Dostająca się woda do środka.

  • Autor wątku Autor wątku dobry człowiek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
No to ja znowu odgrzeję ten kotlecik :). Niedawno popadało i żona wypatrzyła że leci woda przy słupkach przedniej szyby, tuż przy dachu. Dużo tego nie ma, ale wilgotne są słupki i podsufitka w ich okolicy. Pytanie do kolegów którzy grzebali w tych rejonach - którędy to może lecieć? Czy jakoś przy tej chromowanej listwie czy raczej przednia szyba puszcza, a może jeszcze jakaś inna opcja? Oba słupki są wilgotne więc albo dwa bliźniacze przecieki albo jakiś "myk"...
 
U mnie bez zmian. Przeszperałem całe podszybie i w dalszym ciągu nie zlokalizowałem otworu przez który leci mi woda. zbierze się pod schowkiem, a jak wchodzę lekko w zakręt to się wykewa na wykładzinę.
W sumie auto jest garażowane, więc rzadko się to zdarza...ale jest to trochę iritujące.
 
U mnie bez zmian. Przeszperałem całe podszybie i w dalszym ciągu nie zlokalizowałem otworu przez który leci mi woda.

Majkel, tooobie leci woda? Przecież parę lat temu opisywałeś w tym wątku jak usuwać wycieki, zresztą bardzo mi to pomogło :). Może coś się rozszczelniło z tych rzeczy które wcześniej łatałeś? A może szyba puszcza, ja tak miałem ze swoją tylną, wykryte przypadkiem.
 
Wcześniej problem bbył po stronie kierowcy.
a aktualnei cieknie mi po stronie pasażera za schowkiem. Sprawdzałem zerkałem i nic
 
U mnie też po stronie pasażera leci woda czasem, ale to z klimatyzacji i niemoge tego zlokalizować, fakt że ja mam 156 ale może u Ciebie też z klimy.
 
Wydaje mi się, że jak nie używam klimy to problem też występuje.
 
A mnie ktoś pomoże ;)? Nikt się nie dobierał do podsufitki i tych słupków przy przedniej szybie?
 
No dooobra, sam sobie pomogę :P. Dzisiaj szczęśliwie leje, poszedłem do auta, zerwałem tapicerkę słupka i ewidentnie puszcza na złączeniu szyby przedniej z karoserią. Szyba klejona, prawda? Czy jest jakaś opcja poza jej wymianą (wycięciem i ponownym wklejeniem)? Np silikonem jakbym pojechał od środka?
 
to lepiej silikonem do szyb od zewnątrz.
 
Jeszcze napiszę jak zlokalizowałem nieszczelności profili podszybia. Trzeba zdjąć okrągły kapselek plastikowy który jet przyklejony na ścianie grodziowej obok silnika wycieraczek. Dopasować uszczelnienie gumowe tak aby sprężarką wdmuchiwać powietrze w ten otwór. Jeżeli w profilu tym jest woda, to z pewnością ujawni się nieszczelność. Najpewniej na złączeniu z nadkolem, wtedy trzeba zdemontować całą maskę silnika, jej zawiasy i uszczelnić to miejsce. Woda w tym profilu może stać długo po deszczu, jeśli poruszyć samochodem to słychać jak się przelewa. Najczęściej jednak poważne problemy z zalewaniem auta po deszczu powoduje zapchany odpływ centralny z podszybia. W takim przypadku widać to na filtrze przeciwpyłkowym. Jest mokry do wysokości ok. 2 cm.
 
Witam

Jeśli odpływ pod filtrem kabinowym jest sprawny, korek za płynem wspomagania jest szczelny, a nadal mam mokry dywaniki kierowcy to jakie miejsca sprawdzić czy uszczelnić? Ma może ktoś zdjęcia tych miejsc? Dodam, że boki wykładziny na miejscu kierowcy są suche.


Z góry dzięki z pomoc.
 
A jesteś pewny że butami tego nie naniosłeś? Zdejmij nakładkę progu i podnieś wykładzinę. Może masz dziurę w podłodze?
 
Po deszczu robi się mokro. Dziś zdjąłem nakładkę i podniosłem wykładzinę, była tam woda, wytarłem podłogę, wylałem wodę na przednią szybę i nigdzie nie zauważyłem, żeby gdzieś bokami spływała. Podłoga jest zdrowa. W innych postach wyczytałem, że mogła pasta na wsporniku puścić, czy jak zdejmę nadkole łatwo to znaleźć?
 
IMG_20190131_105955716.jpg
IMG_20190131_105943703.jpg

Zauważyłem, że woda dostaje się pomiędzy tym łączeniem pod pedałami. Skąd może deszczówka tędy wpływać na podłogę? Czy po zdjęciu nadkola uda załatać się te wpływanie wody do środka? Czy po załataniu woda będzie spływać pod auto i nie nigdzie nie będzie się gromadziła? Jak ktoś może z Wam pomóc, to z góry dzięki.
 
Pokaż załącznik 254476
Pokaż załącznik 254477

Zauważyłem, że woda dostaje się pomiędzy tym łączeniem pod pedałami. Skąd może deszczówka tędy wpływać na podłogę? Czy po zdjęciu nadkola uda załatać się te wpływanie wody do środka? Czy po załataniu woda będzie spływać pod auto i nie nigdzie nie będzie się gromadziła? Jak ktoś może z Wam pomóc, to z góry dzięki.[/QUOTE [MENTION=2997]SportoweSerce[/MENTION] udało Ci się jakoś powalczyć w tym temacie? Mam chyba to samo, po myciu dosłownie pływa mi podłoga po lewej stronie, oczywiście najwięcej wody w nogach kierowcy. Muszę wszystko odciągać odkurzaczem, bo inaczej w aktualnych warunkach szyby zamarznięte od środka rano murowane. Daj znać czy coś się zmieniło u Ciebie.
 
Pokaż załącznik 254476
Pokaż załącznik 254477

Zauważyłem, że woda dostaje się pomiędzy tym łączeniem pod pedałami. Skąd może deszczówka tędy wpływać na podłogę? Czy po zdjęciu nadkola uda załatać się te wpływanie wody do środka? Czy po załataniu woda będzie spływać pod auto i nie nigdzie nie będzie się gromadziła? Jak ktoś może z Wam pomóc, to z góry dzięki.[/QUOTE [MENTION=2997]SportoweSerce[/MENTION] udało Ci się jakoś powalczyć w tym temacie? Mam chyba to samo, po myciu dosłownie pływa mi podłoga po lewej stronie, oczywiście najwięcej wody w nogach kierowcy. Muszę wszystko odciągać odkurzaczem, bo inaczej w aktualnych warunkach szyby zamarznięte od środka rano murowane. Daj znać czy coś się zmieniło u Ciebie.
 
A to nie jest sławetny problem z zatkanym odpływem pod filtrem kabinowym?

Wysłane z mojego moto g(6) przy użyciu Tapatalka
 
Hmm, sprawdzę przy okazji. Ale filtr jest po stronie pasażera, a tam podłoga jest sucha jak pieprz. Po stronie kierowcy mam tyle wody, ze mogę w wykładzinie zatopić palec. Sprawdzałem odpływy w szyberdachu, ale są drożne
 
Do dnia dzisiejszego nie rozwiązałem tego problemu, a woda lubi się pojawić:(
Bywa tak, że po porządnym myciu jest sucho, a mokro robi się po lekkim deszczyku. Tej zimy wszystko o.k., ale sprawdzam co jakiś czas. Głównie strona kierowcy, rzadko pasażera.
Wyciągnąłem cały dywan i uprałem, pomalowałem podłogę, szukałem dziur i nic nie znalazłem. W wakacje rozbebeszę podszybie, bo został tylko ten odpływ...
 
Wieloletnia lektura forum zawsze w takim przypadku wskazywała na zatkany odpływ pod filtrem. Zawsze woda była na dywanikach po stronie kierowcy.

Wysłane z mojego moto g(6) przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra