Dziwny dzwiek TSa - MP3

  • Autor wątku Autor wątku Tuti
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia

Tuti

Super moderator
Członek ekipy
Rejestracja
Paź 13, 2005
Postów
2,133
Wiek
39
Lokalizacja
Kraków
Auto
Giulia 2.0 Turbo 200KM '17
Na przegladzie powiedzieli mi, ze cos dziwnie halasuje od strony rozrzadu. Powiedzieli zebym sciagnal pasek i sprawdzil alternator, bo moze lozyska sa zuzyte. Mowili tez cos o jakims pasku, ze niby moze byc za mocno naciagniety - nie sluchalem uwaznie.

Osluchiwalem silnik rurka pcv i ten dzwiek jest najbardziej slyszalny z lewej strony - przykladalem do pokrywy na glowice.

Jak to wariator to juz sam zglupieje, bo wydawalo mi sie, ze wariata slyszalem przed wymiana oleju - taka metalowa grzechotka.

Moja alfa chodzi tak od poczatku, pierwsze co pomyslalem jak ja kupilem - musze wymienic wariator. Wymienilem wtedy rozrzad, olej, plyn w chlodnicy, plyn hamulcowy no i wariata.. Kupilem go na allegro. Po wymianie silnik chodzil tak samo, jakiejs poprawy w dynamice tez nie zauwazylem - uznalem, ze to jednak nie byl wariator i niepotrzebnie go wymienilem:)

Chyba ze to zawory albo popychacze? A moze to normalny dzwiek TSa? Niektore V6 z lat 80tych na youtube.com chodzily podobnie...

Oto nagranie: http://lamborghini.engine.sound.patrz.pl/

Co to moze byc?

Na dworze dzisiaj wieje, PDA sie zacial - dzwiek sie zapetlil. Trzymalem go jakies 20 cm od pokrywy, nagrywalem z roznych stron (moze byc zmiana glosnosci tego dzwieku na nagraniu), po pierwszym dodawaniu gazu otworzylem wlew oleju i dostawilem tam mikrofon. Drugie gazowanie to juz na otwartym korku... Jak sie stoi przed silnikiem to troszke inaczej to brzmi, ale ogolnie mysle, ze udalo sie uchwycic ten traktorowaty dzwiek, ktory chcialem uchwycic...

PS
nie piszcie w komentarzach ze to alfa, moze ktos sie nabierze ze to lambo :P
 
zdecydowanie to zawory tak klepią
 
taaa, zawory to w sumie slychac, ale tam naklada sie cos jeszcze. Poczatkowy wydawalo mi sie, ze slysze wariator grajacy - ale teraz nie jestem pewien.
A wydech to ty masz szczelny? NP: Peknieta uszczelka portek potrafi ciekawe dzwieki generowac.
 
przyłóż kawał drewienka do pompy wspomagania, moze to ona wydaje nieporządane dzwieki.. u mnie kiedys klepała jak wariator...
 
sluchalem jeszcze raz... i sklaniam sie ku lozysku. pytanie tylko - ktoremu. Moze kolega trafnie ustrzelil te pompe? A moze nie pompa, a alternator? Ale znow - alternatorowe raczej swiszcza niz grzechocza..
 
Dobra jutro pojade na tunel i pozdejmuje oba paski - tak mi majkel poradzil.
Na google znalazlem ze innym silniki chodzily jak traktor jak walki rozrzadu byly do wymiany, jak wydech byl niedrozny albo jak byla woda w gazie/benzynie... :) Tylko nie wiem czy te CC chodzily jak moj :D

A co do zaworow to jak na to zaradzic? Regulatory trzeba wymienic? Jezdze glownie na krotkich trasach - wiec moze tak musi byc? Olej (Motul 10w40) zmienialem w wakacje i od tego czasu malutko jezdzilem... Max 3 kkm...
 
adasco napisał:
sluchalem jeszcze raz... i sklaniam sie ku lozysku. pytanie tylko - ktoremu. Moze kolega trafnie ustrzelil te pompe? A moze nie pompa, a alternator? Ale znow - alternatorowe raczej swiszcza niz grzechocza..


pompa nie ma lozyska tylko panewke :)

tuti jak to oba paski?? tam klinowy jeden jest przeciez
 
tuti jak to oba paski?? tam klinowy jeden jest przeciez
ja jeszcze nie patrzylem, ale majkel powiedzial ze sa chyba 2 paski - moze w v6 sa dwa i dlatego mu sie pomylilo :) pasek rozrzadu - wiem ktory to i nie mam zamiaru go tykac - spokojna glowa :D
 
jak masz klime jest jeden dlugii i szeroki..

zaopatrrz sie w klucz 15cie do odchylenia napinacza co by pasek mozna bylo zdjąć
 
Alfista napisał:
zaopatrrz sie w klucz 15cie do odchylenia napinacza co by pasek mozna bylo zdjąć
zwykly klucz 15? czy to jakis specjalny jest?
 
ja zawsze oczkowy odgiety mam do tej rolki ktory pasuje idealnie, grzechotka tam jest za duza a plaski moze sie slizgnąć bo ta sprezyna napinacza dosc solidnie napręża :wink:
 
Domyślałem się, że moga być dwa. Jeden od altenratora a drugi od wspomagania. U mnie a V6 tak jest. Ale jeśli masz jeden to zdejmij jeden. Stawiam na pompe wspomagania bo ona może tak jęczeć troche. Zaworki też słychac.
 
jeszcze nei bylem, bo caly czas padalo, ale dzisiaj wyszlo slonce, jak sie utrzyma to pojade jutro na tunel :)

czytalem troche o popychaczach i wyczytalem, ze nawalaja jak sie zapchaja od nagaru albo jak pompa oleju niedomaga... mozliwe ze to pompa oleju robi taki halas?
 
Tuti napisał:
jeszcze nei bylem, bo caly czas padalo, ale dzisiaj wyszlo slonce, jak sie utrzyma to pojade jutro na tunel :)

czytalem troche o popychaczach i wyczytalem, ze nawalaja jak sie zapchaja od nagaru albo jak pompa oleju niedomaga... mozliwe ze to pompa oleju robi taki halas?
Nie wiem czego tam szukasz słuchałem tego jeszcze kilka razy słychać na wolnych obrotach pracę rozrządu ale co wy tam się jeszcze doszukujecie , chodzi o ten chałas przy przygazówce , taki pogłos jakgdyby?mam wrażenie jakby dochodził z wydechu ;//
 
W moim ostatnim poscie byla mowa o zaworach - bo one tez cykaja. Jesli zawory cykaja to bedzie to wina popychaczy? Bo jesli tak to przyczyna awarii popychaczy jest za male cisnienie oleju lub jezdzenie na zbyt starym oleju i zapychanie dziurek - wg Ikara :)

Wie ktos gdzie mozna kupic manometr - podlaczany do czujnika cisnienia - zeby gwint pasowal do alfy? Pytalem w motoryzacyjnym i powiedzieli, ze nie maja i nie maja pojecia gdzie takei cos dostac :) Moze ktos ma jakis stary i chcialby sprzedac?

Z tym halasem to chodzi o klekot - bo chyba cos klekocze i nie sa to zawory? :) Juz wczesniej mi alfa brzmiala jakos dziwnie, ale myslalem ze to normalne, ze tak chodzi. Dopoki mi na przegladzie uwagi nie zwrocili...

Z wydechem tez macie racje, bo cos mi buczalo "impulsowo". Wczoraj jeszcze sprawdzilem wydech i cos mi pierdzi jak jakis golf po tuningu, od strony silnika :lol:
Ale mysle, ze dzwiek na nagraniu jest generowany przez podmuchy z wlewu oleju, bo stojac przed maska pierdzenia slychac nie bylo...
 
Słuchaj , ci mechanicy znaja się na alfach na silnikach
 
Gdzie tam :)
Zartowali sobie, ze ta moja alfa chyba jakas podrabiana. Potem przyszedl Pan kierownik i sie pytal co mam za silnik. 1.8 odpowiedzialem, a on to ze 120 koni ma? - Nieee 140 -aaa to taki jaki w 156 144 konie :lol:
Moze o to chodzilo, ze nie przypomina 156, ale sam nei wiem :) To niby ASO fiata, ale alf w mojej okolicy zbyt duzo nie ma wiec pewnie czesto ich nie robia :)
Jakas alfe musieli juz kiedys widziec bo mi opowiadali, ze kiedys z pol godziny szukali wtyczki od airbaga :)
Ale fakt, ze jak sie przystawi rurke pcv od lewej strony to cos tam halasuje... Czy moze jednak poza zaworami i chuchaniem wszystko chodzi normalnie? :)
 
Myslisz że mierząc manometrem ciśnienie oleju dojdziesz że jest coś w mechaniżmie rozrządu przytkane? a jakie ci wskazuje czuinik ciśnienia oleju?
 
Nie chce zrobic tego pomiaru ze wzgledu na rozrzad, tylko na zawory (bo cykaja)...

W 145 nie ma wskazniak cisnienia :)
 
O JA PIRDZIELE w autku o zacieciu sportowym nie ma wskaznika ciśnienia oleju!!!!!!!!!?????????? To tym prędzej szukaj tego manometru i zmierz to cisnienie Może faktycznie one padło :!: :!: :!: :!: :!: :!:
 
Amortyzatory
Powrót
Góra