• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[146] Demontowalna pompa paliwa??

T

tejczo

Guest
Przede wszystkim jako początkujący alfaholik chciałem się przywiatać na forum!! Posiadam alfe 146 1.4 TS 2000r.
A teraz do problemu - kilka dni temu moja 146 w trakcie jazdy nagle stanęła:/ Po zholowaniu do znajomego mechanika, diagnoza - pompa paliwa nie działa (brak dzwięku po wlączeniu zapłony). Dla sprawdzenia, odkręciliśmy dekielek w bagażniku, odpieliśmy wężyk paliwa i włączyli zapłon. Paliwo nie poleciało więc wykręciliśmy pompe. I teraz problem - na allegro znalazłem 'wkłady' (chyba silniczki) do pomp, tylko jak się dostać do środka tej pompy?? Jest ona demontowalna czy musze kupić całość wraz z obudową, pływakiem itp...
Całość używana 60-150zł a nowa ok 400zł:/ Najlepsze wyjście to kupić nowy wkład ale jak wyjąć stary? Ma ktoś jakieś doświadczenie/propozycje?
Załączam zdjęcia z operacji wyjmowania i prób zdemontowania pompy i proszę o szybką odpowiedz znających temat.
pozdrawiam
tejczo20120702123.jpg20120702129.jpg20120702131.jpg
 
Wymień całą pompke ...
pytałem o regeneracje to gość chciał około 150-160 zł
Kupiłem używke za 75 i smiga
 
Zadam takie pytanie.. Sprawdziłeś może przekaźnik? Bo u mnie też stało sie tak, że 146 zdechła po prostu, pompy paliwa nie było słychać itd. Porozkręcaliśmy to z ojcem, aż w końcu wymieniliśmy przekaźnik..

Chyba że to była inna awaria i po prostu już mi się miesza, ale jeżeli nie sprawdziłeś to może warto zajrzeć pod maskę.
 
Zadam takie pytanie.. Sprawdziłeś może przekaźnik? Bo u mnie też stało sie tak, że 146 zdechła po prostu, pompy paliwa nie było słychać itd. Porozkręcaliśmy to z ojcem, aż w końcu wymieniliśmy przekaźnik..
Chyba że to była inna awaria i po prostu już mi się miesza, ale jeżeli nie sprawdziłeś to może warto zajrzeć pod maskę.

Sprawdziłem miernikiem napięcie na pinach dochodzących do pompy: przy wyłączonym zapłonie 0V natomiast przy przekręconym zapłonie 8v z kawalkiem więc napięcie do pompy dochodzi:/
 
witam trochę niskie napięcie chyba że aku padnięte jakie jest na klemach
wygląda na przekaźnik lub kable bo jak podepniesz pompę to jeszcze spadnie
podłącz pompe na krótko pod sprane aku :)
 
Witam.
A dysponuje ktoś jakiemiś schematami lub czymś w tym stylu? Który przekaźnik jest odpowiedzialny za pompe paliwa? Gdzie on się znajduje?
Pompe postaram się dziś sprawdzić.
 
Schemat jest w dziale z instrukcjami od kilku lat i nazywa się Workshop Manual i jest to pełna instrukcja serwisowa do wszystkich wersji 145/146. Przekaźnik od pompy jest pod maską obok akumulatora. Cała historia, którą opisujesz to z dużym prawdopodobieństwem zaśniedziałe styki w gnieździe przekaźnika (zarówno od strony wsuwek dla przekaźnika jak i złącza kablowego od spodu) lub uszkodzony sam przekaźnik. Dla świętego spokoju warto zakonserwować ob przekaźniki i dwa bezpieczniki obok akumulatora i dopiero potem czepiać się pompy, która na napięciu 8V raczej nie ruszy się z miejsca - to stanowczo za mało. Kilka wątków na ten temat jest w archiwum i wcale nie tak zamierzchłym - w przeciągu ostatnich dwóch miesięcy pojawiły się co najmniej dwa podobne do Twojego przypadki. Poprawiaj kable i będziesz śmigał - na nową pompę zawsze zdążysz te kilka setek wydać ;)
 
Witam.
Dzięki wielkie z odpowiedzi!!
Dzwoniłem do znajomego mechanika, pogadałem z nim, on podpiął pompe po zasilacz 12V i pompa ruszyła!! co najdziwniejsze pod 6V tez mu zaczęła śmigać (pewnie słabiej ale jednak). Teraz już nic nie wiem ale za radą 'aquariusa01' dziś przeczyszcze przekaźniki.
A myślicie, że jak nic nie będzie tak 'zmasakrowanej' pompie? Uszkodzenia widać na 3 zdjęciu. Chyba żeby teraz uszczelnić czymś odpornym na benzyne uszkodzony kołnierz? Myślicie, że będzie to konieczne czy niebardzo?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra