dławienie się, 147

Monia

Nowy
Rejestracja
Paź 24, 2011
Postów
81
Wiek
37
Lokalizacja
Warszawa (Białystok)
Auto
Alfa Romeo 147 FL - 2005r - 1.9 jtd
Postaram się wyjaśnić najlogiczniej jak się da,
Podczas jazdy kiedy samochód wchodzi na wysokie obroty tak jakby dławi się hmmm tzn że jak jest 2,5 tys i powyżej to wskazówka na liczniku obrotowym spada a samochód się przytyka i tak zawyje.
Można to przyrównać do nadepnięcia na sprzęgło podczas gdy auto wchodzi na wysokie obroty to wtedy jest ewidentnie to samo co u mnie tylko z tą różnicą że bez ingerowania (nie przyciskam sprzęgła).
Jeszcze niedawno miałam to tylko na 3 biegu a teraz na 2,3,4.
Zawsze staram się lać paliwo z orlenu bądź shellu ale pierwsze co mi przychodzi na myśl to przytkane wtryski co Wy o tym sądzicie, może to być coś grubszego?
Proszę o pomoc

dodam jeszcze że mój mechanik nie ma pojęcia co to jest,
 
Ostatnia edycja:
Szczegółowa diagnostyka powinna być wykonana samochodem w ruchu, czyli przyspieszanie na 4 biegu od 1800 obr do odcięcia (jeśli jest możliwe).
Raczej nie ma innej możliwości określenia co jest nie tak.
Jedno mi się nie zgadza. Piszesz że wskazówka obrotomierza spada a samochód wyje, tzn wchodzi na wysokie obroty czy przygasa wyjąc??
Rozumiem że dzieje się to przy przyspieszaniu i masz nogę na gazie wtedy?
 
Jeśli masz 2,5 tyś obr i wtedy wciśniesz gaz do dechy a obroty rosną mimo że auto nie przyśpiesza - ślizgające sprzęgło
Jeśli tak jak wyżej ale obroty spadają może być problem z ciśnieniem paliwa na listwie wtryskowej
Jeśli natomiast trzymasz pedał gazu jednostajnie a po przekroczeniu 2,5 tyś obr silnik się krztusi dusi faluje - obstawiam przepływomierz
Jeśli dodatkowo występuje dymienie na czarno i wyskakuje MCSF to może wskazywać na przeładowanie/niedoładowanie czyli zmienna geometria turbiny.
 
wyje tzn to taki dźwięk jakby ktoś mi przycisnął sprzęgło :) a wiem że tak nie jest bo stawiam nogę z daleka od sprzęgła przyciskam tylko gaz, najlepiej sprawdźcie jadąc coraz szybciej (nie zabierając nogi z gazu przyciśnijcie sprzęgło - wtedy tak zawyje oborty minimalnie spadną inaczej nie potrafię tego wytłumaczyć...
 
A więc duże prawdopodobieństwo ślizgającego się sprzęgła, z tym że obroty powinny rosnąć a nie spadać.
 
Też bym na sprzęgło stawiał. Zrób test. Podczas jazdy pod górkę na V biegu przyspieszaj od 1800 obr i patrz na obrotomierz. Jeśli nagle obroty się podniosą i zaraz opadną mimo mniej więcej tej samej prędkości auta to masz do wymiany sprzęgło.
 
Ostatnia edycja:
Tylko że sprzęgło wymieniałam miesiąc temu. Ale ok zrobię ten test wtedy zobaczymy.
Dziękuję za pomoc ;)
 
Tylko że sprzęgło wymieniałam miesiąc temu.
A może tak wymienili że nie wymienili wcale? Albo złe na niedobre?
No chyba że majstry celowo je olejem posmarowały.
dodam jeszcze że mój mechanik nie ma pojęcia co to jest,
Ale z drugiej strony co to za mechanik który nie potrafiłby zdiagnozować ślizgającego się sprzęgła...
No chyba że to ten sam co sprzęgło wymieniał...
 
To nie jest slizgajace sie sprzeglo, zrobilam test pozatym objawy nie pasuja.... obroty mi spadaja na 2,3,4 jak wchodze powyzej 2,5 tys obr. i to tylko na moment pozniej sie wskazówka podnosi i znowu jest moc ;/ mam wrazenie ze cos jest przytkane ;/ tylko nie wiem co to moze byc, fakt musze do innego mechanika pojechac...
Bardzo Wam dziekuje za szybka reakcje ;) jak naprawie to napisze co to bylo ;)
 
Jeśli zanika moc przy 2500 obr to możliwe że zmienna geo będzie się w tym momencie przestawiała i coś z tym nie tak. Za zmianę odpowiedzialny jest zawór overboost.
 
Nawiązując, to jaki płyn do czyszczenia wtryskiwaczy polecacie (ON)? Może ktoś z Was już używał takiego specyfiku?
Muszę przyznać, że wybór jest BARDZO DUŻY więc wolę zasugerować się Waszymi opiniami niż wlewać w ciemno ;> ;)
 
Jet Clean Tronic - procedura Liqui Moly

Reszta, zwłaszcza takie buteleczki z supermarketu wyczyszczą tylko kasę z portfela.
 
Nie myliłam się,
Dzisiaj tankując na stacji orlen przy okazji kupiłam płyn do czyszczenia wtryskiwaczy diesla - STP (ok 15 zł), po wlaniu całej butelki wszystkie objawy które opisywałam zniknęły. Mówię szczerze. Co za radość mnie ogarnęła kiedy robiąc dzisiaj 120 km, samochód ani razu się nie przytkał, nie wył (nie wariował na wysokich obrotach) gdzie wcześniej działo się tak za każdym razem, a uwierzcie mi ciężko było z tym wytrzymać.
Bardzo się cieszę, że to nie było nic poważniejszego.
Naprawdę mogę polecić ten płyn.
 
Ciekawe jak działa ten specyfik? Nie uszkadza on wtrysków tzn nie powiększa otworów wtryskujących?
 
Nie wiem jak działa, ale ważne że jest efekt (co muszę przyznać bardzo mnie zaskoczyło), a o konsekwencjach na razie nie myślę :)
 
Witam,
mam problem również z tego, tak myślę, tematu. Objawy takie - auto przyspiesza ospale(tak jakby brak mocy) jak lekko zdejmę nogę z gazu to jakby dostawało kopa. Poza tym mam wrażenie że dużo pali i trochę kopci(niewiele) użytkuję go od kilku dni po kilkumiesięcznej przerwie w eksploatacji (miał w kwietniu stłuczkę we francji skąd go/ją kupiłem, przewóz naprawa trochę trwało).
Na pewno zastosuję również ten płyn do wtrysków ale poza tym może jeszcze coś trzeba wg Was forumowicze sprawdzić/wyczyścić?
DF

---------- Post added at 15:42 ---------- Previous post was at 14:53 ----------

Jeszcze jedno - pod pokrywą silnika z lewej strony jest wydaje misię że odma/separator oleju ? i tam z góry "wchodzi" gumowy waż, który w mojej Alfce jest ruchomy tzn. można go wyciągnąć do góry na jakieś 1,5-2 cm razem z taką tulejką. Czy to normalne? czy coś jest nie tak
Dzięki za odpowiedzi.
DF
 
Ja na Twoim miejscu wlałabym na początku płyn, ponieważ nie jest to duży koszt i na pewno Ci nie zaszkodzi,a jeżeli to by nie pomogło to wtedy bym się zastanawiała co dalej.
Ja użyłam
http://www.stp.com.pl/produkty/paliwa.html - drugi z prawej (czarna butelka)
Z tym drugim to Ci niestety nie pomogę bo nie mam pojęcia o jakim gumowym wężu mówisz :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra