dziwny pisk przy odpalaniu

  • Autor wątku Autor wątku gawor06
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gawor06

Guest
witam... mam dziwny problem. przy odpalaniu mojej alfy wystepuje taki chwilowy dziwny pisk z pod maski i dopoki sie nie rozgrzeje to tak jakby pasek swiszcze... jak sie nagrzeje to swistu nie ma, ale ten chwilowy dosc glosny pisk przy odpaleniu zostaje... dodam ze rozrusznik jest nowy...
 
Witam. Ja miałem podobny problem z tym że u mnie wyjaśniło się wszystko w ciągu kilku dni, objawy identyczne. W układzie gdzie pasek napędza pompę wspomagania, alternator i klimatyzację zatarło się łożysko na rolce prowadzącej pasek przez co urwała się rolka i pasek spadł (rolka jest plastikowa nadlewana na łożysko). Ja mam 2.0 benzynę i nie wiem czy jest tak samo w dieslu ale możesz sprawdzić. pozdro

- - - Updated - - -

Ewentualnie zerknij na napięcie paska.
 
jtd czy to był 1.9 8v czy 1.9 16v czy 2.4 ten typ tak jakoś ma że przy odpalaniu piszczy w sensie jak przekręcisz kluczyk i silnik się uruchomi to taki sekundowy pisk jest, paski wymieniane były i to samo.
 
Podepnę się do tematu.

U mnie w 1.9JTD jest podobnie , przy odpalaniu tak jakby przy pierwszym zakręceniu jest taki jakby nieprzyjemny świst , coś jakby pasek klinowy , trwa jednak tylko około sekundy ,gdy silnik odpali już tego nie słychać , to samo jest przy gaszeniu auta. Mój doktor twierdzi że to wina paska choć nie widać by był przetarty gdyż napisy na nim widać idealnie . Może faktycznie to jakaś rolka ?

Pozdrawiam "świstaków" :D
 
Jasne że rolka, a dokładnie napinacz paska wieloklinowego. jest on zamontowany na sprężynce która jak przyrdzewieje piszczy po nagrzaniu szumi ale już nie piszczy. Koszt owego napinacza w granicach 300 zł i nie ma zamienników.
 
Jasne że rolka, a dokładnie napinacz paska wieloklinowego. jest on zamontowany na sprężynce która jak przyrdzewieje piszczy po nagrzaniu szumi ale już nie piszczy. Koszt owego napinacza w granicach 300 zł i nie ma zamienników.


Nie sprężyna piszczy, tylko z biegiem kilometrów i lat sprężyna jak każdy metal wypracowuje się i słabnie siła naciągu paska przez co zaczyna się on ślizgać. Zwłaszcza zaraz po uruchomieniu silnika gdy alternator najbardziej go obciąża. Pod uwagę trzeba wziąć też zużycie metalowych kół pasowych. Pada pytanie, guma zużywa metal???? Tak "METALOWYCH" też niemogłem w to uwierzyć dopuki nie porównałem nowego koła ze starym. Stare miało o połowę mniejsze rowki.
 
Kolego D@wid z całym szacunkiem ale nie wiesz o czym piszesz koło pasowe jedyne co może zrobić to się rozwulkanizować. Koło pasowe reguluje drgania wału i to wtedy drży pasek a nie piszczy. Jakbyś nie zauważył po nagrzaniu przestaje piszczeć. Jak guma (pasek) może zużywać rolki!!!!!!!!!!! Rolki się wymienia po to bo siadają w nich łożyska nie odwrotnie!!!!!!
 
Racja. Ale zanim powymieniacie polowe rolek i kolek to moze zrobcie test z paskiem albo polecje woda albo przeczycsccie jakims zmywakiem do smaru albo po prostu nasypcie talku i zobaczccie czy trze a potem po koleii kazda rolke do wymiany. Z winy zbyt mocno naciagnietego paska padaja lozyska jak muchy
 
Ostatnia edycja:
Można by było i tak sprawdzić aczkolwiek taki specyficzny objaw ma owy napinacz o którym pisałem wcześniej. Może koledzy którzy mają problem już to ogarneli?? Może się podzielą?
 
Dalej tak jeździcie, czy rozwiązaliście ten problem? Bo wielka cichosza w temacie...
 
Witam jestem po wymianie pasków i rolek i piszczy dalej najnowsza diagnoza to ze kolektor ssący się wypatrzył i jest szpara która trzeba splanowac i dać nowa uszczelkę jak to nie pomoże to juz nie wiem co
 
Sprawdź szpilki kolektora wydechowego.

Wysłane z mojego Moto G (5S) Plus przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra