Droga instalacja LPG

Rejestracja
Gru 2, 2010
Postów
125
Wiek
37
Lokalizacja
Rzeszów-Nowa Sarzyna
Auto
Alfa Romeo 166 2.5l Sportronic 1999r.
Mam takie pytanie dlaczego założenie instalacji LPG jest takie drogie przecież koszt kupna to jakies 1.200 a chcą od 3.500 do 4.000zł z robocizna to moje pytanie jest takie czy prezydent nie zarabia mniej miesiecznie? bo minimum 2.500 od jednego auta dziennie zarobku jest i mówię jednego bo patrząc na ceny paliw to dużo ludzi teraz decyduje sie na instalacje gazowa jeszcze jedno pytanie jutro tez jade założyć gaz i czas zostawienia auta to caly dzien i sie pytam co oni robią przez tyle godzin? pytam bo jeden gosciu co zakładał instalacje mojemu bratu w mondeo z roku gdzies 2005 w niecałe 2h jak usłyszałem to mnie powalił a brat zachwycony jezdzi juz kolo roku bezawaryjnie ...
 
A puknij się w głowę i pomyśl co brakuje w niej?

Policzyć Ci dobrą instalację do Twojego auta? Prosze bardzo:
- sterownik STAG300-6plus => 750zł
- butla LPG => 300zł
- wielozawór butli LPG - 200zł
- reduktor Scorpion GT a taki trzeba do Twojego silnia żeby było OK => 350zł
- porządne wtryski LPG typ H2000 a nie jakieś elektrozaworki tandetne jak w linku podanym przez Ciebie => 720zł
- rurka Cu LPG - 80-90zł na auto
- węże wodne, węże LPG, opaski 100zł
- porządny filtr fazy lotnej a nie shit z zestawu też pare złotówek dojdzie.

Do tego jeśli ma auto być zrobione w jeden dzień, musi je robić minimum dwie osoby, policz ich robociznę/ZUS, koszty utrzymania warsztatu, zużywające się narzędzia, podatek od wystawionej f-ry za montaż.

I żeby nie było, nie żyję z LPG, nie mam warsztatu, nikogo nie bronię a patrzę obiektywnie bo wiem jak to wygląda z tej "drugiej strony barykady".
 
Ja zakładałem sam gaz czyli po kosztach.
V6 2430zł plus vat
TS cena 2400.
A graty podobne jak podał Grześ.
Za 1200 to można sobie założyć LPG ale do kuchenki w chałupie
 
Raz że brakuje a dwa to tak się wydaje, a co to, przecież to proste. Usługa kosztuje, szczególnie dobra usługa.
 
porządna instalacja musi trochę kosztować-choć napewno możena znaleść dobry polski system i nie płacić 4000pln za PRINSA czy coś podobnego.
z moich doświadczeń[7 różnych instalacji na róźnych autach]wynika że stosunek CENA/JAKOŚĆ najlepiej wychodzi STAG-polska instalacja z parownikiem MAGIC JETm i szybkimi wtryskami--choć nie mówię że ten zestaw sprawdza się wszędzie,
a zupełnie inną kwestia jest fachowy montaż i strojenie-tu tez trzeba jakąś cene zapłacić..
 
W większości wypadków instalka jest warta swojej ceny-tak jak mówicie,ale jest też wielu partaczy,którzy mają spojrzenie na świat podobne do autora wątku-sucha kalkulacja i złoty biznes.Mam inst. za 2400 (st4,red. tomasetto,wtr. valtek),w tym samym warsztacie mogłem założyć brc(2800 pln) ,ale koleś mówił ,że nie podejdzie.Wybór był prosty.Różnica tylko 400 pln,czyli dalej drogo ,a mam frajerskie valteki i nie moge dojść do ładu z kulturą silnika,falowania ,szarpania i gaśnięcia w najmniej oczekiwanym momencie.Przez takich jak ten gamoń,większość ma zdanie o gazmenach jakie ma.
 
Jak ktoś ma wiedzę i jest ogarnięty, może sobie zamontować LPG sam. Montaż nowoczesnej sekwencji WIEDZĄC CO I JAK SIĘ ROBI to tak na prawde prosta robota. Najwięcej zabawy zawsze z dyszami i prowadzeniem kabli żeby nie było widać.

Ja mam za sobą kilka instalacji już, zarówno R4 jak i V6 - montaż jedna sobota, auto wstawione o 8 rano, około 19-20 wyjechało na drogę na nabicie map, o 22 były wstępnie wystrojone mapy LPG. Za tydzień powrót na korekty.

Ceny - dokładnie jak pisze GrzesiekK., można budżetowo, można śednio i można bardzo dobrze, a taki scenariusz zaproponował GrzesiekK. PS. Butlę troid można za 350 już z zaworem kupić.

Legalizację takiej instalacji LPG można dokonać w każdym bardziej kumatym zakładzie. Robią przegląd instalacji, poprawności montażu, zachowania zasad bezpieczeństwa, szczelność - wystawiają homologację i fv. Z homologacją do Wydziału Komunikacji i mamy wpis.
 
Ile w takim "kumatym zakładzie" liczą sobie za legalizację instalacji ? Bo instalkę jestem w stanie sobie sam bez problemu zamontować ale zastanawiam się jak zrobić to legalnie?
 
Najpierw się dowiedz, czy masz w okolicy kumaty zakład. Cała operacja jest jak najbardziej legalna więc nie ma tu żadnego wałka. Koszt 100-150zł w zależności od zakładu.
 
niektórzy jadą ostro po wtryskach VALTEK ale odpowiednio skalibrowane potrafią cuda zdziałać--i sa ze 3 razy tańsze od zagramanicznych

kwestia przy LPG jest taka- dobry montaż,wydajne części,strojenie z sonda AFR najlepiej na hamowni--z alfą nie mam tu doświadczeń-ale powiem wam ,że w swojej mocno zmodyfikowanej primerze na sekwencji miałem 2 km 1nm różnicy w stosunku do benzyny[zmierzone na hamowni] i na LPG 0.5 sek szybciej do 100km/h...
 
a ja smigam juz 2tyg na instalacji stag+ wtryski REG reduktor zavoli a reszte nie pamietam ale auto smiga i jestem zadowolony a co do mojego silnika v6 to powiedział tylko tyle ze nie trzeba tu pchac drogich rzeczy bo ten silnik to żaden wyczyn zaplacilem 3200zł
 
niektórzy jadą ostro po wtryskach VALTEK ale odpowiednio skalibrowane potrafią cuda zdziałać--i sa ze 3 razy tańsze od zagramanicznych

kwestia przy LPG jest taka- dobry montaż,wydajne części,strojenie z sonda AFR najlepiej na hamowni--z alfą nie mam tu doświadczeń-ale powiem wam ,że w swojej mocno zmodyfikowanej primerze na sekwencji miałem 2 km 1nm różnicy w stosunku do benzyny[zmierzone na hamowni] i na LPG 0.5 sek szybciej do 100km/h...

Popieram absolutnie, Valteki ale wersja 2 Ohm czyli szare to jedne z bardziej udanych. Opinię zepsuły żółte 1 Ohm które notorycznie padały przez spalone cewki. Ja bez jakiejkolwiek regulacji valteka zrobiłem 40tys.

Magic ma tą przewagę, że można dać bardzo krótkie wężyki więc i czas korekcji będzie mniejszy a to jest głowną bolączką listw zespolonych.


a ja smigam juz 2tyg na instalacji stag+ wtryski REG reduktor zavoli a reszte nie pamietam ale auto smiga i jestem zadowolony a co do mojego silnika v6 to powiedział tylko tyle ze nie trzeba tu pchac drogich rzeczy bo ten silnik to żaden wyczyn zaplacilem 3200zł

Bo V6 to prosty i niewysilony silnik. 150KM z R4 to 37KM/cylinder, w V6 190HP to 31KM/cyl a w 3.0 36KM z cylindra. Tutaj podejrzewam, że nawet listwa rail byłaby dobra gdyby nie jej mułowatość w czasach otwarcia/zamknięcia. Montaż wtrysków KHEIN do v6 seryjnego to przerost formy nad treścią.
 
Bo V6 to prosty i niewysilony silnik. 150KM z R4 to 37KM/cylinder, w V6 190HP to 31KM/cyl a w 3.0 36KM z cylindra. Tutaj podejrzewam, że nawet listwa rail byłaby dobra gdyby nie jej mułowatość w czasach otwarcia/zamknięcia. Montaż wtrysków KHEIN do v6 seryjnego to przerost formy nad treścią.



A widziałeś ile takie 3.0 V6 pije jak klepniesz w podłogę? Railem nie nalejesz nawet puszczonym bez dyszy tyle LPG żebyś miał AFR jak na PB.
 
A widziałeś ile takie 3.0 V6 pije jak klepniesz w podłogę? Railem nie nalejesz nawet puszczonym bez dyszy tyle LPG żebyś miał AFR jak na PB.

Rail by tyle podał, chociaż u mnie jak śledzisz tematy na CT, problemem był właśnie wielki muł i skakanie po obrotach na wolnym + zapętlenie wtrysku powyżej 5500rpm. No sorry, czas otwarcia 4.5ms to jest śmiech na sali. Czarny rail nie ma takiej tragicznej wydajności bo skok tłoczka ma 0.5 a nie jak niebieski 0.3, to i wydatek będzie większy. Tak czy siak - napisałem, że się nie nadaje, powodem pierwszym jest właśnie muł a dalej można dopisać. Np korekta sumy rzędu 1.7, kiedy ja na valteku mam 1.18 po autoadaptacji a dostrojenie podskoczyło na 1.21 z czasami korekcji poszczególnych wtrysków 0,02-0,08.
Przynajmniej tak było pół roku temu jak nową listwę wsadzałem, teraz pewnie parametry się rozjechały nieco.
 
Rail by tyle podał...


Nie da rady. Znaczy inaczej, ten kto nigdy nie zapiął w wydech takiemu autu sondy szerokopasmowej AFR i nie zmierzył EGT przy gnianiu ponad 200 nie zobaczy problemu. Rail rozwiercony na maxa. kalibrowany na skok 0,6mm plus ciśnienie 1,4bar wtryski LPG idące na zapętleniu więc lejące max, ile dadzą rade i AFR na poziomie 14,2:1 plus EGT ok. 950 stopni - źle ... niestety jak pisałem, zwykły zjadacz chleba/gazmen nigdy tego nie sprawdzi.
 
Nie da rady. Znaczy inaczej, ten kto nigdy nie zapiął w wydech takiemu autu sondy szerokopasmowej AFR i nie zmierzył EGT przy gnianiu ponad 200 nie zobaczy problemu. Rail rozwiercony na maxa. kalibrowany na skok 0,6mm plus ciśnienie 1,4bar wtryski LPG idące na zapętleniu więc lejące max, ile dadzą rade i AFR na poziomie 14,2:1 plus EGT ok. 950 stopni - źle ... niestety jak pisałem, zwykły zjadacz chleba/gazmen nigdy tego nie sprawdzi.

A to zwracam honor. Faktycznie nigdy nie zapinałem szerokopasmówki w wydech i nie gnałem tak 200 ;)

Z drugiej strony przy 200 pewnie z 5 tys obrotów jest na skrzyni a i zwijanie asfaltu z ośki też zimne nie jest. Ja ustawiam powrót na benzyne przy RPM>5500 właśnie ze świadomości tego, że przy większym i długotrwałym bucie na tłokach mogą się bramy piekieł otwierać powoli i - jak widać - robiłem to słusznie.
 
Ja ustawiam powrót na benzyne przy RPM>5500 właśnie ze świadomości tego, że przy większym i długotrwałym bucie na tłokach mogą się bramy piekieł otwierać powoli i - jak widać - robiłem to słusznie.


Hehe dobry tekst ;]


Tak dla porównania bo zapomniałem napisać, AFR na PB w tych warunkach to około 12,5-12,8:1 więc jak widzisz różnica spora i można krzywdę zrobić.
 
Gnając tak dłużej na pewno denka zrobią się dziwnie miękkie ;)

Jakbym był w okolicy to chętnie wpadnę na pomiar AFR, jak na razie nie zapowiada się, żebym sobie kupił LM1 a inwestowanie w AFR z AG - dopłacanie za wskaźniczek i bujanie się tak jest dobre, jak zaturbiasz i podpinasz potem pod świnię jakąś.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra