[159] falowanie obrotów na biegu jałowym

raar2

Użytkownik
Rejestracja
Lip 26, 2009
Postów
219
Lokalizacja
Lublin okolice
Auto
Alfa Romeo 159 2.4 2007 Alfa Romeo 156 1.6 TS 1999
Pociągnę temat, bo może ktoś z forumowiczów miał podobny problem. Jeszcze przed zimą zauważyłem takie lekkie falowanie obrotów (AR 159 2,4 JTDM, przebieg 90 tys. km) ale tylko na rozgrzanym silniku i tylko na biegu jałowym. W zimie tego nie było. Teraz z racji wiosny ponównie wróciło to to.
Zastanawiające jest to że jak silnik nie osiągnie temperatury pracy czyli 90 stopni na wskaźniku jest ok. Po tym fakcie pracuje nierówno. Niby jutro jestem umówiony na diagnozę taką z podłączeniem do kompa, sprawdzaniem ciśnienia itd. ale mimo to zastanawiam się nad przyczyną.
Czy to może być przyczyna że to jednak przepływomierz szaleje pod wpływem temperatury?
 
koniecznie daj znać, co Ci stwierdzą, u mnie podobne objawy ostatnio zauważyłem, jak jest ciepło i silnik osiągnie 90 stopni, to np. stojąc na światłach potrafi nierówno chodzić. Odpale na zagrzanym, również nierówno przez chwilę

podłączałem pod MES, żadnych błedów. Może to wtryski?

aha, i potrafi szarpnąć czasem, przy niskich obrotach
 
Damianosol chyba mamy to samo. A więc dziś miałem diagnozę: po podłączeniu do kompa nie było żadnych błędów. Sprawdzane było nawet ciśnienie podobno w silniku czy trzyma - było ok. Na następny wtorek lub środę umówiłem się na sprawdzenie czy to aby nie wtryski. Mają być wyjęte i każdy posprawdzany. Dam znać co i jak. Damiansol a jaki masz przebieg samochodu?
 
Mam to samo, aczkolwiek nie zawsze.Zimą ok, teraz jak cieplej obroty falują i czasami szarpie przy 1500 obr/min. Po podłączeniu pod Examinera błędów brak, parametry bardzo dobre, korekty wtrysków od 0 do 0,3, próba przelewowa ok,przepływka nowa, EGR też. Myślę że to są klapy w kolektorze. Co ciekawe po zatankowaniu V-Power szarpanie ustaje.
 
Damianosol chyba mamy to samo. A więc dziś miałem diagnozę: po podłączeniu do kompa nie było żadnych błędów. Sprawdzane było nawet ciśnienie podobno w silniku czy trzyma - było ok. Na następny wtorek lub środę umówiłem się na sprawdzenie czy to aby nie wtryski. Mają być wyjęte i każdy posprawdzany. Dam znać co i jak. Damiansol a jaki masz przebieg samochodu?

troche ponad 110tys.- ale nie wiem czy rzeczywisty przebieg ;)

daj znać co Ci powiedzą- popytaj też o klapy wirowe, niech Ci sprawdzą czy działają i czy wokół nie ma syfu
 
Witam. U mnie obroty falują delikatnie do 70 st. celsjusza. Później ok. Dodam że po nocnym postoju po odpaleniu puszcza "bąka" o smrodzie słabo spalonego oleju napędowego - nie silnikowego. Korekty wtryskiwaczy z FES: 0.62, -0.30, -0.31, -0,02 Szczerze to nic mi nie mówią. Może jednak jest to jakaś informacja. Przebieg na blacie 147 tys, km. Pozdrawiam.
 
A czy kolektor dolotowy czy jak to się tam nazywa to nie jest połączony z tymi klapami (miałem taki błąd opisany jako "klejące się klapy wirowe")? W nastepnym tygodniu będę miał już we własciwym serwisie robiony samochód. Wiem że bedzie sprawdzany kolektor dolotowy, i te własnie klapy oraz przy okazji rozrząd.
 
Tez tak mam...

Wysłane z mojego Full AOSP on Rk29sdk za pomocą Tapatalk 2
 
Tez tak mam..


Witam. U mnie obroty falują delikatnie do 70 st. celsjusza. Później ok. Dodam że po nocnym postoju po odpaleniu puszcza "bąka" o smrodzie słabo spalonego oleju napędowego - nie silnikowego. Korekty wtryskiwaczy z FES: 0.62, -0.30, -0.31, -0,02 Szczerze to nic mi nie mówią. Może jednak jest to jakaś informacja. Przebieg na blacie 147 tys, km. Pozdrawiam.



Wysłane z mojego Full AOSP on Rk29sdk za pomocą Tapatalk 2
 
Zaobserwowałem w poniedziałek jeszcze taki efekt, ze po jezdzie w trasie 500 km falowanie ustało - w poniedziałek. Niestety powróciło dziś. Ta robota w nastepnym tygodniu przesądzona u mnie, tym bardziej że pod koniec maja czeka mnie dłuższa trasa. Dam znać co zrobi mi mechanik.
 
obawiam się że to coś poważniejszego i niestety mechanicznego - zero błędów. Stawiam a wtryski. Pozdrawiam.
 
Ostatnio problem z falowaniem obrotów znacznie się nasilił. Auto ma moc, tylko bardzo szarpie podczas jazdy na 2. biegu bez gazu. Wciskam gaz to jest OK. Nie próbowałem co prawda całkowicie zaślepiać EGR-u (wyczyściłem i założyłem fabryczną uszczelkę) i jeszcze nie usunąłem klap wirowych (kolektor pozmianowy - tu chyba nie ma możliwości zacięcia się klapy?). Miał może ktoś takie objawy przed wywaleniem klap?

Wg wskazań FES wartość powietrza oczekiwana i zmierzona są bliskie i mieszczą się w normie opisanej w eLearn. Zabawa z przepływką nie przynosi rezultatu. Korekty wtrysków zazwyczaj wyglądają jak poniżej, czasem jednak na chwilę coś podskoczy (tak trochę dziwnie, bo w zależności od dnia raz potrafi osiągnąć wartość chwilową ok +/- 1.5 na czwartym, trzecim lub pierwszym wtrysku).

Jak prawidłowo zmierzyć wartości wtrysków? Zrobiłbym wykres, tylko chciałbym wiedzieć czy wiarygodny odczyt będzie dla rozgrzanego silnika czy nie ma różnicy?

Ciekawi mnie jeszcze zasada działania zaworu EGR. Na biegu jałowym dla nierozgrzanego silnika stopień otwarcia zaworu wynosi 40% (Sterowanie WŁ), jak wciskam gaz zawór przymyka się do 4% i pokazuje, że sterowanie WYŁ. To w porządku?
 
Ciekawi mnie jeszcze zasada działania zaworu EGR. Na biegu jałowym dla nierozgrzanego silnika stopień otwarcia zaworu wynosi 40% (Sterowanie WŁ), jak wciskam gaz zawór przymyka się do 4% i pokazuje, że sterowanie WYŁ. To w porządku?

Tak.
Zrób test z pełnym zaślepieniem zaworu, nim się rzucisz na jakieś poważne roboty ;)
 
Klapy i tak wywalę, wpadam tam do Ciebie niedługo ;)

Będzie OK jak do testu zaślepię EGR kawałkiem aluminiowej puszki lub podobną cienką blaszką?
 
Ostatnia edycja:
ŻADNĄ PUSZKA!!!!!!!!!!!!!
NIGDY KU***AAAAAA :)

Stopi się i poleci do silnika!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
To muszę specjalnie blachę kupować? Kurde ;/ A znając życie to problemu nie rozwiąże... ale co tam, trudno ;-)
 
Zaślepiłem całkowicie EGR zaślepką od dołu, bo nie miałem dostatecznie długich śrub, żeby wsadzić pełną dużą zaślepkę (chociaż te M10 też trochę krótkie - zaślepka 4 mm). I... jak ręką odjął. Zero falowania obrotów. Auto odpaliło lepiej niż zwykle, silnik chodził równo. Nie miałem tylko czasu się kajtnąć.
Na początku nie uwierzyłem, że to przez zaślepkę i ją zdemontowałem - falowanie obrotów powróciło.

Może ktoś wyjaśnić dlaczego zaślepka pomogła? Czy ma to związek z klapami wirowymi? Jakiś czas temu czyściłem EGR, elektrozawór chodził płynnie, nie zacinał się.
 
też miałem ostatnio takie falowanie jak Ty Magil, ale jezdziłęm dalej i przerywało, potem podczas przyszpieszania sie troche przycinał ale tak ze sie dało normalnie jechać.
W sobote zgasł i nie zapalił. Po kilku godzinach zapalił a jak przygazowałem to straszny stuk. Dwa wtryski padły... Ledwo je dzis dopiero wyciągłem, końcówka wtryskiwacza spuchnieta jakby ją pszczoła ugryzła...
 
Weź nie strasz :P u mnie nie szarpało podczas jazdy, jedynie na 2. bez gazu :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra