• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Fachowiec od diesla..

confil

Nowy
Rejestracja
Mar 31, 2010
Postów
74
Lokalizacja
Zielona Góra-Ochla
Auto
159 1.9JTDm
Cześć
Moja Alfa kopci na czarno:)
Przy spokojnej jeździe puszcza dymki jak z fajki kapitana piratów, ale przy wciśnięciu prawego pedału do podłogi , stawia zasłonę dymną jak Alianci pod Dunkierką;)
Szukam namiarów na SPECJALISTĘ od silników diesla, jak macie kogoś sprawdzonego to proszę o info:)
Dzięki
 
Moje kłopoty z przerwami mocy w JTD rozwiązali skutecznie Maruniakowie (Lęborska 27 w Poznaniu). Robili też przy okazji u mnie sporo prac mechanicznych i ze wszystkiego jestem bardzo zadowolony. Łukasz Maruniak naprawdę zna się na tych autach i naprawia je z głową. Pytanie czy chcesz dojeżdżać, bo widzę na profilu, że miałbyś do nich kawałek.
 
Ja mam najlepszego speca od JTD w Zielonej jakiego spotkalem(a juz wielu mechanikow spotkalem w ZG) - Pan Krzysiek z Czerwienska, wiec masz rzut beretem tym bardziej,ze mojemu bratu odstawil samochod po naprawie do domu! . Nie wiem czy sobie zyczy podawanie jego prywatnego telefonu na publicznym forum, wiec Confil wysle ci PW.

Jestem bardzo zadowolony, robi tanio i skutecznie, a co mnei urzeklo to w przeciwienstwie do innych mechanikow, jesli zobaczy jakas pierdolke do poprawy, to przy okazji to zrobi (u mnie przerwany przewod abs i bledy na kompie). Fajne ma tez terminy napraw :) Ekspresowe
 
Ostatnia edycja:
Dzięki za namiary, zacznę oczywiście od Czerwieńska , ale jak zajdzie potrzeba to wybiorę się nawet do Poznania. Dojazd to nie problem,problem to znalezienie uczciwego,solidnego i znającego się na samochodach mechanika.
Wiem co piszę , przez 9 lat jeździłem(nie Alfami) do jednego mechanika w ZG i ufałem ,że robi solidnie,a duuuża kasa jaką woła za swoje usługi jest następstwem wysokiej jakości napraw wykonywanych w jego warsztacie:(
Zorientowałem się ,że jest ...tiiiiii.... kiedy zajechałem tam AR 147 z luzami w przednim zawieszeniu. Skasował mnie 2.5tyś twierdząc ,że wymienił wszystko,czyli zawiasy góra i dół , dumy stabilizatora oraz łączniki . Części miały być TRW ,ale kiedy po około 5-7tyś km usłyszałem stuki w zawieszeniu , zdjąłem koła i przyjrzałem się wymienionym elementom!!! Gumy stabilizatora na 100% nie były wymieniane, a wahacze były jakimś najtańszym zamiennikiem rodem z Allegro!!!
Kiedy zajechałem do niego,cokolwiek zdenerwowany:) Powiedział,że części są dobrej jakości , tylko AR to takie g..no że ciągle coś się stuka,puka lub się psuje!!!
Tak oto rodzą się bajki i legendy o awaryjności Alf.
Dlatego tak zależy mi na namiarach na sprawdzonych mechaników.
Raz jeszcze dzięki:)
 
To jak się możesz wybrać do Poznania, to i ja polecę panów Maruniak. Nie dość, że mili i pomocni, to zawsze fajnie z nimi pogadać;) No i raczej nie robią wałków na częściach. Robili moją piękną pół roku temu, kiedy ją kupiłem, i do dziś nic się nie sypie. Ceny też przystępne jak na ten poziom obsługi.
 
Witam wszystkich.
Umowilem sie na ogledziny Alfy 156 2.4 jtd 140KM, w Poznaniu. Jednak sam pochodze z Wroclawia.
Czy moglby ktos polecic mi serwis, w ktorym zrobilbym rzetelna diagnoze przedzakupowa?
Najlepiej byloby gdyby warsztat znajdowal sie po wschodnio-poludniowej czesci Poznania, gdyz egzemplarz, ktory chce ogladnac stoi w Nagradowicach.
Pozdrawiam!
 
Mi sprawdzali panowie Maruniak - zupełnie druga strona miasta, ale myślę, że warto się przejechać. Przy okazji miałbyś jazdę próbną:) Wtedy kosztowało to 150zł. Razem z podłączeniem pod kompa, sprawdzeniem miernikiem lakieru, przeklepaniem silnika, zawieszenia... Sam też się przejechał.
 
Czytalem wlasnie pelno dobrych opinii na temat tego warsztatu, ale tak jak pisalem wczesniej...auto jest do ogladniecia prawie 50 km, od serwisu panów Maruniak. Moze znasz jakis inny warsztat, godny polecenia, z drugiej strony miasta? Pozdrawiam
 
Z drugiej strony Poznania masz p. Kotowicza na Starołęce, ale zadzwoń wcześniej czy się podejmie takiego przeglądu "w biegu".
 
Na forum mamy jeszcze kolege Gord-ma warsztat w Luboniu. Rowniez specjalizuje sie w Alfach. Mialbys 25km z miejscowosci o ktorej wspomniales z tego co widze.
 
Artur mam w Zarach magika. Dobry jest. Robił mojego ts dwa razy. Generalnie wszyscy moi znajomi u niego robią. Niestety terminy ma trochę odległe. Ale mogę się dowiedzieć. Jak coś może uda się upchnąć. Tel do mnie pisz na kynium@wp.pl. ps. JTD ogarnia od zawsze :) więc bez obaw.

Wysłane z mojego HTC One S przy użyciu Tapatalka
 
Nawet nie dostrzegłem, że to taki "kotlet". Ale jakby ktoś chciał to polecam.

Wysłane z mojego HTC One S przy użyciu Tapatalka
 
Ponieważ pewnie wszystkich irytuje kiedy ktoś woła o pomoc z autem, a potem nie opisuje szczęśliwego ;) finału, dlatego ja opiszę wszystko jak na spowiedzi :)
Za dymienie odpowiedzialne było małe,szczwane tajne pęknięcie w rurze łączącej intercooler z kolektorem dolotowym. Oglądałem ją kilka razy i nic , rozebrałem EGR -był jak nówka , zachowanie turbiny nie budziło żadnych niepokojów, zrobiłem test przelewowy wtrysków-było lepiej niż nówka ;) więc zonk :(
Pozostało zacząć od podstaw , wymontowałem w/w rurę i okazała się ,że pękła pod spodem tuż obok metalowej opaski. Pęknięcie było tak szczwane ,że aby je zauważyć trzeba było rurę ścisnąć , kiedy leżała swobodnie na stole wyglądała na całą.
Kupiłem nową rurę i dymka ani ani, a przebieg ponad 240tyś ,ale żeby nie było za fajnie to kiedy temperatura na zewnątrz spadła poniżej zera , Alfa rzuciła palenie :(
Kiedy było + 3 i w górę , paliła w miarę normalnie , ot trzeba było trochę dłużej (ale bez przesady) pokręcić -jakieś 3-4 sekundy.
W tym czasie , zaczęły dziać się inne dziwne rzeczy. Bardzo dużo jeżdżę po niemieckich autostradach i zaobserwowałem takie zjawisko . Rozpędzając się spokojnie można był dojść do prędkości około 160km/h i nic się nie działo , ale po wyżej zapalał się komunikat ''check engine'' , rozłączało tempomat i spadała moc .
Trzeba było się zatrzymać, wyłączyć silnik i po chwili wszystko działało ok. Kiedy próbowałem rozpędzać się bardzo dynamicznie to w/w cuda działy się natychmiast.
Cóż, siadłem przed maszyną która wie wszystko, przeczytałem mnóstwo postów i rozpocząłem poszukiwania przyczyny. Na pierwszy ogień poszedł filtr paliwa, potem kolejny test wtrysków, pomiary czujników ciśnienia paliwa ( aha zapomniałem dodać,że po podpięciu komputera był błąd ciśnienia paliwa), wymiana zestawu naprawczego na regulatorze ciśnienia w pompie wtryskowej i coś tam jeszcze. Po tych zabiegach auto ze dwa dni jeździło normalnie , ale kiedy postanowiłem zrobić poważny test i rozpędziłem się do maxa ( niemiecka autostrada A9 , odcinek bez ograniczenia prędkości ) po kilku kilometrach wszystko wróciło :(
Powiedziałem sobie, ok wszystkie zabiegi powtórzę i będę jeździł spokojniej,ale co tam , temperatura znów spadła do -9'C i Alfa nie odpaliła , ale wystarczyło ją delikatnie zaciągnąć kilka metrów ,a silnik zaskoczył jakby nigdy nic , zero dymu , praca równa , dźwięk miły dla ucha- o co chodzi???
Poddałem się , skoro Bosch odpowiada za ciśnienie paliwa to nie Bosch się tym zajmie. Dostałem namiary na serwis Boscha na obrzeżach Zielonej Góry i zajechałem tam ze spuszczoną głową. Serwis i jego właściciel zrobili na mnie dobre wrażenie, po pierwsze gość się zdziwił, bo przez ostatnie 3lata moja Alfa była drugą , która tam zawitała z takim problemem. Powiedział , że np w Renault-ach problemy z instalacją wtryskową są bardzo częste i bardzo kosztowne, niemieckie auta(cztery kółka i niebieskie śmigło) siadają w okolicy 400tyś przebiegu, ale Alfy w JTD są BEZAWARYJNE!!!- tak powiedział:) polubiłem gościa jak brata ;)
Po dwóch dniach zadzwonił i poprosił żebym przyjechał. Pokazał mi co zrobili i jaka jest diagnoza.Padła pompa wysokiego ciśnienia.Dostałem trzy propozycje , montaż nowej około 3k , kupno używanej na własne ryzyko lub regeneracja starej z pełną gwarancją -koszt 1.3K
Oczywiście przy demontażu w/w pompy należy wymienić rozrząd ( na szczęście zostało tylko 8tyś km do planowej wymiany) Tak więc całość zamknęła się kwotą 2.5k w
tej cenie było wymontowanie i gruntowne sprawdzenie wszystkich 5 wtrysków , wymiana rozrządu i pompy wody na markowych częściach oraz regeneracja pompy wysokiego ciśnienia.Na wszystko dostałem fakturę i pełną gwarancję na piśmie więc jakoś to przełknąłem ;)
Nadeszła pora testów. Zima jak na złość była ciepła więc nie miałem jak sprawdzić odpalania na mrozie,ale problemy z check engine, tempomatem i spadkiem mocy już się nie powtórzyły ( a na odpowiednich odcinkach autostrad , cisnę do podłogi i nic tylko uśmiech od ucha do ucha )
Wreszcie doczekałem się mrozu , Alfa stała 6dni bez odpalania , a temperatury były wtedy poniżej -10'C w momencie uruchamiania silnika było -16'C
Kluczyk w stacyjkę, kontrolka świec zgasła , przekręcam kluczyk , rozrusznik zaczyna kręcić i... bryyyym , Alfa odpaliła jakby tylko do tego ją stworzono. Jeżdżę dużo , w miesiącu około 2.5 - 3 tyś km ,więc od naprawy, która była pod koniec października zrobiłem jakieś 12-13tyś km i jest super.
Sorry za przydługą historię ,ale może komuś się przyda?
 
Ja mam najlepszego speca od JTD w Zielonej jakiego spotkalem(a juz wielu mechanikow spotkalem w ZG) - Pan Krzysiek z Czerwienska, wiec masz rzut beretem tym bardziej,ze mojemu bratu odstawil samochod po naprawie do domu! . Nie wiem czy sobie zyczy podawanie jego prywatnego telefonu na publicznym forum, wiec Confil wysle ci PW.

Jestem bardzo zadowolony, robi tanio i skutecznie, a co mnei urzeklo to w przeciwienstwie do innych mechanikow, jesli zobaczy jakas pierdolke do poprawy, to przy okazji to zrobi (u mnie przerwany przewod abs i bledy na kompie). Fajne ma tez terminy napraw :) Ekspresowe

Hm poprosiłbym o kontakt do tego magika :D muszę coś zdiagnozować xD
 
Amortyzatory
Powrót
Góra