Witam.
Forum śledzę już jakiś czas, aczkolwiek nie założyłem nigdy konta, aż do teraz bo muszę Was jako specjalistów poprosić o wyrażenie swojej opinii. Mianowicie mam 166 2,4 jtd z 2005 w automacie i wczoraj podczas jazdy zauważyłem (a raczej usłyszałem) jak coś 'dudni', może trochę huczy...ciężko w każdym razie nazwać to co się dzieje. Zjawisko to potrafi się na trochę uspokoić i przez jakiś czas nie dudni, a potem znowu. Mam takie wrażenie jakby to dochodziło gdzieś z przodu, aniżeli z tyłu auta. Automat przerzuca płynnie tak jak zawsze, a NIE dudni przy hamowaniu, jedynie podczas dodawania gazu. Co to może być? Miał ktoś może podobny problem? Pozdrawiam.
Forum śledzę już jakiś czas, aczkolwiek nie założyłem nigdy konta, aż do teraz bo muszę Was jako specjalistów poprosić o wyrażenie swojej opinii. Mianowicie mam 166 2,4 jtd z 2005 w automacie i wczoraj podczas jazdy zauważyłem (a raczej usłyszałem) jak coś 'dudni', może trochę huczy...ciężko w każdym razie nazwać to co się dzieje. Zjawisko to potrafi się na trochę uspokoić i przez jakiś czas nie dudni, a potem znowu. Mam takie wrażenie jakby to dochodziło gdzieś z przodu, aniżeli z tyłu auta. Automat przerzuca płynnie tak jak zawsze, a NIE dudni przy hamowaniu, jedynie podczas dodawania gazu. Co to może być? Miał ktoś może podobny problem? Pozdrawiam.