Gaz na Śląsku

dlaczego uważasz ze Gold to śliski temat?,tez i Silvera mają w ofercie
 
Niepokoi mnie pomysł, że chcą używać Golda.
Sebastian odczep się od golda :P
4 auto jeżdzi mi na KME i jest dobrze a gadanie ,że wadą jest przymarzanie przy 230 to przesada.
Dla jednych jak lpg nie ma 50 st to wada a dla innych to zaleta.
Ja wolę jak mam, wiecej gazu w gazie,,:)
 
udało mi się dotrzeć do gościa który zakładał u nich gaz do audi a8 4.2. i podobno jest zadowolony. co ciekawe sprawdzał moc na lpg wyszło 6 koni mniej na hamowni..
wiec raczej nie odczuwalna zmiana
 
Sebastian odczep się od golda :P
4 auto jeżdzi mi na KME i jest dobrze a gadanie ,że wadą jest przymarzanie przy 230 to przesada.
Dla jednych jak lpg nie ma 50 st to wada a dla innych to zaleta.
Ja wolę jak mam, wiecej gazu w gazie,,:)
Moim zdaniem optymalny gradeint temperatur gazu to 28-45 stopni. Z goldem problem nie polega na tym, że nie ma 50 stopni, tylko na tym, że ilość ciepła przekazywanego w tym reduktorze do gazu przy przepływie wody rzędu 20l/min i temperaturze wody na wejściu rzędu 90 stopni jest mniejsza, niż ilość ciepła potrzebna do odparowania i ogrzania gazu z 0 stopni w fazie ciekłej do nawet tylko 7-10 stopni w fazie lotnej - w ilości potrzebnej do wykarmienia 230KM w silniku o przeciętnej sprawności, przy AFR rzędu 12,5 - "zamarznięcie" jest po prostu nieuniknione, kwestia ilości czasu potrzebnego na to, by bufor ciepła uwalnianego z korpusu reduktora się wyczerpał.
Tak więc się nie odczepię, bo w temacie termiki reduktorów dokonałem kiedyś bolesnych studiów teoretyczno-praktycznych, poszukując ciepła dla doładowanych 500 KM w cayenne turbo S. Bardzo wiele rzeczy wtedy po prostu wyszło kiedy zacząłem je liczyć - auto przez dwa tygodnie przypominało laboratorium upstrzone czujnikami temperatury w ośmiu jednocześnie punktach układu chłodzenia, owiniętych szmatami dla eliminacji przekłamań od owiewu powietrza. Dużo wtedy zrozumiałem. A tak to wyglądało:
P1060839_small.jpg
 
Moim zdaniem optymalny gradeint temperatur gazu to 28-45 stopni
Tu się zgadzamy.Dlatego lubię golda
temperaturze wody na wejściu rzędu 90 stopni jest mniejsza, niż ilość ciepła potrzebna do odparowania i ogrzania gazu z 0 stopni w fazie ciekłej do nawet tylko 7-10 stopni w fazie lotnej - w ilości potrzebnej do wykarmienia 230KM w silniku o przeciętnej sprawności, przy AFR rzędu 12,5 - "zamarznięcie" jest po prostu nieuniknione
Tu się zgadzamy z jednym ale, do normalnej jazdy nawet z chwilowym pałowaniem na każdym biegu gold spokojnie wystarczy.
W 156 na autobanie z dopiero po dłuższej jeżdzie powyżej 220 temperatura lpg spadła mi na 9 st.
Natomiast jak prędkosć oscylowała 170 do 200 w jednostajnej jeżdzie to było wystarczajaco.
Zawsze można się poratować nakrętką fi 8 lub zapożyczonym zaworem łada, polonez fiat 125 i przepływ cieczy inaczej zbilansować hihi.
 
W 156 na autobanie z dopiero po dłuższej jeżdzie powyżej 220 temperatura lpg spadła mi na 9 st.
Natomiast jak prędkosć oscylowała 170 do 200 w jednostajnej jeżdzie to było wystarczajaco.

Jak Gold był młody i piękny, 260 tysięcy czyli jakieś 85 tysięcy przejechał od założenia przez ciebie po wyjęciu go z myślą o regeneracji hmmm.... nadawał się na śmietnik, zamiast się z nim grzebać założyłem Scorpiona GT plus ten nowy komp i inna jazda, mróz taki jak był, 220 na liczniku z haczykiem i cały czas na LPG, na Goldzie 180 zdycha i PB idzie. Tu muszę jeszcze poprzeganiać, bo mapy tylko do 3500 mam narysowane, a warunki pogodowe nie pozwalały ustawić góry, teraz się poprawiło to jeszcze jedno przegonienie i będzie gitara
 
według mnie firma firmą ale dużo zależy od szczęścia..
możemy trafić na cześć która będzie sprawować się bez awaryjnie,
i taką która.. da nam w kość.. po prostu złośliwość rzeczy martwych..
sam miałem doświadczenie.. z zawieszeniem w poprzednim samochodzie..
kupiłem jakieś markowe łączniki stabilizatora które wytrzymały nie całe 15 tysięcy..
później założyłem jakies totalne rzemiosło które naprawdę kosztowały grosze.. i zrobiłem na nich ponad 20 tysiecy..
(oczywiście warunki pracy tych obu łączników były takie same ..)
 
Koniecznie napisz jak będzie sie sprawował po 80 tyś.
Skorpiona dwa razy reklamowałam w 147 a potem poszedł do żyda a gold żyje i żyje

Docelowo miał być Niko tak jak ktoś mi polecał jeżeli regeneracja Golda nie przyniosła by rezultatu, a ponieważ wyszła niespodzianka, Scorpion leżał pod ręką to dlatego on wskoczył, Scorpion jest używany zrobił 3 tysięcy kilometrów (dlatego jego cena wyniosła 120 złotych) i przy pałowaniu nie trzymał ciśnienia, z tym że było to dwa lata temu, na kompie nie było korekcji po ciśnieniu, teraz jest korekcja i stoi cały czas na 1.30- 1.35
 
Zawsze można się poratować nakrętką fi 8 lub zapożyczonym zaworem łada, polonez fiat 125 i przepływ cieczy inaczej zbilansować hihi.
No właśnie nie. Nie zrozumiałeś, Kolego. Możesz przepuszczać przez golda całą wodę świata, ale jeśli ma temperaturę 90 stopni a nie 135, to żadne zwiększanie strumienia wody już nic nie da - woda wypływa niemal tak ciepła jak wpływa, bo ciepło nie przenika do gazu, paniatno? Sprawność wymiany strumienia ciepła, a nie zbyt mała ilość wody jest problemem, a rozwiązać go (teoretycznie) możnaby było tylko zwiększając <delta t>, czyli róznicę temperatur po obu stronach wymiennika ciepła. W praktyce oczywiście to niemożliwe, bo jak napisałem - temperatura wody musiałaby wynosić przynajmniej 135 stopni - a to mało realne :-)
 
Witam

Posiadam alfę 156 1.6 TS z 98 roku. Od 12 lat auto miało jednego właściciela - mojego teścia. Autko ma przebieg 131 tyś. km, jest bardzo zadbane i nie ma z nim żadnych problemów.
Chcę założyć instalacje gazową i poszukuję sprawdzonych specjalistów Gazowników od Alfy. Proszę o informacje.

Mieszkam w Będzinie.

Pozdrawiam
 
Moja Bella przez kilka lat śmiga na LPG , sekwencja STAG 300. Od dluzszego czasu silnik faluje na niskich obrotach , w trakcie jazdy muli i coraz częściej w trakcie jazdy gaśnie silnik. Polećcie mi dobry zakład w okolicach Rybnika który mi to opanuje a na naprawę udzieli gwarancji.
 
SebastianS liczyłem na to że się odezwiesz. To mi się podoba. W miłym dla portfela czasie odezwę się do Ciebie.

Post wysłany przy użyciu Tapatalk from Motorola Defy.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra