EKO-diesel a nasze silniki...

Gdzieś widziałem zdanie: "życie jest za krótkie aby jeździć dieslem".

I ono jest raczej prawdziwe...

Jeżeli ktoś kupuje auto aby z jazdy czerpać "jakąś tam" przyjemność (nie mam na myśli radochy z niskich rachunków na BP) to wszelkie "za" są po stronie benzyny.

I jeszcze ten zapach frytek, EKO:)))
Oho, zaczyna się :girl_wacko:
 
Fiat Auto Poland nie zezwala na używanie tego paliwa do JTD. Podobnie jest z wieloma innymi markami. Różnica w cenie nie bierze się znikąd. Poszukaj sobie specyfikacje poszczególnych produktów z danego koncernu (np Lotos) i będziesz widział dlaczego jest BIO jest tańszy.

Kto by się tym przejmował, jak niektórzy chcą lać opał.
 
Nic sie nie zaczyna Rzmundzior... spokojnie. Zacytowałem skąds ten tekst, spodobał mi się, ma wiele racji.
Ale nic się nie zacznie, z prostego powodu: każdy broni swojego, nawet kurczowo, oby tylko nie przyznac się, i przed innymi ale PRZEDE WSZYSTKIM przed sobą, że zrobiło się badziewiacki zakup, kiepską inwestycje.

Dieslowiec będzie bronił diesla nie dlatego, ze diesel jest lepszy ale dlatego że on kupił diesla.

A takie podejscie wyklucza dyskusję w ogóle: nie ma ona sensu.
To był zgrabny cytat, ktorym podkreśliłem swoje zdanie i nic wiecej.

Mozna dyskutować o EKO. Mowi sie i pisze, ze dodatki bio są nonsensem pseudoekologicznym i tak naprawde więcej z nich szkody niz pozytku.
 
Ja jestem prawdziwym alfisti (!) i leję do baka co najtańsze (opał, przepalony olej z frytkarni itd..) silnik znosi to dzielnie, co najwyżej od czasu do czasu "piardnie" kłębem czarnego dymu, innych negatywów nie zauważyłem. Pamiętajcie, lać co najtańsze:D:D:D
 
Nic sie nie zaczyna Rzmundzior... spokojnie. Zacytowałem skąds ten tekst, spodobał mi się, ma wiele racji.
Ale nic się nie zacznie, z prostego powodu: każdy broni swojego, nawet kurczowo, oby tylko nie przyznac się, i przed innymi ale PRZEDE WSZYSTKIM przed sobą, że zrobiło się badziewiacki zakup, kiepską inwestycje.

Dieslowiec będzie bronił diesla nie dlatego, ze diesel jest lepszy ale dlatego że on kupił diesla.

A takie podejscie wyklucza dyskusję w ogóle: nie ma ona sensu.
To był zgrabny cytat, ktorym podkreśliłem swoje zdanie i nic wiecej.

Mozna dyskutować o EKO. Mowi sie i pisze, ze dodatki bio są nonsensem pseudoekologicznym i tak naprawde więcej z nich szkody niz pozytku.

Dodatki Bio miały być przede wszystkim alternatywą dla zmniejszających się zasobów ropy naftowej oraz w wielu przypadkach ratowaniem rolnictwa...

Rudolph Diesel to się dzięki Tobie notorycznie w grobie przewraca:)
 
ktoś chyba źle nazwał temat - pewnie chodzi o to czy JTD znosi paliwo jakim jest bioester - tak więc nie... a ekodiesel to po prostu zwykła ropa, podjeżdżając pod dystrybutor mamy zazwyczaj do wyboru właśnie eko i że tak powiem szlachetniejszą ropę np. Vervę na Orlenie. Odpowiadając na pytanie zawarte w tytule: JTD bardzo dobrze znosi ekoDiesla... ;) a czy diesel jest zły czy dobry to już sprawa indywidualna... pozdro!!
 
pracowałem na stacji i swoje wiem na temat paliw...
Generalnie w paliwach Orlenu jest conajmniej 5 % dodatków bioestru... czyli... rzepaku..
EKO nadaje się do Golfa II 1.6d na lato...
Generalnie jest to gęstsze paliwo o niższej liczbie centanowej i z wieloma "chemicznymi" dodatkami... które zbyt mocno "przeczyszczają układ" i ... po przejściu na jazdę na EKO warto wymienić filtr paliwa.
Ja generalnie omijam Orlen i w życiu nie zatankowałbym EKO...

Rozmawiałem też z wieloma kierowcami ciężarówek... nikt nie chciał na tym jeździć...
jedyną grupą społeczną, która była ZA bio byli... ROLNICY... i wg mnie to nadaje się do "Ciapków" .. a nie to turbodoładowanych diesli z common railem czy pompowtryskami...
 
pracowałem na stacji i swoje wiem na temat paliw...
Generalnie w paliwach Orlenu jest conajmniej 5 % dodatków bioestru... czyli... rzepaku..
EKO nadaje się do Golfa II 1.6d na lato...
Generalnie jest to gęstsze paliwo o niższej liczbie centanowej i z wieloma "chemicznymi" dodatkami... które zbyt mocno "przeczyszczają układ" i ... po przejściu na jazdę na EKO warto wymienić filtr paliwa.
Ja generalnie omijam Orlen i w życiu nie zatankowałbym EKO...

Rozmawiałem też z wieloma kierowcami ciężarówek... nikt nie chciał na tym jeździć...
jedyną grupą społeczną, która była ZA bio byli... ROLNICY... i wg mnie to nadaje się do "Ciapków" .. a nie to turbodoładowanych diesli z common railem czy pompowtryskami...
Oj, pomyliło Ci się z Bio...;)
 
Kiedyś w Wawie z czystej ciekawości zalałem ok 10 litr. BIO na ok 30 litr, normalnej ropy .Procentowo wymieszało się i domieszka powinna nie być odczuwalna.Po paru kilometrach jazdy zauważyłem ze muszę mocniej naciskać gaz by jakoś przyśpieszać i ogólnie jakiś bardziej mułowaty był.Spalanie z trasy też wyszło trochę wyższe , i frytki też było czuć :-)Na plus silnik trochę ciszej pracował.Więcej nie próbowałem.U rodziców w golfie TDI nie widać różnicy prócz zapachu. Za to ropkę od wschodnich sąsiadów czasami tankuję i jest OK.Pozdr Piter
 
Amortyzatory
Powrót
Góra