[Giulietta] Falujące obroty na 6 biegu

kozi90

Nowy
Rejestracja
Paź 4, 2018
Postów
7
Auto
Giulietta 1.75 2010 r.
Witam,

na wstępie dane samochodu: Giulietta QV 1,75 235 HP (chip 286 HP), 2010 r., manual.

Od dwóch dni borykam się z problemem falujących obrotów jedynie na 6 biegu. Tryb DYNAMIC włączony, obroty na 6 biegu w okolicy 2000, pedał gazu wciśnięty około 40% i autko powoli przyspiesza. Nagle gdy dochodzi do ok. 2500 wyskok obrotów na +/- 3200, następnie spadek do 3000 i ciągnie dalej w górę. Silnik faktycznie słychać wskakuje na wysokie obroty, jednak nie ma to jakiegoś przełożenia na przyspieszenie. Pedał gazu cały czas utrzymywany w tej samej pozycji.

Po wizycie w Alfie na szybko, dolaniu około 150-200 gramów oleju do skrzyni biegów nic się nie zmieniło. Sprzęgło wymieniane c.a. 6 miesięcy temu, sprawdzone przy starcie z 2 i 6 biegu na zaciągniętym ręcznym - wszystko ok, gaśnie jak trzeba.

Opisane falowanie obrotów występuje tylko na 6 najwyższym biegu.

W linkach dwa filmy zrobione na tej samej drodze; z lekkiej górki i na abarot :)

.youtube.com/watch?v=c7z74JLD2Yk&feature=youtu.be

.youtube.com/watch?v=AL8uePeowHs&feature=youtu.be

Jakieś pomysły / podpowiedzi?

Z góry dziękuję i pozdrawiam.
 
A sprzęgło ci panie się nie ślizga?
 
No wymienione niedawno, ślizgi byłyby przecież tez na innych biegach. Problem nie występuje w trybie NORMAL
 
Wyglada to troche jak slizgajace sie sprzeglo, a jaki moment obrotowy tam masz w tych obrotach, >400NM?
 
Ślizga się sprzęgło na najwyższym biegu a potem jak już je całkiem szlag trafi na niższych.
A ,że nowe to niewiele znaczy przy jakości części jakie są w sprzedaży.
No chyba,że sam to robisz trzymając stopę na pedale.
 
Ok czyli gowno w ASO zamontowali, dzięki za pomoc
 
Mnie sie wydaje ze jednak te 470NM to sporo za duzo. W temacie na glownej jest dyskusja o tuningu 1.8 TBI,i kolega ktory mial robiony soft u zaufanego tutaj na forum tunera ma w piku 390NM.
Wydaje mi sie ze czeka Ciebie wymiana sprzegla i korekta softu, ewentualnie nowe sprzeglo i obijanie kewlarem (jednak tutaj pozostaje otwarta kwestia dwumasy i skrzyni, czy nie za duzo??),
 
Niby dla greaboxa za dużo, jednakowoż każdy producent ma jakiś margines bezpieczeństwa; zwłaszcza że na hamowni seria wyszła i tak wyższa niż podaje producent i teoretycznie wytrzymałość gearboxa.

Co do sprzęgła to poprzednie wytrzymało ponad 3 lata na juz chipowanym silniku, tak więc albo jakiegoś babola mi wsadzili w ASO albo jakaś wada fabryczna i padać zaczęło po pol roku ... ;/

Dwumasa nie była wymieniana ze sprzęgłem, bo cały czas w dobrym stanie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra