[146] dziwny hałas

mmpolska

Nowy
Rejestracja
Lis 20, 2008
Postów
60
Lokalizacja
Konin
Auto
AR 156 1.9 JTD 140KM
Witam szanownych użytkowników forum.
Otóż mam problem po wymianie wariatora i rozrządu(pasek i rolki, i pompa wody)
Fakt iż wariatora już nie słychać ale teraz dręczy mnie inny hałas który pojawił się właśnie po wymianie tego wszystkiego. dobiega jakby z okolic rozrządu ale pewności nie mam, i występuje tylko między 2 a 3 tys obrotów. Można to porównać jakby do drżenia jakby coś było luźne choć wszystko jest sprawdzone i wygląda jakby było ok. niestety nie jestem mechanikiem i nie znam się na tym zbytnio.
Prosiłbym o jakieś podpowiedzi może coś naprowadzi mnie na trop, bądź gdyby ktoś był z okolic Konina kto mógłby ewentualnie sam to usłyszeć i coś doradzić byłbym wdzięczny....
 
A to słychać z silnika czy z pod podłogi, bo jak z dołu to może być aluminiowa osłona nad katalizatorem.
 
dźwięk dochodzi z pod maski gdzieś w okolicach jakby właśnie rozrządu choć nie łatwo to dokładnie zlokalizować...
"Możliwe ze zle ustawiony napinacz od balansa" mogłbyś napisać o tym coś dokładniej?
 
albo go wcale niema założonego. Często napinacz paska balansowego stuka o ogranicznik gdy jest żle wyregulowany . Problem ten dotyczy silników 2 T.S 16V
 
no cóż moj silnik to 1.4 16V wiec to nie to.
Niestety w koninie ciężko o dobrego mechanika, a od aso wolałbym trzymać sie z daleka przy ich cenach....
Wydaje mi się ze mimo wszystko rozrząd jest ustawiony dobrze gdyż auto jeździ tak jak wcześniej czyli ok nie muli i w ogóle, dręczy mnie jedynie ten hałas a nie chciałbym żeby cały silnik się posypał bo czegoś nie zrobiłem...
Podejrzewam że może któraś rolka może jest niesprawna pomimo iż nowa tylko potrzeba by ktoś to sprawdził co się na tym zna.
Przychodzi mi jeszcze do głowy jeden pomysł a mianowicie że może szklanka któraś ale wtedy chyba dźwięk byłby inny i byłoby to słychać przez cały czas nawet na luzie. Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę....
 
po wizycie u kolejnego mechanika padło haslo że prawdopodobnie jest przestawiony rozrząd a że nie posiada narzędzi serwisowych to nie może go ustawić tak jak należy. I tu moje pytanie. Te silniki maja chyba bardzo kolizyjny rozrząd więc czy czasem nie powinno być od razu jakiś poważniejszych konsekwencji?<Auto jeździ i ciągnie normalnie> Mimo wszystko gdy wszystko poskręcał wydaje mi się jakby już takiego hałasu nie było a może to tylko moje odczucie, mimo wszystko czeka mnie zapewne wizyta w ASO by wszystko potwierdzić i ewentualnie naprawić, gdyż nie mam zamiaru czekać aż moja miła całkiem wyzionie ducha.
 
Jeżeli auto chodzi OK, nie trzęsie się to ustawienie rozrządu jest OK. Winny jest źle ustawiony naciąg paska, albo sam pasek trzepocze, albo napinacz "trzepie się". Trzeba to szybko skontrolować!
 
wszystko potwierdzić i ewentualnie naprawić, gdyż nie mam zamiaru czekać aż moja miła całkiem wyzionie ducha

A zrobiłeś to o co prosiłem, czy dalej na siłę będziesz się czepiał biednego rozrządu ? szukasz tam, gdzie nie powinieneś a przy okazji tracisz czas i pieniądze ;)
 
A zrobiłeś to o co prosiłem, czy dalej na siłę będziesz się czepiał biednego rozrządu ? szukasz tam, gdzie nie powinieneś a przy okazji tracisz czas i pieniądze ;)
owszem zrobiłem tak jak radziłeś i nic nie dało.
Na szczęście jedyne co traciłem to czas nie pieniądze.
Sprawa się już wyjaśniła, obudowa właśnie od rozrządu była źle poskładana cała reszta jest ok. Na szczęście obsługa w ASO była na tyle miła że za te 10 min stracone na mój samochód nie skasowała ani grosza, a ja już mogę spać spokojnie :)
Zatem dziękuje wszystkim za dobre rady rady i zamykam temat.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra