• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Fiat Tempra 2.0 ;P

AlfaFAN

Nowy
Rejestracja
Sie 8, 2007
Postów
280
Lokalizacja
Pińczów
Auto
Fiat Tempra 1.6&2.0... mam nadzieję, że wkrótce Alfa Romeo...
Długo już siedzę na tym forum, a nikt jeszcze nie wie, czym się poruszam ;p.
Troszkę historii tego auta. Szukałem zaczepu do zderzaka w swojej poprzedniej Temprze 1.6 i przypadkiem natknąłem się na ogłoszenie... Droga była daleka, bo 350 km w jedną stronę, ale daliśmy radę i od 27 stycznia 2010 jest ze mną i ciągle sprawia jakieś drobne problemy, a resztę sam sobie dokładam i w efekcie zainwestowałem już 150% wartości tego samochodu :).

Auto w cenie roweru, nie ma co spodziewać się fajerwerków, ale ja jestem z niej mimo wszystko zadowolony. Kiedyś i tak będzie Alfa Romeo na pewno :).

W wyposażeniu posiada:
-el szybki i szyber
-abs
-ahs
-deskę digital
-roletki na tylna szybkę
-dodatkowe oświetlenie
-podłokietnik z tyłu
-wspomaganie
-alu felgi seryjne
-eLPeGie, ale opłaca się, bo miesięcznie robię 2-4 tys km :)

Jedyne czego brakuje, to klimatyzacja jak na mój gust, ale może coś na to zaradzimy wkrótce ;p

Kilka zdjęć robionych telefonem tylko, ale coś tam mniej więcej widać :)
 
Ostatnia edycja:
Witam ładne autko mam sentyment do tej marki, bo miałem temprę w 1996r 1.6 trochę było tuningowane przez firmę ABART przywiezione było z Niemiec nigdy mnie nie zawiodła a zrobiłem z nią bardzo dużo kilometrów a wiec powodzenia i bezawaryjnej jazdy ci życzę.:ciao:
 
Widzę chłopaków z kręgu Tipo/tempra ciągnie dalej do makaronu i dobrze, przed obecną 156 śmigałem sobie dziarskim Tipo 2.0 16V w full opcji z 1991r. miło wspominam to auto, ma nadzieję że z czasem z tempry przesiądziesz się na jakaś fajną AR.
 
peteja_43, podziękować za miłe słowa :)

Widzę chłopaków z kręgu Tipo/tempra ciągnie dalej do makaronu i dobrze, przed obecną 156 śmigałem sobie dziarskim Tipo 2.0 16V w full opcji z 1991r. miło wspominam to auto, ma nadzieję że z czasem z tempry przesiądziesz się na jakaś fajną AR.

Na forum TTT-Guzik od dawien dawna, ale jak widać, na forum AR też dosyć długo jestem już.
To taki wirus prosto z Włoch. Miałem jeździć nexią, ale jak ją zobaczyłem na żywo, to wywołało to mój odruch wymiotny i podziękowałem ślicznie. Teraz mam samochód 7 lat starszy(1991) i mimo wszystko jestem z niego bardzo zadowolony i na żadną nexię bym jej nie zamienił.

BTW-o mały włos rok temu i dziś jeździłbym Alfą 164 2.0 ts, ale niestety się sprzedała i nie kupiłem już później nic(dalej ujeżdżałem Temprę 1.6 jeszcze).

Fajną AR? Poważnie myślę o 156, ale jeśli już, to tylko 2.5, bo TSa nie chcę(czytam dużo forum), diesli nie lubię, a na GTA mnie nie stać i nie będzie zapewne prędko.
 
Ostatnia edycja:
ladna temperowka:)
 
Też z Tipo 1.6 ie się przesiadłem, coraz więcej wiary z TTT się pojawia. Makaron to makaron. Cztery latka pomykałem i żadnych problemów na drodze, eksploatacja i nic więcej, a mówią że włoskie się psują.

P.S. only v6 do 156-tki ;)
 
Ostatnia edycja:
Ja również mam sentyment, miałem niedawną taką samą tylko z silnikiem 1,6. Baaardzo miło wspominam. To auto było bardzo wygodne. Szczerze żałuję że sprzedałem (trochę już przeszła i nawalała -sam zaniedbałem) ale teraz wiem że mogłem ją podremontować i nie sprzedawać, chętnie bym kupił znowu dobry egzemplarz. Wygodne fotele w welurku, miękka zawiecha - po prostu pływał. Do tego ta elektronika - lubię to :)
Wielkie gratulacje.

A do makaronów sentyment chyba na zawsze zostaje. Zawsze będzie makaron i mam nadzieję że życie nie zmusi do innego :)
 
Ostatnia edycja:
Ja kiedyś też pomykałem Tipem z silnikiem 1.4 zagazowanym, nie sprawiał żadnych problemów, jeździł praktycznie cały czas na gazie przełączany na benzynę jeżeli temperatura spadała poniżej -7 stopni Celsjusza.
 
Pozdrowienia dla byłych właścicieli T/T ;) ... sześć lat pomykałem Tipem 1.4 i.e. znakomite auto. Półtora roku temu, przesiadka na Alfę, która dzielnie zastępuje fiata rozbitego niestety w drzazgi w wypadku.
Ładny okaz, Twoja Temperka. Oby spisywała się dzielnie...życze szybkiego przypływu gotóweczki i zakupu wymarzonego modelu AR ;)
Grześka i Ciebie dobrze kojarzę z forum TTT.
Pozdrawiam (szczęściarz ;))
 
Ostatnia edycja:
Heh widzę same znajome gęby ;]
Hihi, dzięki chłopaki za miłe słowa :D

BTW-"Wit_ek", Busko Zdrój jest niedaleko, do zobaczenia na drodze :)

Jak tak czytam Wasze posty, to coraz bardziej mi wesoło, bo widzę, że większość przesiadła się z zagazowanych 1.4/1.6 na Alfy Romeo, nierzadko powyżej 2 litrów :D
Jednak co makaron, to makaron, i społeczeństwo trzyma się razem. Gdybym miał vw, to bym siedział cicho i nie pokazał pewnie ;P
Taki żarcik :]
 
Elegancka Tempra! Też kiedyś śmigałem taką tylko z silnikiem 1,6 w gazie i praktycznie zero miałem z nią problemów, a kilometrów sporo zrobiłem :) Bardzo dobrze ją wspominam. Solidny samochód, który uratował mi dupsko łamiąc 3 drzewka...





 
Ja kiedyś też pomykałem Tipem z silnikiem 1.4 zagazowanym, nie sprawiał żadnych problemów, jeździł praktycznie cały czas na gazie przełączany na benzynę jeżeli temperatura spadała poniżej -7 stopni Celsjusza.
moze w sierpniu sie zobaczymy na drodze bo prawdopodobnie bede w twoich okolicach (Gacki osrodek lohnes ) miedzy Pinczowem a Buskiem to nara :D
 
O za młodu taplałem się w zalewach na Gackach :D. Jak będziesz się wybierał to daj znać, zrobimy małego spota. Co do przesiadek z Fiatów na Alfy to ja po drodze zaliczyłem jeszcze Seata Toledo 1L 1.8 8v, a teraz jeszcze mam Scenica I phII 1.9 dTi, w Pińczowie może będę w tym tygodniu.
 
O za młodu taplałem się w zalewach na Gackach :D. Jak będziesz się wybierał to daj znać, zrobimy małego spota. Co do przesiadek z Fiatów na Alfy to ja po drodze zaliczyłem jeszcze Seata Toledo 1L 1.8 8v, a teraz jeszcze mam Scenica I phII 1.9 dTi, w Pińczowie może będę w tym tygodniu.

ok prawdopodobnie pierwsza połowa sierpnia tam będę to nara
:hello:
 
to i ja miałem tipo potem tempre, rewelacyjne auta, na czerwonych eibachach wrażenia z prowadzenia niczym jak w F1..

póżniej przyszedł czas na alfe 155 potem 146 teraz 166..

tempra jest w rodzinie do dzis, w ogole ruda jej nie bierze..
 
Solidny samochód, który uratował mi dupsko łamiąc 3 drzewka...

No nieźle, z ciekawości zapytam z którego roku było auto, bo po 91 lub 92 , o ile mi wiadomo, wprowadzono jakieś wzmocnienia czy coś w tym rodzaju :)

to i ja miałem tipo potem tempre, rewelacyjne auta, na czerwonych eibachach wrażenia z prowadzenia niczym jak w F1..
Nie powiem, że nie ;p. Poluję na czerwone eibachy(nawet już coś jest na oku), ale finanse niestety ograniczają ;/
 
ja tez mialem wypadek temprą, kiedys stara meganka w trakcie wyprzedzania uderzyla/zahaczyła niefortunnie w tempry tylne koło/błotnik/drzwi a wiadomo tempra ma te wielkie ciezkie wahacze z tyłu plus ta belka jak od czołgu co by przezyla kilka temperówek no i mnie w temprze troche odrzuciło a meganka doznala porządnego dachowania i do kasacji... ciekawe bylo jeszcze to ze przy meganie po uderzeniu w tylne koło tempry zlamało alufelge i wyrwało całe koło z pół osią, koles nie mogł uwierzyć ze tak sobie skasował samochod przez niepozornego fiacika ;)

tempre osobiscie wyklepałem, przestawiłem troche belke na srubach bo sie ruszyła i smiga do dzis..
 
ja tez mialem wypadek temprą

No to ładnie lejemy te nasze fiaty :D

Ja roztrzaskałem Tipo półtora roku temu. Gość na skrzyżowaniu wymusił na mnie pierwszeństwo. Miałem chyba około 90km/h...potem pamiętam jedynie pisk w głowie i dźwięk pękającego szkła....Żeby uniknąć uderzenia bocznego w jego auto, poleciałem do fosy kosząc małe drzewka, i zatrzymałem się po 50 metrach na kamiennym mostku.
Dopiero rozkładając auto na części zobaczyłem, że 19-nasto letni fiat nie ma grama korozjii ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra