• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[146] falowanie obrotów

mmpolska

Nowy
Rejestracja
Lis 20, 2008
Postów
60
Lokalizacja
Konin
Auto
AR 156 1.9 JTD 140KM
Witam wszystkich.
Mam mały problem z moja piękną, a mianowicie. czasem zaraz po odpaleniu oczywiście gdy jest rozgrzany(nie na ssaniu) obroty potrafia trochę falować przez chwile po czym sie stabilizują. Czasem również gdy po prostu chodzi odpalony też jest rozgrzany widać minimalne falowanie na obrotomierzu i zawsze od właściwych obrotów czyli chyba od ok 800 poniżej np 800 do 750 co jest ledwo zauważalne na obrotomierzu ale jednak. Jest też mały problem w czasie jazdy <nie zawsze raczej sporadycznie> że jadąc na jakimś tam biegu wrzucam luz i obroty spadają za nisko do ok 600 po czym po czym się podbijają do ponad 1000 i tak z 2 razy po czym sie stabilizują. W czym może tkwić problem?
wydaje mi się że najprędzej silnik krokowy skoro dzieje sie tak tylko na luzie bądz po wrzuceniu na bieg jałowy.
Dodam że świece są sprawne tak samo jak i przewody do nich.
 
Tak to jest jak krokowiec steruje przepustnicą, Przewlekła i nieustępująca choroba T.Sa 16V
 
Przy czym identyczne niemal objawy występują, kiedy akumulator jest niedoładowany. Jak jeździsz na krótkich dystansach, to tak będzie i już, ja zmieniłem, to problemu nie było kilka tygodni (altek jest ok, sprawdzałem). Na zimnym nie widać tego, bo trzyma wyższe obroty i altek daje więcej prądu.
 
Przy czym identyczne niemal objawy występują, kiedy akumulator jest niedoładowany. Jak jeździsz na krótkich dystansach, to tak będzie i już, ja zmieniłem, to problemu nie było kilka tygodni (altek jest ok, sprawdzałem). Na zimnym nie widać tego, bo trzyma wyższe obroty i altek daje więcej prądu.
To też może być przyczyną, spotkałem sie z tym
 
Wyczyść przepustnice 10 minut roboty i po kłopocie ,przynajmniej u mnie pomogło a miałem podobnie ,falowanie na skrzyżowaniach itp. gdzieś jest instrukcja na forum gdzie odkręcic i jak to zrobić prosta sprawa
 
I moje podejrzenia padały na te elementy ale chyba potrzebowałem również i czyjejś opini by się do tego przekonać. Nic tylko spróbować jako że to proste czynności. Będzie tylko trzeba poczekać aż mróz trochę ustąpi.
Tylko czy po czyszczeniu przepustnicy nie będzie konieczna jej kalibracja i adaptacja komputera?
 
jasne bedzie konieczna "kosztowna" adaptacja :) ktora mozesz wykonac sam
a na serio odpinasz aku - czyscisz krokowca - zapinasz aku
odpalasz auto i zostawiasz bez dodawania gazu (dopoki nie dodasz gazu komp sie uczy) az nie wlaczy sie wentylator chlodnicy - moze sie okazac ze bedziesz mial klopot z zapaleniem po resecie - to znaczy ze ostatnie parametry byly nieodpowiednie - wtedy trzeba kilka razy sprobowac zapalic (bez dodawania gazu)
najlepiej zrobic to jak silnik jest zueplnie zimny (po nocy) - w skrocie chodzi o to zeby komp zaadaptowal sobie warunki pracy silnika przy zmieniajacej sie temperaturze (w calym spektrum od zimnego do max cieplego) - jesli nie zrobisz takiej adaptacji to moze sie okazac ze czyszczenie nic nie da i stad sie bierze "odwieczny problem TS16V" - ktory tak naprawde nie jest problemem tylko wynika z braku wiedzy o dzialaniu komputerow silnikowych Bosch Motronic z lat 90 tych :P
instrukcje masz tu: http://www.alfaholicy.org/zrob-to-sam/49-alfa-romeo-ts-czyszczenie-silniczka-krokowego.html
i tak jak pisze kolega wyzej => reset kompa moze sie robi "samoistnie" tzn ze zbyt niskiego napiecia slabego AKU
poprawnie przeprowadzona adaptacja (przy szczelnym dolocie - warto sprawdzic "gumy") powoduje ze autko sie "odmula" - ma znacznie lepsza reakcje na gaz, trzyma rowno obroty - elegancko zapala na mrozie itp - generalnie niewlasciwie sterowany silnik krokowy to takie "lewe powietrze" ...
powodzenia
 
dołączę się do tematu, a w przypadku gdy nieszczelny jest dolot ( w moim przypadku między przepustnicą a przepływką ) to bedeą podobne obiawy falowania
 
ppoll87 kolega mmpolska ma model z 2000r. W tym przypadku odpięcie aku nic nie zmieni. Trzeba pojechać na komputer i wtedy zresetować parametry adaptacyjne.
Ostatnio wyjąłem aku włożyłem i od razu po odpaleniu jechałem. Nie zauważyłem negatywnych skutków tego, że nie czekałem aż silnik sie zagrzeje i włączy sie wentylator... Także nie wiem do końca jak to jest.

sebi88
Jeśli dolot jest nieszczelny to możesz mieć problemy z falującymi obrotami, bo dostaje sie lewe powietrze.
 
Właśnie miałem o to zapytać bo rzeczywiście modele z 2000 roku nie da sie już "zresetować" poprzez odpięcie aku. W takim wypadku będzie trzeba podjechać do ASO bo w koninie niestety nikt inny nie posiada kompa z odpowiednim oprogramowaniem. A skoro już tak ma być to zapytam ile by kosztowało gdyby serwis miał przeprowadzić takie czyszczenie przepustnicy i krokowca. bo jeśli to koszt rzędu 50zł to nie warto mi się brodzić bo za kompa i tak trzeba będzie dołożyć 100zł....
 
Oj, strasznie drogo macie tam kompa ;) Myślę że 50-100 zł, o ile zechcą to robić, bo co drugi mądry Ci powie "tego się nie czyści, to się wymienia" (to wymieniaj sobie baranie krokowca i przepustnicę co 30kkm). IMO, zrobisz to sam, to masz pewniaka, że wszystko jest zrobione.
 
ppoll87 kolega mmpolska ma model z 2000r. W tym przypadku odpięcie aku nic nie zmieni. Trzeba pojechać na komputer i wtedy zresetować parametry adaptacyjne.
Ostatnio wyjąłem aku włożyłem i od razu po odpaleniu jechałem. Nie zauważyłem negatywnych skutków tego, że nie czekałem aż silnik sie zagrzeje i włączy sie wentylator... Także nie wiem do końca jak to jest.

sebi88
Jeśli dolot jest nieszczelny to możesz mieć problemy z falującymi obrotami, bo dostaje sie lewe powietrze.
racja - może tak być że tych nowszych nie ruszysz bez podejścia do kompa
a co do adaptacji to upieram się że warto :) u mnie największa różnica to nawet nie falowanie wolnych obrotów tylko reakcja silnika na dodanie gazu - jak krokowiec jest źle zaadaptowany to ci może popuszczać "lewe powietrze" ...

A czyszczenie warto zrobić samemu - ostatnio "naprawiłem" krokowiec w Saabie 900, który właśnie wyjechał z aso ze "skasowanym" błędem i "wyczyszczonym" dolotem : a tak naprawdę to wyjechał z tamtąd z niemal zsuniętym wężem do krokowca, a dolot to pan "czyścił" psikając w przepustnicę szprejem - szczerze wątpię aby to wyczyściło krokowca ...
 
to w takim razie jeszcze jedno pytanie czy istnieje jakiś program poza AlfaDiag'iem którym da wykasować błędy i zaadaptować komputer? Chodzi mi oczywiście o jakiś bardziej dostępny program ktory można znaleźć w internecie
 
W ASO naprawa polega na wymianie części:) Koleś mi zaśpiewał 2800zl za przepustnice:|
W Katowicach podpięcie pod kompa 86zl.

Warto wyczyścić także cały dolot. Ja popsikałem srodkiem do czyszczenia gaźników odczekałem troche i wytarłem szmatka wszystko. Dużo syfu osadza się na kratce przed przepływomierzem.
 
Nie mówie, że na kratce znalazłem kawałki liści. Poprostu był to jakby kurz. Pewnie poprzedni właściciel nie zaglądał w dolot, jak to na niemca przystało.

Przypuszczam, że przez 10 lat mogło sie tam zagnieździć troche brudu. Filtr przecież nie ma 100% wydajności, przepuszcza jakieś tam drobinki.
 
Ostatnia edycja:
witam . . kupiłem alfkę i mam problem, gdyż po dodaniu gazu dusi się strzela i nie wchodzi na obroty więcej niż 3000-4000 tys a nawet gasnie , odpala normalnie . pompa paliwa dobra .
 
Amortyzatory
Powrót
Góra