drgania 2.4 156

alvii

Nowy
Rejestracja
Gru 11, 2017
Postów
11
Auto
156
Witam forumowiczów!
Jestem świeżo upieczonym posiadaczem Alfy 156 w wersji TI z silnikiem 2.4 jtd 175hp. Nie obyło się bez przygód zaraz po zakupie ale na chwilę obecną chociaż jeździ;p Mam problem, który mnie dobija. Otóż, telepie mi całym autem. Na postoju delikatnie drga mi kierownica, przy zmianie każdego biegu tak bije auto jakby mi ktoś uderzał w tył, przy mocniejszym przyśpieszeniu telepie całą budą (chyba na niskich biegach do 2,5 RPM nie telepie, a na 6 biegu przy 100km/h już telepie). Zmieniona już dwumasa, także ją bym odrzucił. Przy zapalaniu i gaszeniu nie ma raczej tragedii. Co może być najprawdopodobniejszą przyczyną tego drgania?
 
mi też przeguby wskazują na telepanie przy zmianie biegu i przyśpieszaniu ale, że przeguby telepią kierownicą na postoju to raczej nie uwierze;p moze to przeguby i coś jeszcze
 
mi też przeguby wskazują na telepanie przy zmianie biegu i przyśpieszaniu ale, że przeguby telepią kierownicą na postoju to raczej nie uwierze;p moze to przeguby i coś jeszcze. Dziś się jeszcze raz przejechałem i zauważyłem, że na luzie przy 130 km/h chwile telepie autem a chwile nie telepie i tak w kółko. I przy puszczaniu gazu słychać ewidentny stuk
 
Napewno przeguby,ale to przecież bardzo łatwo sprawdzić.
Do tego zapewne poduszki ,a i wypadało by sprawdzić czy wtryskiwacze nie robią kreciej roboty
 
Jeśli ktoś wcześniej jeździł z przegubami w takim stanie to poduszki silnika i skrzyni lekko nie miały. Poza tym te objawy mogą też wskazywać a rozlatujący się dwumas. Przeguby najbardziej dają się we znaki podczas przeciążeń. Jeśli telepanie czasem jest a czasem go nie ma to pewnie dwumas się inaczej układa i stąd taki fenomen. Tylko Ty go masz zmienionego... Musiał bym się tym przejechać, żeby coś więcej napisać. Czy na zimnym silniku telepanie jest mocniejsze?
 
Ostatnia edycja:
raczej bym powiedział, że drgania są mniejsze na zimnym silniku. wtryski mam nadzieję, że za niedługo sprawdę

- - - Updated - - -

w rzeszowie, jarosławiu, bądź w tych okolicach jest jakiś magik od alf co by mi to ogarnał?
 
Kilka pytań się zaraz nasuwa...

1. Przy zakupie tego nie czułeś? Przecież takie dolegliwości nie powstają z dnia na dzień
2. Dwumas zmieniałeś na nowy?
3. Podłączałeś go pod komputer?
4. Jakie to przejścia miałeś zaraz po zakupie? Może one mają związek z tymi dolegliwościami?
 
Kilka pytań się zaraz nasuwa...

1. Przy zakupie tego nie czułeś? Przecież takie dolegliwości nie powstają z dnia na dzień
2. Dwumas zmieniałeś na nowy?
3. Podłączałeś go pod komputer?
4. Jakie to przejścia miałeś zaraz po zakupie? Może one mają związek z tymi dolegliwościami?

1. kupowałem bardziej tak w ciemno po w miarę niskiej cenie. w sumie w dniu zakupu nie było tragedii bo tego bardzo nie czułem
2. dwumas jest na 90% zmieniony bo kupowałem po znajomości
3. pod kompa mam zamiar dopiero się podłączyć (w tym tygodniu)
4. rozrusznik, wydech, elektryka. raczej nie miały wpływu na telepanie.
 
Co to znaczy, że dwumas na 90% wymieniony? Mało po polsku to brzmi... Ja nie pytałem czy zmieniony ale o to czy był nowy! Bo tutaj masz ewidentnie problem z przeniesieniem napędu i to właśnie w okolicy koła dwumasowego. Półosie na postoju się nie kręcą, sprzęgło też by nie dawało takiego efektu. Może jeden wtrysk leje na tyle, że masz takie drgania. Jakoś dziwne to wszystko...
 
Nie dziwne tylko kolejna kupiona tanio alfa która spowoduje wyrobienie sobie zdania o marce przez właściciela
 
Nie dziwne tylko kolejna kupiona tanio alfa która spowoduje wyrobienie sobie zdania o marce przez właściciela

To, że można kupić dojechane auto w niskiej cenie nie jest niczym złym. Jeśli ktoś ma pojęcie na co się pisze i potrafi to ogarnąć to wyjdzie do przodu finansowo i będzie wiedziała co w jego aucie siedzi.

Dziwne jest dla mnie to, co właściciel pisze. Trochę brak w tym ładu i składu. Gdyby mi takie rzeczy się działy to podłączył bym pod komputer i sprawdził co się da we własnym zakresie lub u mechanika. Tutaj jakieś niejasności się mnożą. Niby coś zmieniane ale nie na pewno a czy na nowe to też nie wiemy. Przecież jeśli jest tak tragicznie to kto takie auto z warsztatu bez diagnozy wypuścił?
 
Ostatnia edycja:
Ja jestem takim przykładem i moja 156.
Różnica w tym jedynie czy robisz to świadomie bo chcesz takie auto i kalkulujesz ile będzie kosztować wyjscie na prostą czy kupujesz bo było tanio .
 
alvii, czy to twoja jeździ po Jarosławiu na blachach RZ?
Podejrzewam że wibracje przy przyspieszaniu to od tripodów, czy jak kto woli przegubów wewnętrznych. Dodatkowo jeżeli Ty, bądź poprzedni właściciel długo z tym jeździł to poduszki silnika dostały po dupie
 
Ostatnia edycja:
Posiadam 2.4 20v w 156, też miałem ten problem, trzepalo na potęgę, wymieniłem wew przeguby l+p trochę pomogło, ale tylko troszeczkę, dalej trzepalo... Wymiana wszystkich poduszek silnik + skrzynia zrobiło robotę, teraz jedzie sie cudnie zero wibracji:) powodzenia w rozwiązaniu problemu bo wg mnie ten silnik jest genialny, warto!! :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra