• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Falujące obroty V6

jendger

Nowy
Rejestracja
Gru 15, 2011
Postów
63
Lokalizacja
Nowy Sącz
Auto
alfa romeo 166 3.0V6 Pb+LPG
W mojej Alfie dziwnie falują obroty, a mianowicie na obrotomierzu minimalnie waha się wskazówka. Czuć też minimalne drganie tak jakby np. nie pracował na któryś cylinder. Błędów nie łapie żadnych, świece w porządku. Dodam ze gdy trzymam go np na 1500 obr. to tez można zaobserwować minimalne falowanie obrotomierza ale drgania już nie ma. Spotkał się ktoś z czymś takim i ewentualnie co sprawdzić? Z góry dzięki za pomoc.
 
Może być tzw. lewe powietrze. Sprawdź szczelność dolotu. Szczególnie gumowy element na przepustnicy. Przyczyną może być też przepływomierz.
 
sprawdź sobie cewki zapłonowe czy nie mają przebicia sprawdź sobie również stan układu wydechowego. Pozdrawiam.
 
Kable kolego i cały dolot na rentgen.
 
Ciężko mi powiedziec cokolwiek na temat rozrządu bo poprzedni właściciel wymieniał a ja mam autko dopiero 2 miesiące więc po kolei chce eliminować wady. A jak sprawdzić cewki?
 
jaki rocznika auta, dokładnie chodzi o wersję sterownika silnika, ale ja stawiam na rozrząd ustawiony na kiepskich blokadach lub bez blokad
 
Rozrząd ustawiany bez blokad to nierówna praca silnika i wypadające zapłony na wolnych obrotach. Falujące obroty są najczęściej następstwem nieszczelności w dolocie.
 
Przerabiałem ostatnio to samo, przestawiony miałem rozrząd na 4 wałkach, po ustawieniu tak jak ma być wolne obroty są równe nawet z nieszczelnym dolotem. (gumowe łączniki kolektora są zamówione)
 
rocznik auta 2001, sterownik Bosch Motronic ME 3.1 EOBD. A gdzie mogę dostać blokady do rozrządu? Sprawdzałem na allegro ale niestety nie znalazłem nic do 166.
 
Witam,

Stary temat, ale właśnie uporałem się z falowaniem obrotów na niskich obrotach. Zdarzało się to zawsze kiedy obroty zmniejszałem np. dojeżdżając do świateł, lub w inny sposób kiedy wyrzucałem bieg i pozostawałem na jałowym. To falowanie było delikatne, więc nie przejmowałem się tym.

Do sedna:
Musiałem wymienić komutator w alternatorze, więc elektryk od razu wymienił w nim też szczotki. Mało tego ponieważ, żeby móc go wyjąć, zdjął też rozrusznik, to sprawdził od razu i jego wnętrze. Okazało się, że jego szczotki (rozrusznika) nie są już pierwszej świerzości., wymienił i je. I takim oto sposobem (najprawdopodobniej) pozbyłem się problemu falujących obrotów. To falowanie przybierało podobnyy charakter jak zmiana wywołana uruchomieniem sprężarki klimatyzaji (do złudzenia podobne wrażenia).

Pozdrawiam,
Mam nadzieję, że może komuś taka informacja kiedyś pomorze.
 
W kwestii blokad to mało który mechanik je ma , słyszałem że kosztują ok 3 tys. sprawdź też przepustnice i później oczywiście jej adaptacja.
 
Pierwsze słyszę żeby wymiana szczotek w rozruszniku była lekarstwem na falujące obroty:)
 
Gdzieś, na innym forum chyba czytałem, gość miał problemy z falowaniami i inne cyrki z pracą silnika. Pomagało doładowanie akumulatora, ale tylko na kilka dni. Okazało się że akumulator padaka i niedoładowany robił cyrki z pracą silnika.
 
Ogólnie objawy pasują do mojego problemu opisanego w innym wątku. http://www.forum.alfaholicy.org/166/107729-2_5_v6_nierowna_praca_na_wolnych_obrotach.html Zaraz po zakupie zauważyłem że na wolnych obrotach pali mi się lampka ładowania akumulatora, po dodaniu gazu do 1100 RPM i odpuszczeniu lampka gasła. Teraz ten objaw nie występuje głównie dlatego, że przez odłączenie przepływomierza przy włączonym akumulatorze auto znowu "uczy się" pracy przepływomierza, obroty biegu jałowego są większe i lampka się nie zapala. Sprawdzę swój alternator, być może to właśnie jest przyczyna moich problemów. Dzięki za wskazówkę.
 
W kwestii blokad to mało który mechanik je ma , słyszałem że kosztują ok 3 tys. sprawdź też przepustnice i później oczywiście jej adaptacja.

Słaby "słuch" ma Kolega - blokady kosztują 200 do 300 zł.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra