Falowanie obrotów - przepustnica? 3.0 V6

tomaz

Aktywny
Rejestracja
Maj 21, 2008
Postów
4,452
Lokalizacja
Poznań
Auto
166 3.0V6 Sportronic | szybkie daily
Witajcie,

Problem wygląda następująco:
- najpierw (przedwczoraj) alfa nagle zaczęła falować na wolnych obrotach (gorący silnik, jazda po mieście), obroty schodziły do 500 i niżej, silnik się przydławiał i chciał zgasnąć, co na automacie nie jest łatwe do opanowania ;) - było to wieczorem, jakoś dojechałem do domu
- rano na zimnym było dużo lepiej, lekkie falowanie, niestety po rozgrzaniu problem wrócił i auto gasło (niezależnie czy Pb czy LPG)
- podłączyłem kompa, sprawdziłem błędy itd. - wszystko niby OK. Na pierwszy ogień przepływka - przy odłączonej to samo. Sprawdziłem przewody podciśnieniowe (te na wierzchu) - przy zatkanych bez zmian. Fałszywego powietrza nie znalazłem.
Przyglądając się parametrom zauważyłem czas wtrysku na wolnych powyżej 5ms! Pomyślałem TAK, to jest to! Zła dawka LPG rozjechała mapy paliwa i się zalewa. No to przełączyłem na Pb, reset parametrów adaptacyjnych, adaptacja przepustnicy i odpał. Idealnie! Myślałem, że problem rozwiązany (przynajmniej na Pb).

Niestety po kilkunastu km wróciło, ale nieco inaczej. Auto już tak nie przydławia, ale zachowuje się dziwnie:
- obroty są niestabilne, falują ale nierówno
- jadąc ze stałą prędkością przy obrotach powiedzmy 1500-2000 jak puszczam gaz auto samo jedzie dalej równo trzymając prędkość, jak przyhamuję to obroty schodzą i nie ciągną do góry z powrotem
- reakcja na pedał gazu jest jakby spowolniona, dziwna/nierówna, w każdym razie nie taka, jak być powinna

Przepustnica była czyszczona ok. miesiąc temu. W logach zauważyłem duży rozjazd pomiędzy 'Throttle idle position' a 'Throttle position' oczywiście na wolnych obrotach - czy to nie powinno być równe?
Czy to może być potencjometr położenia przepustnicy? Potencjometr przy pedale gazu pokazuje na wolnych 0% a obroty falują, więc go wykluczam.

Załączam logi z FES:

Pokaż załącznik FESLog_ALFA 166 3.0 V6.txt
 
Wiem że to zabrzmi trochę niekonwencjonalnie ale... Kup sobie Plak, odpal silnik na benzynie i nagrzej go do temp. roboczej. Potem maska w górę i walisz Plakiem od MAF po podstawy kolektorów ssących. Jeśli masz gdzieś nieszczelność silnik zwiększy obroty i pojawi się lekki mechaniczny stuk. Plak jest do tego najlepszy ponieważ jego "moc" jest odpowiednia, samostart może rozwalić dolot. W/w objawy wyglądają mi po prostu na lewe powietrze.

Skoro FES nie wywala błędów a parametry położenia przepustnicy i pedału gazu są ok. to właśnie zaczął bym od lewego powietrza.

Dodano po 2 minutes:

W logach zauważyłem duży rozjazd pomiędzy 'Throttle idle position' a 'Throttle position'

Pierwszy odpowiada za położenie przepustnicy na wolnych obrotach, drugi za aktualne wychylenie przepustnicy, więc te wartości muszą się od siebie różnić w dużym zakresie. FES pokazuje u Ciebie jakieś dziwne wartości przy tych parametrach, ale może wynikać to z słabego opisu funkcji w FES, przejechałem się już kilka razy na tym. Po prostu Throttle idle position może oznaczać zupełnie co innego.

Dodano po 11 minutes:

Nie wiem z jakiego rocznika jest Twoja Alfa 166 i tym samym jaki masz sterownik Bosch ME 2.1 czy 3.1, Jeśli 2.1 to nie masz ograniczenia odczytu parametrów przez KKL na którym się łączysz, więc bez problemu zrobisz loga wszystkich parametrów, na których monitorowanie pozwala FES/MES. Wrzuć więcej parametrów do loga. Jeśli masz ME 3.1 to wrzuć: Obroty, położenie pedału przyśpieszenia, położenie przepustnicy ścieżka 1 i 2. Wartości przepływki wyglądają ok. Przy 1000 RPM powinna mieć ok. 33 kg/h i u Ciebie jest właśnie coś podobnego. Oczywiście loga rób na rozgrzanym silniku.

Aha no i loga z FES exportuj do csv.
 
Ostatnia edycja:
Dzięki za odzew - spróbuję patent z tym plakiem. Mam rocznik 2002, ME 3.1, postaram się jutro zrobić jeszcze raz logi i podpiąć :)
 
OK, to podsumuje może temacik:
- obroty padły już zupełnie i pomagało tylko trzymanie non stop na gazie
- lewego powietrza nie było
- sonda jest nieco podejrzana (stara i wolniej reaguje)
- ogólnie padła przepustnica

Po wymianie przepustnicy wygląda, że jest OK. Nie faluje, nie gaśnie. Aczkolwiek... czasami obroty mam w okolicach 600, czego wydaje mi się, że wcześniej nie było. Zrobiłem na razie może z 20-30km, więc zobaczymy co będzie później. Czy stara sonda może być za to odpowiedzialna?
 
obroty 600-650 to z tego co pamiętam to normalne dla 3.0V6 ?
 
670-690 na rozgrzanym silniku
 
Posiadam 3.0V6 cf3 i trzyma 600-650 sprawdzałem kiedyś w programie :P, włącz program do diagnostyki i zobacz na jakie obroty oczekuje komputer ?
 
U mnie też raz nie trzymała obrotów ale chyba wystarczyło skasowanie błędów. Dokładnie już nie pamiętam tej sytuacji.
pokazało chyba toDSC_0473p.JPG



Później jakoś sie to uspokoiło i juz nie miałem tego problemu. Zdziwiło mnie tylko, że pokazało przepływomierz, bo parę miesięcy wcześniej zmieniałem na nowy bosch.
 
Ostatnia edycja:
U mnie też raz nie trzymała obrotów ale chyba wystarczyło skasowanie błędów. Dokładnie już nie pamiętam tej sytuacji.
pokazało chyba toDSC_0473p.JPG

Ło! Co Ty mu wcześniej zrobiłeś? Tylu błędów na raz jeszcze nigdy nie miałem ;)

Może jestem teraz po prostu przeczulony i tyle. Będę obserwował, jak znajdę chwilę w weekend to się kompem podepnę i sprawdzę to co piszesz Gennosuke. Tyle tylko, że latem jak było gorąco (szczególnie w korkach) raczej pamiętam problemy ze zbyt wysokimi obrotami (900, nawet 1000 przy włączonej klimie i wentylatorze na 2 biegu), a nie kojarzę, bym kiedyś miał obroty rzędu 600. Powyższe stwierdzenie tyczy się kilku lat eksploatacji, stąd moje zdziwienie obecną sytuacją. Ale... póki nie gaśnie i nie faluje to w sumie może tak sobie być :P
 
Tyle tylko, że latem jak było gorąco (szczególnie w korkach) raczej pamiętam problemy ze zbyt wysokimi obrotami (900, nawet 1000 przy włączonej klimie i wentylatorze na 2 biegu)

to nie jest problem a rarczej typowe zachowanie silnika. Tym się nie przejmuj

Ło! Co Ty mu wcześniej zrobiłeś? Tylu błędów na raz jeszcze nigdy nie miałem

Też podskoczyłem z tym laptopem ;)
 
Zdziwiło mnie tylko, że pokazało przepływomierz, bo parę miesięcy wcześniej zmieniałem na nowy bosch.
Jaki brałeś - tylko wkładkę wymieniałeś?
Bo ja jadę dziś po oplowski bosch 0 281 002 180 i nie mam pewności czy wkładka na 100% pasuje do V'ki? Ktoś może używał wkładki z tego przepływomierza?
 
Nie bierz z diesla bo może nie mieć czujnika temp. Ja brałem od 1.8 TS i przekręciłem wkładkę. Kosztowała mnie 340zł i nic tańszego boscha nie znalazłem. Na stronie inter carsu idzie jakoś sprawdzic po nr przepływki jaką ma wkładkę. tzn wbijasz nr starej przepływki i wyświetla Ci nr wkładki. Potem szukasz po tym nr wkładki najtańszej przepływki. Nie pamiętam nr tej mojej przepływki, może znajdę po południu
 
Bo tak powinno być jak piszesz, podnoszą się obroty po włączeniu klimatyzacji i wentylatorów :)
 
Ta z nissana nie ma termistora i kosztuje coś koło 240 pln, a ta z opla chyba ma z tego co czytałem - może ktoś miał ten model i może potwierdzić?
PS
W tej 0 281 002 180 z opla siedzi wkładka F00C2G2030 wg danych przewijających sie na forach.
I taka ma być F00C2G2030.
 
Wracając do obrotów, to niestety coś jeszcze mu dolega. Dzisiaj przy mocniejszym przyhamowaniu obroty zeszły poniżej 500 i zapaliło się na chwilę ładowanie aku. Tak sobie myślę, że może faktycznie sonda już wolno reaguje, tudzież nie daje pełnego napięcia i stąd czasami takie akcje. Tym bardziej, że te zejścia obrotów (czasem na 500) są chwilowe, przy zwalnianiu/dojeżdżaniu do skrzyżowania i potem się stabilizują.
 
Tomaz, miałem tak jak padała cewka ale byś wyczuwał na wolnych nierówną pracę.
 
Cewki mam wymieniane, więc raczej nie to.

Aro: jazda niezależnie czy Pb czy LPG.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra