• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Dedykowane dodatki do paliw (do benzyny, ON, LPG)

wlyszkow

Nowy
Rejestracja
Mar 11, 2014
Postów
2,091
Lokalizacja
Warszawa
Auto
Giulietta 1.4 TB MA 2010
Witam wszystkich Alfaholików,

Aby nie bałaganić w innych wątkach i zebrać przyatne informacje w jednym miejscu proponuję tutaj dyskutować na temat wszelkich dedykowanych dodatków/modyfikatorów do paliw, do benzyny, do oleju napędowego i także do LPG. Do czego służą, co potrafią, w czym mogą pomóc a także czego nie da się uzyskać na drodze uszlachetnienia samego paliwa itd itp.

Zapraszam do dzielenia się opiniami i doświadczeniami użytkowników, którzy je stosowali oraz do zadawania pytań przez zainteresowanych Forumowiczów.

W tym wątku nie dyskutujmy proszę na temat stosowania do paliw substancji, które nie są do tego przeznaczone ani rekomendowane przez producentów jak np. oleje 2T o czym jest osobny wątek.
 
Żeby temat nie sczeznął za szybko. Ja do tej pory do baku wlewałem: AR 6400, STP formuła do diesla, Motul Diesel System Clean, Millers Oils Diesel Power Ecomax, Standayne Diesel Lubricant. Wszystkie środki (oprócz Motula którego stosować się powinno co drugie tankowanie) miałem w baku przynajmniej przez dwa tankowania i jeżdżone od rezerwy do rezerwy. Środki które wlewałem okazyjnie (Xeramic etc.) pomijam, bo ciężko coś powiedzieć po jednym baku.

Po kolei:
- AR 6400 "odczuciowo" nic nie dał. Wg mechanika wtryski mogą mi lekko szaleć, ale AR nic w tym temacie nie zmienił. Czystość wtryskiwaczy ocenię tak za około miesiąc jak oddam je do czyszczenia/regeneracji.
- STP formuła do diesla to generalnie dziwny środek. Jak jest w baku, to silnik lepiej pracuje i to odczuwalnie lepiej (gładziej, lżej). Ale jak się go odstawi to przez pierwszy bak czystego paliwa potrafi być gorzej niż było. Raczej nie polecam, bo patrząc na efekty diabli wiedzą co chemia tam robi, chociaż w teorii nie powinna zbytnio namieszać.
- Motul Diesel System Clean stosowałem w poprzedniej 156. Generalnie nic się nie zmieniło po zastosowaniu ani na plus ani na minus. Nie oceniałem czystości baku, ale filtr paliwa miał standardowy syfek, wiec raczej nic z układu przed filtrem nie wymył.
- Millers Diesel Ecomax jeżeli coś zmienia w paliwie, to tego nie czuć. Niby ma zwiększać liczbę cetanową i zapewniać większą smarowalność, ale na oko (przyspieszenie) i ucho (praca silnika) nic się nie zmienia. Nie zmieniło się też spalanie w którąkolwiek stronę.
- Stanadyne Diesel Lubricant - jeżeli mam oceniać na "oko i ucho" to obok STP to jedyny środek który daje odczucie, że coś działa. Silnik chodzi może nie ciszej, ale "gładziej", ciut chetniej wkręca się na obroty i przy wysokich (jak na diesla) ma łagodniejszy dźwięk. Czy to efekt smarowania i lepszej pracy wtryskiwaczy i całego układu - nie mam pojęcia. Ale jeżeli miałbym na coś wydawać kasę, to ten właśnie byłby numerem 1.

Podsumowując moje niezbyt bogate doświadczenia:
- żaden ze środków nie zmienił spalania. Zawsze oscylowało w okolicach średniej, i komputerowej (166) i mierzonej "od rezerwy do rezerwy" przy dystrybutorze (156 i 166)
- na oko i ucho jakikolwiek wpływ na pracę silnika miały STP formuła do diesla i Stanadyne Diesel Lubricant. Jeden i drugi pozytywną, przy czym po odstawieniu Stanadyne po 400-500 km sytuacja wracała do stanu poprzedniego, a przy STP przez jakieś 1000 km było gorzej po czym sytuacja wracała do normy
- żaden ze środków nie pomógł na lejące wtryski w 156. Nie było gorzej, nie było lepiej. Stan wtryskiwaczy w 166 będę miał niedługo okazję ocenić na stole probierczym to się podzielę rezultatami. To samo dotyczy pompy CR

Jeżeli miałbym polecić jakikolwiek ze środków jakie testowałem do tej pory to tylko Standayne Diesel Lubricant. Szukam możliwości zdobycia Opti Lube XPD, podobno jest jeszcze lepszy niż Stanadyne, jak się uda to się podzielę rezultatami.
 
Ja właśnie korzystam z Opti Lube, ale nie korzystałem ze Standayne więc nie mam porównania. Jedyne co mogę powiedzieć to to, że spełnia moje oczekiwania :)
 
- STP formuła do diesla to generalnie dziwny środek. Jak jest w baku, to silnik lepiej pracuje i to odczuwalnie lepiej (gładziej, lżej). Ale jak się go odstawi to przez pierwszy bak czystego paliwa potrafi być gorzej niż było. Raczej nie polecam, bo patrząc na efekty diabli wiedzą co chemia tam robi, chociaż w teorii nie powinna zbytnio namieszać.
Mam podobne wrażenie po STP. Kultura pracy po tym środku bije wszystkie 2T razem wzięte ale to działa tylko do póki jest w baku. Następny zbiornik czystego ON i już silnik wraca do normy, nie odnotowałem za pogorszenia pracy.
 
Dotarły do mnie zamówione środki z Liqui Moly: Pro-Line Diesel Super Additiv i Diesel Schmier-Additiv. Następne tankowanie w środę, to przeczyszczę układ paliwem bez dodatków i przetestuję. Podobno ten dodatek Pro-Line jest niezły. Pożyjemy, zobaczymy :)
 
Warto tutaj jeszcze odróżnić preparaty do stosowania jednorazowego, dla rozwiązania konkretnego problemu, od preparatów przeznaczonych do stosowania ciągłego w celu np. poprawy smarności ON, utrzymania układu paliwowego a czasami także innych elementów w czystości (po uprzednim umyciu).

STP może działać jak piszecie bo to głównie kerozyna (paliwo lotnicze) + trochę cetane boostera.

Kerozyna dodaje energii ale nie jest zalecana do ciągłego stosowania bo działa jak rozpuszczalnik i obniża smarność. Bywa stosowana do zimowego ON, którego smarność na ogół jest dużo gorsza niż letniego.

Na ucho działa głównie składnik smarny oraz modyfikatory spalania, w tym także cetane booster jak 2-EHN, który ułatwia zimny rozruch, poprawia spalanie poprzez także poprawę rozpylenia paliwa. Ten efekt bardziej czuć kiedy jest chłodniej. Składniki smarne z tych zalecanych do diesela też bywają różne od bio estrów po np. modyfikowane PAO.

Preparaty jednorazowe / celowe np. do czyszczenia układu paliwowego, komory spalania, turbo, DPF czy nawet EGR cechuje inna proporcja składników i lepiej nie stosować ich częściej niż radzi producent.

Tutaj różne dane z niezależnych testów o różnych preparatach akurat zimowych:
http://www.turbodieselregister.com/...mparison-of-Winter-Fuel-Additives-10-2015.pdf
 
Stosował ktoś może taki produkt " Archoil 6600 turbo cleaner"? Ostatnimi czasy mam problem z turbiną, chodzi normalnie i przyśpiesza w całym zakresie obrotów, lecz czasami nie przyśpiesza powyżej 2 tyś obrotów. Możliwe, że ten archoil pomógłby coś w tym temacie :)
 
Stosowałam gdy miałem problemy z przycinajaca się zmienna geometria, nic nie pomógł, a gruszka koniec końców padła zupełnie.
 
Nie sądzę aby to jednak on zaszkodził w agonalnym stanie... [MENTION=25095]magil[/MENTION] chyba rozbierał turbo po AR6600 i było czuściutko. To czego AR6600 nie potrafi to usunąć przyczyny nadmiaru nagaru od nieprawidłowego spalania - do tego potrzebny jest najpierw lub potem solidny czyścik układu paliwowego jak nowa wersja AR6400-D/CR.
Swoją drogą ja znam opinie o pozytywnym działaniu AR6600 w przypadkach zacinania zmiennej goemetrii.
 
Gdyby ktoś potrzebował to jest do rozdania kilka szt. takiego aerozolu do EGR ale pewnie i więcej wyczyści, sprawdzone dobrze działa z AR6500 w ON.

Tutaj jest filmik YT co i jak, najlepiej w dwie osoby :

https://youtu.be/00GyC9ml0iw
 
Nie sądzę aby to jednak on zaszkodził w agonalnym stanie... [MENTION=25095]magil[/MENTION] chyba rozbierał turbo po AR6600 i było czuściutko. To czego AR6600 nie potrafi to usunąć przyczyny nadmiaru nagaru od nieprawidłowego spalania - do tego potrzebny jest najpierw lub potem solidny czyścik układu paliwowego jak nowa wersja AR6400-D/CR.
Swoją drogą ja znam opinie o pozytywnym działaniu AR6600 w przypadkach zacinania zmiennej goemetrii.
Ale gdzie ja napisałem że zaszkodził? Napisałem że nie pomógł. 6400CR zastosowałem zaraz przed 6600.
 
No to niestety był zbyt ciężki przypadek na dodatki do ON. One czyszczą ale niestety uszkodzeń mechanicznych nie odwracają i to też jest cenne info bo jak pisałem na wstępie do tego wątku, warto pamiętać, że nie każdy trudny przypadek da sie uratować niskim kosztem (w porównaniu z drogą naprawą).

P.s. Nowa wersja AR6400-D (ta PD&CR) jest mocniejsza także od AR6400-CR.
 
OK, dzięki za odpowiedź. Kupię AR6600 na próbę, ale najpierw muszę wypalić ar6800 diesel power, które mam w baku :) Słyszałem, że po 6400-D trzeba wymienić filtr paliwa, czy jest to prawda? Tyczy się też ar6600?

P.S. Można zamienić ar6800 na 6900d-max?
 
AR6600 nie zawiera detergentów układu paliwowego więc nie ma nic do filtra paliwa. To inna technologia.
Jak to zamienić?
 
No to dobra, a co stosować po czysciku stp? Bo z tego co słyszałem to w Finlandii jest dzizel z dmoieszką eko dizla. Co bylo by najlepiej lać?
 
W Polsce też masz biodiesla w jakiejś tam proporcji. Lej jakikolwiek dobry środek do zwiększania smarowności ON, bo o głównie tutaj nowoczesne paliwo ma braki. Stanadyne robi niezłe (sprawdzałem), Optilube też, ale XPD ciężko dostać poza USA.

Poza AR 6400 nic do paliwa z Archoila nie lałem więc się nie wypowiem.

Ludzie na szerokim świecie chwalą dodatki Liqui Moly, oni mają dedykowane smarowidło i jakiś super-dodatek smarująco-uszlachetniający z serii pro-line. Oba będę na dniach testował :) Kleen-Flo też robi jakieś smarowidło, dodatki Amsoila i Millers Oils też podobno zwiększają smarowność oleju. Przy czym Pro-Line z LM i dodatki Amsoil/Millers mają podobno bardziej wszechstronne działanie. Na oszczędność paliwa bym nie liczył, ale zwiększona liczba cetanowa może trochę ułatwić odpalanie no i "ożywić" silnik, może też pomoże to i owo doczyścić przy dłuższym stosowaniu, ew. utrzyma w czystości to co wyczyściły dedykowane czyścidła.

Jest tych środków na rynku tyle, że wybierać, przebierać i testować :D
 
Nowy AR6900-D Max jest zrobiony pod obecne paliwa z bio. Akurat bio ON jest dość smarny już od kilku % bio i nie brak smarności jest problemem a np. woda, bakterie, szlamy itp, nietrwałe parametry, utlenianie. Warto przed zimą wyczyscić dobrze układ i wyprowadzić wodę z układu po Bio ON a to nie każdy czyścik potrafi. Do regularnego stosowania latem w EU ważny jest dobry detergent przede wszystkim i stabilizatory.
Obecnie najlepsze detergenty do ON to te badane testem na DW -10 jak w AR6900-D Max. Oprócz tego fajnie kiedy dodatek ma składniki antykorozyjne biobójcze itp a nie tylko nafte i trochę cetane boostera.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra