• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Długi rozruch silnika JTD

xakner nie wprowadzaj go w błąd..
Wcale to nie muszą byc wtryskiwacze ani świece,
moim zdaniem jeśli po nocy nie chce odpalic to kompresja spada gdzieś..
moze sie to wiązac nawet z niskim napięciem na przewodach doprowadzajacych prad do wtrysków
 
xakner nie wprowadzaj go w błąd..
Wcale to nie muszą byc wtryskiwacze ani świece,
moim zdaniem jeśli po nocy nie chce odpalic to kompresja spada gdzieś..
moze sie to wiązac nawet z niskim napięciem na przewodach doprowadzajacych prad do wtrysków

oo ciekawe spostrzeżenie, tym bardziej ze caly problem ma miejsce w nizszych temperaturach tylko po postoju 8-12 godzin i po pierwszym rozruchu gdy go od razu zgaszę, to ponownie odpali od strzała bez gdykania :P
 
oo ciekawe spostrzeżenie, tym bardziej ze caly problem ma miejsce w nizszych temperaturach tylko po postoju 8-12 godzin i po pierwszym rozruchu gdy go od razu zgaszę, to ponownie odpali od strzała bez gdykania :P
temperatura nie ma tu znaczenia (raczej ),gdyż latem jak było bardz ciepło ,zapłon reagował tak samo...
 
jak skutecznie sprawdzić oba tropy i gdzie najlepiej... (aso) ??? najbliżej mam (aż) do wrocka.? chyba że może ktoś zna lub ma zaufanego i godnego polecenia mechanika bliżej...??? pozdrawiam

Przecież w Swidnicy masz Jatę - ASO Fiata
 
xakner nie wprowadzaj go w błąd..
Wcale to nie muszą byc wtryskiwacze ani świece,
moim zdaniem jeśli po nocy nie chce odpalic to kompresja spada gdzieś..
moze sie to wiązac nawet z niskim napięciem na przewodach doprowadzajacych prad do wtrysków

Nie wprowadzam nikogo w błąd, radze zrobić próbę przelewową, bo nikt nie jest wróżką i powie WYMIEŃ TO BO TO TO. Świece to na pewno nie są.

Ile ludzi tyle opinii, można bić piane, albo zacząć diagnozę :)
 
Ostatnia edycja:
może to być po prostu kwestia słabego akumulatora :D Przedtem miałem podobny problem ale z Nissanem Terrano II 2.7 TDi, a po wymianie akumulatora zapalał "od pierwszego" :P
 
Dokładnie u mnie akumulator mam nie cały rok jutro jadę zawieść na gwarancje bo objawy takie same jak u kolegów a po naładowaniu aku jest elegancko więc warto sprawdzić też z tej strony.
 
Miałem taki sam problem. Zmienilem swiece i aku ale dalej było coś nie tak, długo kręcił. Ostatnio padł mi regulator ciśnienia na pompie CR. Zmienilem go i autko pali na dotyk...
 
u mnie w sumie jest podobna sytuacja - po długim nocnym postoju jak temp. jest poniżej zera alfa pali za pierwszym razem ale zauważalnie dłużej kręci rozrusznikiem (kilka sekund), świece wymienione na nowe Beru, nowy filtr paliwa, zalana Orlen Verva + uszlachetniacz. Nie ma czegoś takiego że nie może załapać, tylko kręci i w pewnym momencie zaskoczy i pracuje równiutko, bez puszczenia żadnego dyma, ani drgawek. Jak bym zgasił i odpalił od razu to pali od strzała. Podłączyłem się FESem i nie ma żadnych najmniejszych błędów, ciśnienie na pompie przed rozruchem pokazuje: oczekiwane 300 bar, a podczas rozruchu zmierzone 350 bar, w porywach na 450 bar, pod maską wszystkie przewody paliwowe wydają się szczelne... Jakie objawy u was były słabego akumulatora? Odczucia subiektywne są takie że szybko kręci i nic nie przygasa podczas rozruchu... spróbuję podładować na noc akumulator i zobaczę jak rano będzie palić... może jeszcze gdzieś paliwo się cofa...

Pozdrawiam Paweł
 
pawciu87 myślę, że jest to normalny objaw dla dłużej stojącego dieselka na mrozie pod chmurką. Ewentualnie ja mam zamiar jeszcze zmierzyć świecę grzejącą paliwo w filtrze paliwa. Chociaż nie wiem czy ona działa już przed opaleniem po zapłonie.
 
pawciu87 myślę, że jest to normalny objaw dla dłużej stojącego dieselka na mrozie pod chmurką. Ewentualnie ja mam zamiar jeszcze zmierzyć świecę grzejącą paliwo w filtrze paliwa. Chociaż nie wiem czy ona działa już przed opaleniem po zapłonie.

Masz takie same objawy przy odpalaniu po dłuższym postoju? a gdzie znajduje się ta świeca? bo szczerze mówiąc nie wiedziałem o jej istnieniu...
 
No u mnie przy -17 to zrobił rozrusznik około 8 obrotów silnika i zaskoczył. Podgrzewacz jest we filtrze paliwa - są 2 wtyczki - jedna od temperatury a druga od podgrzewacza. Ale z tego co czytałem to przy rozruchu nie mają większego znaczenia.
 
U mnie przy -24 robił 2 obroty i łapał a więc coś trochę dziwnego jest u was tym bardziej że u mnie jest 2.4 a więc ciężej. Tym bardziej, że tamtej zimy w moich stronach wieczorem podskakiwało do -30 i zawsze palił tak samo, tylko, że przez parę sekund trochę postukał, ale u mnie jest znacznie starsza konstrukcja silnika niż w 16v.
 
Ostatnia edycja:
u mnie rozruch przy obecnej temperaturze po całej nocy pod chmurką trwa jakieś 5-8 sekund więc to też jest coś nie tak nie wiem od czego zacząć
 
U mnie przy -24 robił 2 obroty i łapał a więc coś trochę dziwnego jest u was tym bardziej że u mnie jest 2.4 a więc ciężej. Tym bardziej, że tamtej zimy w moich stronach wieczorem podskakiwało do -30 i zawsze palił tak samo, tylko, że przez parę sekund trochę postukał, ale u mnie jest znacznie starsza konstrukcja silnika niż w 16v.
Może 10V mają łatwiej i masz lepsze paliwo w swoim rejonie :)
 
akumulator oddany założony inny jutro napiszę czy jest poprawa na nowym aku jak nie to trzeba będzie szukać dalej niestety.Jutro dam znać
 
w święta podładuję swój akumulator i zobaczę jak z rana to będzie wyglądać...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra