepsza ochrona węzłów ciernych przed ścieraniem/zużyciem.
Teraz każdy sobie może odpowiedzieć czy woli mniejsze zużycie paliwa (przy oleju 0W30 ACEA C2), czy mniejsze zużycie silnika (przy oleju 5W40 ACEA C3)
 
czyli jak mamy rozumieć zmianę zalecnego oleju na 0W30? Znaczy że fiat będąc tego świadom każe nam lać olej ktory (mimo innych zalet) powoduje szybsze zużycie silnika?
 
czyli jak mamy rozumieć zmianę zalecnego oleju na 0W30? Znaczy że fiat będąc tego świadom każe nam lać olej ktory (mimo innych zalet) powoduje szybsze zużycie silnika?

Zawsze to może być napędzanie klientów serwisu.... W mojej instrukcji zalecany olej to Selenia STAR PE 5W40 i przy takim oleju pozostanę. Jak już pisałem, zmiana w wersji elektronicznej instrukcji to wg mnie błąd, tym bardziej, że zmiana ta pojawia się tylko w instrukcji Giulietty, a w instrukcji do MiTo z silnikiem MA nie ma zmian
 
Amortyzatory
Powrót
Góra