• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

gaz w 146 1.4boxer

  • Autor wątku Autor wątku tomek146
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tomek146

Guest
Witam. Zastanawiam sie nad zalozeniem gazu w mojej146 1.4boxer..niezbyt stać mnie na sekwencję i myslalem o zwyklej najtanszej instalacji LPG.. jednak mechanik powiedzial mi ze przy zwyklej instalacji jest duze ryzyko cofniecia sie i wybuchu gazu w kolektorze czy tez nawet w obudowie filtra powietrza..? powiedzcie mi czy faktycznie jest takie duze zagrozenie? czy ktos ma taki gaz w takim silniku i wie faktycznie jak to dzial razem?
Dzieki z gory za informacje..
 
To prawda,że 'zwykły' gaz strzela .Mam taki sam silnik jak ty ar 146 i miałem gaz ale odłączyłem jak mi połamał obudowę filtra powietrza bo go cofnęło i nawet nie pomogła klapka zabezpieczająca i teraz zakładam sekwencje bo jest pewniejsza choć droższa ok 2 tyś.
 
ja mam II generacji i szczerze jakoś nie narzekam, parę razy zdarzyło się że strzelał, ale to przez walnięte kable WN było...ale obudowę mam całą widocznie mam dobre zabezpieczenia hehe:)poza tym bez problemów
 
Do boxera świetnie się nadaje instalacja II generacji + Blos, bo jest bardzo niski koszt i nie traci na mocy. Poszukaj o tym na forum. Pozdrawiam.
 
Witam. Na codzien zajmuje sie problematyka autogazu od 1 do 6 generacji, radze ci poczekac, odlozyc troche i zalozyc instalacje sekwencyjna. Systemy drugiej generacji, tzw mieszalnikowe zostaly wymyslone z mysla o samochodach posiadajacych jednopunktowy wtrysk paliwa, i tylko i wylacznie w takich samochodach nie beda "strzelac". W tych systemach gaz podawany jest przed przepustnica, pod wtryskiwaczem benzyny lub w rurze dolotowej powietrza, co oznacza, ze podczas pracy silnika caly kolektor dolotowy (czasem tez wspomniana rura) wypelniony jest mieszanka benzynowo-powietrzna lub gazowo-powierzna, ktora stad dopiero poprzez zawory dostaje sie do cylindrow, w tym momencie jesli posiadasz jakikolwiek problem z ukladem zaplonowym (swiece, przewody, cewka) iskra nie posiada odpowiedniej mocy do spalenia mieszanki w cylindrze a niespalony gaz w ukladzie dolotowym musi wybuchnac. Poza tym odpowiedzialna za sterowanie iloscia podawanego gazu w tych ulkadach jest sonda lambda a nie sterownik benzynowy co oznacza, ze jesli zaczna sie problemy z sonda, zaczna sie tez problemy z instalacja gazowa... po trzecie zalozenie miksera czy to na przepustnice, czy to w rure ogranicza dolot powierza do kolektora, co oznacza utrate mocy lub nierowna prace motoru na wolnych obrotach (w przypadku alfy nie ma problemow z wolnymi obrotami) Instalacje sekwencyjne natomiast, jesli sa profesjonalnie zabudowane (i to jest BARDZO WAZNE) podaja gaz przy samych wtryskiwaczach benzyny , ktore w przypadku alfy zamontowane sa w kolektorze dolotowym a nie w komorze spalania i pod wplywem podcisnienia podana dawka gazu od razu "wsysana" jest do komory spalania, co eliminuje problem wypelnienia calego kolektora mieszanka. Ponadto instalacje sekwencyjne odczytuja informacje sterownika benzynowego o ilosci i czasie wtryskiwanej mieszanki na i tej podstawie dozuja jej ilosc, co w przypadku madrej instalacji, poprawnego montazu i odpowiedniego zestrojenia gwarantuje minimalny spadek mocy ( w granicach 5% ), bezawaryjnosc - silnik nie dostaje mieszanki ani zbyt ubogiej, co moze doprowadzic do przegrzania (gniazd zaworowych, tlokow), pekniecia uszczelki pod glowica, nie dostaje tez mieszanki zbyt bogatej co skutkuje ziwekrzonym zuzyciem paliwa, mulowatoscia, i generalnie to wali kapusta z wydechu ;) Dlatego wlasnie polecam montowanie do kazdego silnika tego co jest do niego przeznaczone! I tylko przez odpowiednie warsztaty. Dla przykladu jeszcze napisze, ze na niednadmuchanej dobrze oponie tez pojezdzisz, ale zwierza ona opory toczenia a jak ma za malo powietrza to predzej czy pozniej przetrzesz jej osnowe i wystrzeli... Stad wlasnie biora sie legendy o tym ze gaz wykancza silniki, z niewlasciwego doboru instalacji, niepoprawnego montazu i zestrojenia wszystkich elementow. Ba... sam mam stare 750 z 12. cylindrowym silnikiem w krym zalozylem (jestem mechanikiem) dwie instalacje gazowe do silnikow 6. cylindrowych, bo nie ma na swiecie instalacji do dwunastek, i to sa polskie instalacje KME, i nie mam zadnych zastrzezen, wszystko smiga jak nalezy, bez wzgledu na obciazenie silnika czy kat pochylenia ksiezyca wzgledem ziemii. Mozesz sobie zerknac tutaj http://lpg-autogas-einbau.de/Autogas_BMW_750i_e38_V12.html to jest link ze strony warsztatu w ktorym pracuje.
Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Lajtowiec dziękujemy za wykład, ale tych upartych boxerowców jakoś nie można przekonać do sekwencji ;]

Fajnie że pojawiają się na tym forum kolejni ludzie grzebiacy na codzień a autach a nie tylko teoretycy ale ..... no właśnie za Twoje BMW to Cię skarcę lekko ;] ten silnik robi sie na jednym sterowniku do 6cylindrów, mocno przekombinowałeś sprawe.
 
Jak mozna go zrobic na jednym sterowniku.... przeciez ten silnik jest sterowany w pelni sekwencyjnie a nie polsekwencyjnie ... ?
 
Z tego co pamietam ale juz jakis czas temu bawilem sie tym autem, są tam 4 kanały po 3 wtryski, czasy wtrysku od 3,5ms do ok. 18ms, wolne koło 4.2ms, może się mylę, ale pamietam że na sterowniku dla 4 garków latały te auta.
 
Z tego co pamietam ale juz jakis czas temu bawilem sie tym autem, są tam 4 kanały po 3 wtryski, czasy wtrysku od 3,5ms do ok. 18ms,
Bo ta V 12 to szczepione 2 rzędówki na dwóch sterownikach podajże 1.7 motronic czyli taki sam jak w alfowskiej v 6 v12 czyli półsekwencja.Pewnie dlatego wsadził 2 sterowniki 2 dwie sondy sterowane odzielnymi sterownikami.Ekologia wymusiła perfekcyjną regulację.Choć to diego to raczej nieporozumienie.
 
GrzesiekK Zaciekawiles mnie.... czy silnik o ktorym piszesz to na pewno 54121 ? Co do instalacji Diego to ostatnimy czasy bardzo sie podciagneli, sterowniki same odczytuja model pracy silnika i sa przy tym bardzo precyzyjne, trzeby przy nich tylko uwazac z doborem odpowiednich wtryskiwaczy do konkretnego silnika, ja mialem w siodemce czeskie Magic Jety i sie wyrabialy, pozy tym mozna w sterowniku dodatkowo ustawic kazdy wtryskiwacz sobno zeby wyeliminowac bledy a wszystko latwo i przyjemnie, jak dla mnie bomba i w dodatku niedroga. NIedawno tez Stag - odwieczny konkurent Diego wypuscil nowe dziecko o nazwie Stag 300 - plus - podobno potrafi podolac norma emisji spalin euro 5 i obsluguje systemy dolotowe bez przepustnicy... zobaczymy dzisiaj go dostalem w ladniutkim pudelku z namalowanym robotem i napisem premium... zastanawiam sie, czy nie przetestowac go na swojej Alfie... tylko najpierw musze jej przeszczepic serce, urodzinki mam juz tuz tuz, musze to ogarnac szybko.
Pozdrawiam

Witam znow...
GrzesiekK - sprawdzilem dzis, coby dokladniej moc opisac sprawe, dwa sterowniki, po jednym na prawa i na lewa strone - w pelni sekwencyjne motronic 5.2
 
Ostatnia edycja:
Dzisiaj dowiedziałem się ,że do boxera nie zakłada się gazu bo nawet na sekwencji strzela, wiec co robić , bo każdy cośinnego mówi?

---------- Post dodany o godzinie 15:19 ---------- Poprzedzający go post został napisany o godzinie 15:17 ----------

No dobra to co robić,bo dzisiaj dowiedziałem się,że boxer nawet na sekwencji strzela ....
 
No to dalej nie wiemy czy można założyć gaz do boxera.Może ktoś to konkretnie opisze.
 
Powiem Ci kolego tak, jak się założy najtańszy osprzęt do IV generacji [popularnie sekwencja] to i TS może strzelić, problem to tanie listwy wtryskowe Valtek itp. które potrafią po zgaszeniu auta puszczać na jednej bądź więcej sekcji gaz w kolektor ssący, a wtedy przy odpalaniu może być duże buummm.

Nie ma silników nie dających się zagazować, są łatwiejsze bądź bardziej wymagające co do osprzętu i montażu.

Moja rada taka, STAG4 lub 300plus [ale potencjału tego sterownika i tak 99% zakładów nie potrafi wykorzystać więc jeśli sam nie masz wiedzy i aspiracji do grzebania w nim nie warto dopłacać i lepiej założyć STAG4] do tego reduktor Zavoli Zeta dobry sprawdzony przez mnie w ciągu już paru lat jak zajmuję się instalacjami LPG produkt, wtryski minimum MagicJety najlepiej pojedyncze, montowane tuz przy wtryskach PB, nawierty pod wkrętki tuż obok wejścia wtrysków PB w kolektor i pod tym samym kątem co wtryski PB, ewentualnie zamiast MagicJetów wtryski Matrix XJ322, świetne wtryski, przygotowane fabrycznie w konfiguracji po dwie sekcje dla boxerów, ale ich cena jest dużo wyższa niż Magiców no ale za jakość, szybkość i precyzję dawkowania się płaci no i do tego dobre filtry fazy lotnej bo jakość polskiego gazu zostawia wiele do życzenia.

Podstawa to zakład z pojęciem, demontaż kolektora i wiercenie dokładne na warsztacie a nie na aucie i wióry w komorę spalania!!!

Do mnie masz trochę za daleko bo 250km, ale jak chcesz i jesteś w stanie machnąć 150km do dobrego zakładu który nie zmarnuje auta, odezwij się na PRIV, dostaniesz namiar do chłopaków ze Zbrosławic, masz do nich 150km.
 
Ostatnia edycja:
witam ;):)
mam problem ze swoja instalacja:(((
mam boxera 1,4i.e z istalacja drugiej generacji.moj problem polega na tym ze auto niechce misie odrazu przelaczyc na gaz po opaleniu...dopiero przy okolo 60 stopniach sie przelacza na gaz...czy to normalne w tego typu instacji???
 
witam ;):)
mam problem ze swoja instalacja:(((
mam boxera 1,4i.e z istalacja drugiej generacji.moj problem polega na tym ze auto niechce misie odrazu przelaczyc na gaz po opaleniu...dopiero przy okolo 60 stopniach sie przelacza na gaz...czy to normalne w tego typu instacji???


Wiesz powiem tak, chcesz to sie tego pozbądź, albo przestaw programowo próg przełączenia na LPG [temp. reduktora] albo odszukaj na reduktorze wkrecony czujnik temp. i kable do niego, przetnij je, skręć do kupy i zaizoluj, będzie w każdej chwili dawał na LPG sie przełączyć ale nie przeginaj za mocno, bo może zmrozić parownik, kichnąć w dolot jeśli za zimny będzie reduktor w momencie przejścia na LPG.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra