Faluje 146

  • Autor wątku Autor wątku pawel80
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pawel80

Guest
Witajcie. Kupiłem alfe z uszkodzonym przepływomierzem. Wiadomo falowanie i zużycie paliwa. Wymieniłem na nowy bez rezulatatu na komputerze po wykasowaniu błąd pojawia się po kilku sekundach ponownie. Sprawdzłem z kolegą napiećia na wtyczce. Wg Auto Data powinna tam być masa oraz napięcie stałe 5V i zmienne od 1V w góre w zależności od obrotów. Na starym i nowym przepływomierzu jest masa i napiecie 5V. Na nowym nie ma nawet napiećia 1V natomiast na starym Boscha jest napiecie 1V i nie zmienia sie wraz ze wzrostem napiecia. Nie wiem co jeszcze moge sprawdzic za pere dni jade na urlop. Auto i tak oddaje sprzedawcy bo przekręcił licznik o 100 000km.
 
Nie dam sobie reki uciac, ale ktos pisal, ze nie wszystkie firmy produkuja odpowiednei przeplywki do Alfy. Jakiej firmy kupiles?

Sprzedawca sie na to zgodzil?
 
Pawle80 śmiało możesz walczyć z nieuczciwym sprzedawcą, chroni Cię ustawa konsumencka. Jeżeli udowodnisz sprzedawcy, że licznik był cofnięty śmiało możesz go postraszyć sądem, pamiętaj tylko o opinii rzeczoznawcy. Też nie wiedziałem, że da się walczyć z oszustami, ale poczytałem trochę prasy motoryzacyjnej i już wiem.
 
Moj kolega handluje samochodami i w takiej sytuacji zazwyczaj mowi "ok moze Pan zwrocic samochod, oddam Panu 200 euro, bo tyle jest na umowie"...
 
jesli po wymianie wystepuje nadal blad przeplywomierza prawdopodobnie masz nie taki jak trzeba.sprawdz po nr zaczyna sie od 280....ps o ile dobrze pamietam do 1,4 TS jest koncowka nr 019
 
Witajcie. Dziki za info. PRzepływomierz zamówiłem o symbolu dokładnym dla BOSCHA czyli 0.280.218.001. Rozmawiałem ze sprzedawcą przepływki,oddaję ją do wymiany bo czasami zdażają się uszkodzenia w trakcie transportu. Odnośnie nieuczciwego sprzedawcy to zgodził się oddać wartość którą wpłaciłem a nie tę która jest na umowie, ale musze z nim jeszcze powalczyć o części. Powiem ze powoli zaczyna mięknąć. Mam dowód na to że przekręcił licznik. W gratce są przetrzymywane ogłoszenia nawet jesli je usuniemy, a faktyczny stan licznika mam w serwisie Alfy w Gdańsku. No i mogą sprzedawcy zamknąć interes a w dodatku moge na niego nasłać policje skarbową bo kręci na umowach.
Walcze o oddanie Alfy ale szkoda mi bo jest bardzo ładna w środku. Serce mówi jedno a rozum drugie.
Pozdrawiam
 
pawel80 napisał:
Witajcie. Dziki za info. PRzepływomierz zamówiłem o symbolu dokładnym dla BOSCHA czyli 0.280.218.001. Rozmawiałem ze sprzedawcą przepływki,oddaję ją do wymiany bo czasami zdażają się uszkodzenia w trakcie transportu. Odnośnie nieuczciwego sprzedawcy to zgodził się oddać wartość którą wpłaciłem a nie tę która jest na umowie, ale musze z nim jeszcze powalczyć o części. Powiem ze powoli zaczyna mięknąć. Mam dowód na to że przekręcił licznik. W gratce są przetrzymywane ogłoszenia nawet jesli je usuniemy, a faktyczny stan licznika mam w serwisie Alfy w Gdańsku. No i mogą sprzedawcy zamknąć interes a w dodatku moge na niego nasłać policje skarbową bo kręci na umowach.
Walcze o oddanie Alfy ale szkoda mi bo jest bardzo ładna w środku. Serce mówi jedno a rozum drugie.
Pozdrawiam

Jeśli auto jest sprawne (silnik itp itd) to może zamiast oddawać lepiej pogodzić się z przebiegiem, odkręcić go do starej wartości (+100 tyś) i ostro zbić cenę?
 
Napewno nie sprzedam jej taniej komus inneu bo nie stac mnie na prezenty za kilka tysiecy złotych. Już wolałbym ją zostawić, a sprzedażą niech sie lepiej zajmuje ten który sprzedał auto z takim przebiegiem.
 
pawel80 napisał:
Napewno nie sprzedam jej taniej komus inneu bo nie stac mnie na prezenty za kilka tysiecy złotych. Już wolałbym ją zostawić, a sprzedażą niech sie lepiej zajmuje ten który sprzedał auto z takim przebiegiem.

Właśnie o tym mówię - żeby ten, który sprzedał Tobie oddał Ci część kasy, którą za nią zapłaciłeś (jeśli rzeczywiście poza przeływomierzem wszystko inne jest tip-top) - proporcjonalnie do zawyżonego przebiegu. Czasem lepsze auto, które ma 200tys. przebiegu i dobry stan techniczny niż rzęch z przebiegiem o połowę mniejszym (tym bardziej, że z tego co piszesz auto było wcześniej serwisowane w ASO). Ale to tylko moje luźne dywagacje ;).
 
Z falowaniem sobie poradziłem wysarczyło przeczyścić przepustnicę i delikatnie powiększyć jej otwarcie regulując śrubą.
 
pawel80 napisał:
Z falowaniem sobie poradziłem wysarczyło przeczyścić przepustnicę i delikatnie powiększyć jej otwarcie regulując śrubą.
To znaczy oszukałeś BAY PASA uchylając przepustnicę :D
 
na przyszłość jak by ciężko zapalała na zimno to też zazwyczaj jest przepustnica do czyszczenia...dobrze że zrobiłeś to wcześniej..pozdrawiam
 
Amortyzatory
Powrót
Góra