• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[146] Dziwny problem z pompą paliwa albo...?

Belfer

Nowy
Rejestracja
Sty 29, 2007
Postów
7,509
Wiek
47
Lokalizacja
Gorlice
Auto
Chwilowo: 156 GTA Q2, 159 TBI, Lancia Phedra FL, 147 2.0 3D, RAV4 04' i GT JTD
Witam. Po usilnych poszukiwaniach na naszym i zagranicznych forach nie znalazłem odpowiedzi na dolegliwość, która ostatni dopadła moją 146 Ti.

Mianowicie kiedyś zaczęło mi coś "pstrykać" w silniku. Dochodziło to z spod obudowy plastikowej i pierwsze moje wrażenie było takie, że to iskra przeskakuje na kablach. Sprawdziłem i nic takiego nie miało miejsca. Zdarzyło się to zaraz po zmianie rolki na napinaczu paska mikro. Pomyślałem, że może jakaś drobina się pod pasek dostała bo po krótkiej przejażdżce odgłos zniknął.

Pojechałem na wieczorny "patrol" połączony z "płukaniem baku" na pobliskiej obwodnicy i jakież było moje zdziwienie gdy po wkręceniu silnika w okolicę 6000 na dwójce nagle auto zaczęło zwalniać.

Pierwsza myśl.... rozrząd się posypał! Ale przecież był robiony cały jakieś 5000 temu i to na dobrych częściach wraz z wymianą koła pasowego. Zatrzymałem auto, kręcę rozrusznikiem i... humor mi się poprawił. Silnik ok ale nie świeciła się kontrolka wtrysku i pompy nie było słychać. Zacząłem szukać po bezpiecznikach i znalazłem spalony jeden znajdujący się w komorze silnika (10A). Znajduje się zaraz obok kielicha na zdjęciu go słabo widać ale to foto z sieci. Ta sytuacja powtórzyła się jeszcze raz po ponownym wkręceniu silnika w okolicę 6000. Potem już jechałem delikatnie i nic podobnego nie miało miejsca.

Oczywiście komp nic nie pokazał oprócz błędu wyłączonego świadomie ABS'u.

Czy ktoś ma pomysł co to może być lub miał podobny przypadek? Podejrzewam, że jakieś spięcie się tutaj przyczaiło ale próbowałem z kolegą do tego doprowadzić na postoju i nic... Odcina zapłon a bezpiecznik ok.
Inna sprawa, że nie znalazłem w żadnej instrukcji dokładnego opisu tych bezpieczników w komorze i nie wiem dokładnie za co on jest odpowiedzialny tym bardziej, że to tylko 10 A.

Jakieś pomysły?
 

Załączniki

  • alfa_romeo_10.jpg
    alfa_romeo_10.jpg
    99.2 KB · Wyświetleń: 1,219
ten mały bezpiecznik jest od alarmu, ten duży od wentylatora na chłodnicy, jakbyś miał klimatronik to byłby jeszcze trzeci.
 
Ja mam klimatyzację automatyczną. Od czego jest ten duży też wiem ale dlaczego się ten mały przepalał to nie mam już pojęcia...
 
Nie wiem czy zajrzałeś do instrukcji obsługi, ale według niej nie ma w tamtym miejscu bezpiecznika 10A i bezpiecznika od alarmu też tam nie ma. Najmniejszy jest 30A od układu wtryskowo zapłonowego.
Ja bym jeszcze sprawdził bezpieczniki, przekaźniki koło akumulatora, oraz połączenia przy nich.
 
Już pisałem na początku, że wedle instrukcji (mam oryginał nawet) nie ma tam tego bezpiecznika na zdjęciu a on jest fabryczny na 100% bo kolega w 1,8 TS też ma taki a zdjęcie to potwierdza. Wczoraj wyczyściłem wszystkie styki na tych przekaźnikach w komorze bo myślałem, że może zaśniedziałe ale były nawet ok. Jutro wieczorem sprawdzę czy te objawy nadal są.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra