Dobry Mechanik ... ile kasuje ?

Lisek_79

Nowy
Rejestracja
Gru 10, 2016
Postów
12
Auto
Alfa Romeo Spider
Witam,

Chciałbym poruszyć temat ile was skasował mechanik za daną usługę...

odebrałem mojego Spidera od mechanika który wykonał moim zdaniem rutynową naprawę czyli :

- wymienił rozrząd i wszystkie rolki paska alternatora
- wymienił uszczelkę pokrywy zaworów
- wykręcił / przykręcił miskę olejową (bo naprawiałem korek oleju - był uszkodzony gwint)
- wymienił tarcze i klocki z przodu
- zmienił olej w silniku i skrzyni
- płyn w chłodnicy
- filtry oleju, powietrza i paliwa

za wszystkie części płaciłem sam wcześniej wyszło mi około 1800 zł
a za samą robociznę wykasował mnie 700 zł

No i właśnie czy to dużo czy mało ?
szczerze myślałem że to będzie z 500 byłem zaskoczony że wyskoczył z taaaką kwotą tym bardziej że to mój kolega który nie ma warsztatu tylko robił to u siebie w garażu...
co do fachowości napraw... to niepodważalnie wszystko jest tak jak powinno być.
Jedynie prosiłem go żeby wymienił łożysko w alternatorze a on stwierdził że jest dobre i nie wymienił po 20km okazało się że huczy... i znów będzie trzeba się narobić żeby wyjąć alternator :(
tyle że nie wiem czy chce mu drugi raz oddawać auto.

Co myślicie ?! dużo mnie skasował ?
 
Jak na mechanika to do przyjęcia, można znaleźć taniej ale też sporo drożej, jak na kolegę w garażu to też bym chciał tyle zarabiać nie mając żadnych kosztów. Sporo niestety. To robótka na jeden dzień z piwkiem w ręku.
Chyba że po drodze miał mega problemy z winy auta i potrafi to uzasadnić.
 
Ja ogólnie przede wszystkim zwracam uwagę na podejście do klienta i auta, fachowe wykonanie roboty, szybkie i bezproblemowe. A gdy będzie przy tym tanio to tylko na +. Nie wyobrażam sobie, że nie mam zaufania do mechanika i mojej roboty i w trasie coś mi się psuje, co dopiero było u niego robione...
 
Nie robił tego w 1 dzień... bo nie było od razu części, wszystko docierało dopiero po demontażu starej części... co najmniej 2 razy musiał jechać do sklepu po części i raz pojechał zawieźć miskę olejową do tokarza.
przy demontażu miski musiał wykręcić śruby od wydechu no i je ukręcił, potem wykrętakiem je musiał usuwać wiem że przy tym się namęczył... ale po za tym to problemów nie było.

Problem z moim spiderem jest taki że wg Vin auto ma 3.0 v6 a w 2008 roku ktoś mu zmienił silnik na 2.0 TS i wg vinu nie da się zamawiać części :)
 
Skoro w efekcie "niepodważalnie wszystko jest tak jak powinno być" - to tanio.
 
Jak na nierejestrowaną działalność ( tak mniemam) to sporo za dużo.
Jedyne usprawiedliwienie to duuuuże miasto, tam się inaczej cenią..... ;)

Skoro w efekcie "niepodważalnie wszystko jest tak jak powinno być" - to tanio.

A alternator który olał? I naraził kolegę na dodatkowe koszty? Bo pewnie już mu się nie chciało? No skoro taki dobry to by przeoczył taki feler?

Drogo
 
Ostatnia edycja:
Niestety nie jest to duże miasto... i działalności brak...
kolega jeszcze musi wymienić mi łożysko w alternatorze... kazałem mu to wymienić i nie wymienił... ile za to można normalnie skasować ?
 
Ciężko powiedzieć, sporo mechaników wyjmuje alternator i powierza go specom. Często warto wymienić więcej niż łożysko. Pomierzyć diody, wyczyścić ( przetoczyć) komutator, wymienić szczotki, sprawdzić sprzęgło (jeśli występuje).
Sama wymiana łożyska myślę że nie więcej niż 100 za robociznę.
 
No alternator fakt-nieznajomość tematu alf i fiatów wychodzi, mój mechanik oddawał go do regeneracji bez pytania się mnie o zdanie. Efekt - wieeeeloletnie "przebiegi" akumulatorów bezobslugowe.
Ale nie przesadzajmy ze schodzeniem z cen, to że auto jest tanie, nie znaczy że obsluga też.
 
Cena robocizny normalna za to auto, może jedynie jako kolega powinien obniżyć cenę...
 
Witam,

Chciałbym poruszyć temat ile was skasował mechanik za daną usługę...

odebrałem mojego Spidera od mechanika który wykonał moim zdaniem rutynową naprawę czyli :

- wymienił rozrząd i wszystkie rolki paska alternatora
- wymienił uszczelkę pokrywy zaworów
- wykręcił / przykręcił miskę olejową (bo naprawiałem korek oleju - był uszkodzony gwint)
- wymienił tarcze i klocki z przodu
- zmienił olej w silniku i skrzyni
- płyn w chłodnicy
- filtry oleju, powietrza i paliwa

za wszystkie części płaciłem sam wcześniej wyszło mi około 1800 zł
a za samą robociznę wykasował mnie 700 zł

No i właśnie czy to dużo czy mało ?
szczerze myślałem że to będzie z 500 byłem zaskoczony że wyskoczył z taaaką kwotą tym bardziej że to mój kolega który nie ma warsztatu tylko robił to u siebie w garażu...
co do fachowości napraw... to niepodważalnie wszystko jest tak jak powinno być.
Jedynie prosiłem go żeby wymienił łożysko w alternatorze a on stwierdził że jest dobre i nie wymienił po 20km okazało się że huczy... i znów będzie trzeba się narobić żeby wyjąć alternator :(
tyle że nie wiem czy chce mu drugi raz oddawać auto.

Co myślicie ?! dużo mnie skasował ?
Obecnie mieszkam w UK I za sama wymiane rozrzadu z czesciami do mojej 159 1.9 jtdm 16v 150hp 2008r. Trzeba zaplacic £250 w angli dopiero kasuje mechanik I tylko lapiesz sie za prtfel . Pytalem kiedys o dwu mase to powiedziano mi £350

wyslane listem poleconym :)
 
wg mnie jak kolega to 500 mogl wziasc max ale to Ty powinienies z nim ustalic cene przed robota

Wysłane z mojego SM-A500FU
 
Trudno jednoznacznie ustalić dużo czy mało... zależnie kto gdzie mieszka takie ma odniesienie do cen. W Poznaniu w warsztacie byłaby to cena normalna, jeżeli wszystko zrobione na tip-top (pomijam, co nie zrobione) to tylko się cieszyć. Natomiast poza dużymi miastami i jeśli kolega a nie warsztat to już może nieco drogo... ;)
 
- wymienił uszczelkę pokrywy zaworów - 50
- wymienił tarcze i klocki z przodu - 2x50
- zmienił olej w silniku i skrzyni - 2x50
- płyn w chłodnicy - 50
- filtry oleju, powietrza i paliwa - w cenie

To masz 300.

- wykręcił / przykręcił miskę olejową (bo naprawiałem korek oleju - był uszkodzony gwint)
- wymienił rozrząd i wszystkie rolki paska alternatora

Za miskę olejową chyba za mniej niż 100 to bym się nie brał.
Rozrząd 300 - więc chyba standardowa cena.

Z tym - że to są raczej ceny warsztatowe - na płyny i filtry oraz klocki i tarcze w tej cenie mam fakturę/rachunek.

Mój mechanik - po znajomości, jako dodatkowa fucha, bo zawodowo nie pracuje jako mechanik brał 40 a obecnie 50 PLN/rbh. Tak wychodziło z kwot które płaciłem w stosunku do czasu jego pracy.
 
Autor posta nawet nie napisał o jaki silnik chodzi, a juz wszyscy piszą, że zdecydowanie za drogo...
 
[MENTION=143]QBA[/MENTION] czytamy całość a nie lecimy po łebkach ;) 2.0 ts.
 
Obecnie mieszkam w UK I za sama wymiane rozrzadu z czesciami do mojej 159 1.9 jtdm 16v 150hp 2008r. Trzeba zaplacic £250 w angli dopiero kasuje mechanik I tylko lapiesz sie za prtfel . Pytalem kiedys o dwu mase to powiedziano mi £350

wyslane listem poleconym :)

To przy okazji odwiedzin rodziny, rób droższe naprawy w Polsce.
 
no to dziś odwiedziłem spidera w garażu kłade się pod alfe a tam olej na posadzce... :( olej dalej leci a kazałem mu wszystkie uszczelki wymienić tą pod głowicą też ! aaah jestem strasznie zły. kazałem mu robić od razu to był mądrzejszy !
 
Amortyzatory
Powrót
Góra