[155] Dwa Pytania

Właśnie ........ u mnie od środka pod tą masą uszczelniającą na połączeniu podłogi bagażnika z nadkolem jak zacząłem ją zrywać okazało się że woda sobie pod ową masą stała .... i tam nawet ogniska były rdzy, w sumie też gdyby nadkole plastikowe nie miało tej poprzeczki plastikowej która jest równolegle do ziemi tuż pod "słupkiem" od mocowania zderzaka błoto by się nie zbierało i jestem przekonany że aż tak rudy by tam nie wchodził a tak wszystko tam stoi i sobie podgryza z powodzeniem.
 
Jak sobie was poczytam to hmmm , aż miło :)

Generalnie , jak Cię nie stać to Cię nie stać na fuszere - i taka jest prawda .
Zalepisz dziure jak tu jeden twierdzi to dziura wyskoczy Ci przy drzwiach tylnych ( łączenie bo woda będzie sobie zamiast tą dziurą spier** to będzie sobie stała i jeszcze z dodatkiem sodu ( bo tym ładują drogi w zimę ) to okaze się że potem będziesz m2 blachy wspawywał :) .
A ktoś chyba tutaj nie zrozumiałem ze ALfa 155 ma poszycie wewnętrzne i zewnętrzne . Po co robić zewnętrzne jak wewnętrzne to próchno ? i po min roku wyskoczy coś dalej :) .
A ja Powiem Ci tak , ja miałem tak samo jak ty nawet więcej , wyskoczyło mi to w zimę więc wziąłem piankę montażowa , nawaliłem do dziury , poczekałem az zastygnie wyciełem z godnie z konturami i zamalowałem minią :) Efekt ? przez rok ( a miło być dwa miesiące ) wyglądało cacy nawet na zlotach ludzie nie zwrócili uwagi ze tam była dziura ) .
Miałem czas na kupno błotnika , ale tu jest problem kupić dobry błotnik przed liftem to już sukces , wiele oglądałem na forum , na allegro , i wszystkie takie ze po roku wyjdzie coś nowego .
Od Flay-a kupiłem jeden a drugi zregenerowałem tkzw szfajcarem ( Kelban nawet tego środka ożywał ) jest to na rdzę tylko trza to porządnie boszką wyszlifować gwarancja na 5 lat:P robiłem to w tamtym roku wstawię linka jak znajde zdjęcia :)
Kolejna koncepcja :P - żywica oj tym cuda zrobisz ( ja tym co wspawałem zabezpieczałem ) , i generalnie jest 100 razy lepsza niż spawanie :) ( każdy Ci powie że spawanie wstawki blachy to najgorsze gó** , jak to robisz to przegrzewasz blachę jest ona osłabiona i jakaś tam się tworzy potem rdza , trzeba potem to dokładnie zabezpieczyć (i tak wylezie :P ) .

Za piankę może ktoś mnie wyśmieje , ale w zimę nie ma na to zbytnio warunków .
A teraz powiem wam najlepsze - kupując od gościa błotnik w cacy stanie który jest np. handlarzem myślicie ze ten błotnik przyłożycie i przykręcicie ? Oni na demontaż takie błotnika mają 15 min więc jest powyginany we wszystkie strony świata .
ja przez 12 godzin dopasowywałem błotnik z bratem , rozwiercałem otwory , itd.
A ten który wsadzałem sam ( po tym jak go zdemontowałem ) przyłożyłem i bajka :)
Fotoski :P
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ff39c8949b28bc92.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6f52d47976604e40.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/29465fd0d10d5924.html

Zdjęcia , zaraz jak po wspawywałem blaszki , potem dopasowywałem pod klapkę itd:P
 
Ostatnia edycja:
U siebie może jakoś mega super nie zrobiłem, ale myśle, że podziała jeszcze trochę, wydarłem "drucianką" na wiertarce odbudowa tego co znikło, na to cortanin F później minia, a na koniec z Novol-a jakimś gravitem tylko numeru nie pamietam. A z błotnikami jest tak jak mówisz właśnie dlatego jak wcześniej pisałem z roczek szukałem.
 
Michu , nie obraź sie ale Drucianka na wiertarce to strata czasu , wybacz ale wiele tak w alfie zrobiłem elementów dwa lata temu ( dobrze potem zabezpieczyłem ) rdza się momentalnie odradza bo ty tylko ładnie ją wyszlifujesz i nic więcej .
Wszystko trzeba albo kamieniem na wiertarce albo szlifeirką przejechać i w tedy masz pewność .
 
Bardzo możliwe choć najpierw te luźniejsze kawały poodbijałem a później do gołego aż dziury wydarło, zobaczymy jak to będzie wyglądało za jakiś czas jeśli będzie jak mówisz to poprawię :):). A najlepiej dać do piaskowania :)
 
Wiesz , hmmm piaskowanie tak ale nikt się nie spuszcza jak Kelban ze zaciski piaskuje tydzien .
My nie mamy na to środków :) a jak szlifierką przelecisz to już będzie bajka :)
 
racja szczota na wiertarce to odpada, ewentualnie do czyszczenia jakiś zakamarków np: w felgach i to wtedy gdy nie ma zbyt wiele rdzy, na rdze jedynie fleks dobra tarcza i ścieramy ognisko całkowicie nic nie może zostać, zgadzam się że spawanie osłabia blache i szybko
wychodzi rdza ale tylko wtedy gdy zostawimy to na kilka dni bez konserwacji bo jeżeli
na pospawane odtłuszczone położysz Podkład: Reaktywny w kilku warstwach(2), później podkład akrylowy to masz świetnie zabezpieczoną blachę przed korozją, zawsze można pomalować blache Farbą okrętową ale tego nie polecam (kiedyś się tak robiło)....;p
każdy ma swój sposób na blachę (jedni kładą ocynk drudzy Hammerite,a jeszcze inni od razu farbe olejną.. haha...;p), nie polecam tego z pianką ;p (troche taka fuszera, ale rozumiem brak czasu;),
w 100% zgadzam się z tymi elementami kupowanymi przez allegro; powyginane, porysowane, szpachlowane ciężko trafić na coś dobrego... a później to spasować ....
 
Ostatnia edycja:
Ehh, przez ten Wasz temat, dzisiaj mój zderzak też wyczepił się z jednej strony - RAZEM z mocowaniem :D trzeba będzie poczekać do wiosny z robotą.
 
Ehh, przez ten Wasz temat, dzisiaj mój zderzak też wyczepił się z jednej strony - RAZEM z mocowaniem :D trzeba będzie poczekać do wiosny z robotą.


Przepraszamy :D na pocieszenie powiem na poprawę samopoczucia Twojego, że mój przedni nie tylko się wyczepił ale także powyrywał z mocowań połamał i nadaje się tylko do wymiany ale to już sprawka zimy.
 
Jak mocowania hmm masz uwalone to daj znać :)
Wytoczę Ci nowe:)
( tylko ze białe , z teflonu )
 
I tak to właśnie działa, zerwij uszczelnienie na połączeniu podłogi bagaźnika a nadkoli, nie ma tragedii, ojciec kiedyś kupił galanta wsio super do momentu kiedy zaczął zbijać wygłuszenie podłogi ogólnie cały samochód był prędzej dla "flinstonów" a trzymał się na tej masie bitumicznej to tak na pocieszenie :D:D. Ale trochę odbudowy będziesz miał ......
 
Ostatnia edycja:
Hmmm , błotnik jak dla mnie bomba:)
Wyszlifować , zamalować cortaninem bądź szwajcarem i na to antykorozyjna farba i bajeczka :)
Ile chce jak można wiedzieć? 50? 100 :)
Co do próchna to generalnie jak wyciągniesz całą tapicere z auta to zobaczysz co naprawdę masz:) i generalnie masz wygniłe tam gdzie ja :)
W niektórych miejscach miałem mniej w gdzie nie gdzie wiecej :) . Oderwij tą mase na łączeniu podłogi z nadkolem ( ja tam miałem po całości wygniłe .)
http://dziarek.wutanic.com/Bellla/
tu masz pliki jak moja wygladała
zdjęcia opisane a1 b1 c1 d1 e1 ..itd to zdjęcia jak wyglądało przed a a2 , b2 c2 d2 itd są jak wygląda to po zrobieniu :)
Zabawy masz:) umiesz spawać ? czy będziesz komuś to dawał robic?
 
Dziaru a jak wygląda sprawa z rozbiórką i składaniem wnętrza?? Dużo jest drobnostek, podpisywałeś coś gdzie było itp czy jest to na tyle do ogarnięcia że da się zapamiętać??:)
 
Może ja nie spawałem Alfy ale cały środek rozbierałem włacznie z decha. Moge powiedzieć że jest to dość proste.. Nawet nić nie podpisywałem. Jedynie przy czym sie pomęczyłem to ściągniecie deski ;) Przykleja sie do wygłuszenia.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra