O gustach się nie rozmawia, ale mocno poza mainstreamem poleciałeś

. Chociaż ostatnio się dowiedziałem, że jak mój ojciec był we Włoszech, to też się w Giulietcie zakochał

.
Razem z kuzynami mieliśmy łącznie przez ostatnie 20 lat 8 transosiowych Alf ( z czego 4 były moje ) . W tym dwie Giulietty i cztery 75tki. Oba auta mają swój urok, jednak Giulietta jest bardziej męskim autem. Nie ma zbędnych plastików dookoła jak 75 tylko cała karoseria to bita blacha. W prowadzeniu również Giulietta jest troszkę innym autem. Dlatego niejednokrotnie już to powtarzałem zmieniłem 75 na GTV6. GTV6 to prawdziwy typ 116 a 75 to niestety już troszkę uwspółcześnione auto co niczego mu nie ujmuje względem innych aut tej czy innej marki i dlatego niebawem zaczynam odbudowę kolejnej 75tki.
Jak już niejednokrotnie wspominałem. Dla mnie najładniejsze Alfy to klinowe sedany a prawdziwe kliny były trzy, Giulietta potem 75tka a na koniec 155tka ( ostatnia piękna ale niestety już nie transaxle ).
Ja również szukam Giulietty, ale dopóki można za granicą ustrzelić w spokojnych pieniądzach ładny egzemplarz w cenie około tysiąca euro to zajmuję się tym co mam na podwórku. Jak zaczną drożeć to trzeba będzie jechać lawetą za granicę i coś sobie przywieźć. Mi osobiście po nocach się śni Giulietta właśnie trzeciej serii ( wiem nie mam gustu i się nie znam

):
http://forum.alfaclub.eu/viewtopic.php?p=453726&sid=bb5b41de0d1351a008ddd086c05aeb85
pod tym linkiem fajnie widać ile lepiej wygląda trzecia - ostatnia seria ( moim zdaniem najładniejsza Giulietta ) - mowa o aucie z Chorwacji z numerem rejestracyjnym NW 2532.
Kiedyś obok reszty gratów mam nadzieję, że zagości u mnie taki model. Jak by ktoś słyszał, widział, wiedział to proszę o info, chętnie przygarnę taki model.
Sorry za zaśmiecanie tematu.
PS : Przecież wszystkie Alfy z lat 70tych i 80tych są brzydkie ? Zobacz taka 156, piękna linia, klameczka gustowna na przodzie a tylnia schowana. Do tego gustowna deska rozdzielcza i piękne zegary. W wersji GTA nawet z lekkim pazurkiem auto. Potem mieliśmy jeszcze piękniejszy model czyli 159.
Wcześniej, czyli przed latami 70tymi piękne Giulie Bertone. Wcześniej Giulietty typ 101, że o serii Spidera nie wspomnę. Jak przy nich wygląda 75tka, 90tka czy Alfa 6 ( 90tka to nawet mi się nie podoba

). Ja jednak w tych latach widzę, ostatni okres gdy Alfa potrafiła dorównać czy nawet wyprzedzić konkurencję w postaci BMW, Merca czy innych marek. Dziś na pytanie czy lepiej kupić BMW M3 czy Giuliettę QV ( wystarczy spojrzeć na moce gdzie BMW są prawie dwu krotnie większe ) każdy powie M3 ( każdy miłośnik motoryzacji a nie fan żadnej z marek). W latach 70tych nie było takiego przeskoku. Po płaskich sedanach z okrągłymi lampami ( Giulia Nova - ohydne auto z końca produkcji serii 105 ) której konkurencją było BMW E21 powstała piękna klinowa sylwetka Giulietty 116. BMW w tym czasie zrobiło dalej płaskiego sedana z okrągłymi lampami czyli model E30. W tym czasie gdy produkowano E30 i jedyną zmianą był lifting z wąskiej na szeroką lampę Giulietta przeszła trzy lifty stając się prawdziwie pięknym klinem a w połowie produkcji modelu E30 przez BMW wprowadzono model 75 u Alfy, który do końca produkcji przeszedł większe lub mniejsze również dwa liftingi. Zarówno BMW E30 jak i 75tke zakończono produkować około 1991 roku. W tamtym okresie na pytanie co wybrać czy topowe BMW ( nie piszę o M3 bo było tak rzadkie jak 75 Evoluzione a ilość sztuk jakie powstały jest znikoma względem seryjnych aut ) odpowiedz nie była tak oczywista jak w przypadku dzisiejszych czasów. 75tka 3.0 zjadała pod względem mocy, spalania i prędkości najmocniejszą seryjną E30 2,5 ( nie licząc M3 ).
Dalej BMW po 1991 roku wypuszcza model E36 ( który mi się zresztą bardzo podoba zwłaszcza takie M3 w wersji przed liftem

), któro na żywca nawiązuje do klinowej sylwetki którą zapoczątkowała właśnie Giulietta i to 12 lat wcześniej. Niestety w tym okresie model 155 który powstaje nawet w topowej wersji Q4 ni jak się nie ma osiągami do seryjnego silnika M3 3.0 286km lub 3,2 321km ( tu wersji M3 powstało naprawdę sporo względem innych modeli ), a nawet model 328 z motorem 2,8 24V R6 wygląda dużo lepiej ( osiągami ) niżeli 155tka 2,5 V6 12V (mowa o seryjnych nie modyfikowanych autach).
Dlatego uważam typ 116 Alfy Romeo za bardzo ważny w dziejach marki ( o ile nie ostatni prawdziwy ) a model Giulietta za wręcz wzór sylwetki którą inne marki ( klinowym BMW ośmielę się nazwać choćby model E46 produkowany jeszcze po 2000 roku ) naśladowały latami.
typ 116 to wymowny koniec Alfy ( potem już tylko był dopracowywany silniki V6 )
typ C4/B4 jest dla mnie wymownym końcem solidnych Audi ( choć wnętrze C3 po lifcie było nie do zabicia i C4 klęka już w tym temacie )
typ B4 końcem legendy o niezniszczalnym Passacie
typ W124, R129, W126 - końcem legendy jak w przypadku VW ale w Mercedesach
każdą markę chyba niestety to czeka.