Czy warto

Co robić?

  • Naprawiać

    Głosów: 2 28.6%
  • Złomować

    Głosów: 2 28.6%
  • Sprzedać

    Głosów: 3 42.9%

  • Łącznie głosujących
    7
Rejestracja
Mar 15, 2015
Postów
13
Lokalizacja
Wrocław
Auto
147, 1.6 TS 120KM
Drodzy,
w czerwcu zaliczyłem dzwona, kierowca wyjechał na nasz pas skręcając w lewo. Z OC sprawcy kwota jest śmieszna, musiałbym połowę dołożyć aby zakupić kolejną Alfe. Ciężko mi określić jakie są uszkodzenia, auto stoi na warsztacie - warsztat oczywiście sugeruje naprawę. A co Wy myślicie? Absolutnie nie wiem co robić.

attachment.php
 

Załączniki

  • alfa.jpg
    alfa.jpg
    95 KB · Wyświetleń: 322
Co to znaczy, że "kwota jest śmieszna"? Skoro masz już zrobione oględziny i kosztorys i nie ma szkody całkowitej to naprawa powinna się opłacić tym bardziej, że możesz oddać auto do sprawdzonego mechanika i wybrać rozliczenie bezgotówkowe.Mechanik powinien zrobić naprawę na dobrych podzespołach a jeśli nie zmieści się w założonej kwocie to zrobi dodatkowe oględziny i ubezpieczyciel skoryguje pierwotny kosztorys.
 
No właśnie jest szkoda całkowita. Kwota jest śmieszna, gdyż podsumowując zakup auta (w mracu br.) plus ostatnie naprawy to bliska jest ona ledwo 60% poniesionych kosztów.
 
Pisz do ubezpieczyciela odwolanie że kwota jest zaniżona i najlepiej podaj mu wyliczenia mechanika a do tego kopie faktur za wymieniane w ostatnim czasie części

Wyryte rantem felgi
 
Jak na moje kompletnie się nie opłaca, wszystko jest pokrzywione, praktycznie wszystko do wymiany. Musiałby to być na prawdę dobry fachowiec, który się do tego przyłoży, ale i też sobie nieźle policzy... Ja bym napisał odwołanie, żeby dopłacili, wziął wrak sprzedał z niego co dobre np. fotele, koła (ewentualnie zostawić je do drugiej alfy na zmianę), silnik o ile sprawny itd. A reszte na złom
 
w przypadku polis OC ubezpieczyciel na obowiązek przywrócić Ci samochód do stanu przed wypadkiem lub jeżeli się zgodzisz to zwrócić równowartość rynkowej ceny samochodu (w przypadku jeżeli naprawa jest nieopłacalna).

Jeżeli decydujesz się na sprzedaż piszesz do nich odwołanie w którym informujesz ich, że jeżeli nie uda Ci się sprzedać wraku po cenie ustalonej przez ubezpieczyciela dopłaci on różnicę do ceny rynkowej.
 
Ostatnia edycja:
Polecam w tej kwestii wpisac w google "szkoda calkowita" i w wynikach znalezc strone rzecznika ubezpieczonych (rzu.gov.pl). Temat jest tam dość obszernie wyjasniony

Wyryte rantem felgi
 
Ok, podjąłem decyzję o sprzedaży wraku w całości - na części nie ma szans, nie mam gdzie tego składować. Ile tak mniej więcej jestem w stanie uzyskać za ten wrak? W środku skóry, dwustrefowa klimatyzacja, tempomat, bez radio, opony zimowe (zużycie według rzeczoznawcy ok. 25%). Jeśli to złe pytanie na ten dział - serdecznie przepraszam :)
 
1500, 2000 ? Za 3000 to juz kupisz jezdzacego grata od Mirka handlarza jak sie postarasz
 
Amortyzatory
Powrót
Góra