• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Czy warto kupić Alfa Romeo 166 2.0 TS 155KM

  • Autor wątku Autor wątku B@nan
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
nie wyobrażam sobie jeżdżenia Alfą bez kręcenia pod czerwone
To masz słabą wyobraźnię :P
A tak na poważnie to po wuj kupować teesa skoro się go nie kręci?! Moc na górze to akurat jedyna pozytywna cecha tego silnika!

Zamulaj na niskich obrotach, zamulaj! Mogę się założyć, że za kolejnych kilka miesięcy będziesz rozpisywał się na forum VW, a twoja alfa w najlepszym razie zostanie dawcą części.


absolutnie nie mam zamiaru dokładać średnio rocznie jak 500-600 zł
Haha! To powodzenia :D
 
nie mam zamiaru dokładać do tego samochodu za wiele, najwyżej na złom i jedziemy z czymś wytrzymalszym lecz absolutnie nie mam zamiaru dokładać średnio rocznie jak 500-600 zł, no może rozrząd zrobię ale jeszcze się zastanowie, w Kappie nie zrobiłem rozrządu przez 80.000 i wszystko ok, może dlatego że jeżdżę 80% trasa więc tak się nie zużyje
No to kolego już możesz szukać "solidnego" następcy.
 
dokładnie tak - tylko niższym głosem bo na forum Lancii nie są tak napaleni użytkownicy jak tutaj - mówili że jak kupisz tanio - ja kupiłem za 8000 zł + 3500 lpg - będziesz dokładał ... faktycznie byli tacy maniacy co dokładali po 2-3 tys. rocznie .. ale nie u mnie, ojjj nie : >
 
Po pierwsze nie widzę sensu ani satysfakcji z "żydzenia" na auto przez co ciągle coś nie domaga. Brzmi to podobnie jak tankowanie ciągle za dychę w nadziei że oduczy się palić :sarcastic:
Po drugie alfa to mściwe auto :) zostawi Cię na drodze jak będziesz tak podchodził. Paska sobie kup to się będziecie dogadywać.
 
eee, nie miałem nigdy żadnych większych kłopotów z Lancią .. same drobne rzeczy ... ale to na prawdę bardzo dobry samochód .. no i silnik 2.0, czyli chyba bardzo podobny do Alfowskiej 2.0
na forum Lanci tak samo było słynne rozpatrywanie panewek, ale w sumie tam są tacy ludzie mocno stapający po ziemi i spokojni i nikt w zasadzie nie pisał "nie bierz, bo to padaka" , ogólnie mówiąc: nie pałujesz, nie szarpiesz, jeździsz jak mistrz, to i samochód będzie powoli w postepie naturalnym a nie nagłym niszczał - normalna rzecz : >

po za tym Alfa to żaden wyścigowy samochód, po prostu dość szybki samochód pozamiejski .. coś jak motocykl Honda VFR800 .. niby może jechać szybko ale i tak nie nadąży za rasowymi ścigałkami, proste
 
Ostatnia edycja:
2,0 lancii to zupełnie inny silnik i o niebo lepszy od TS`a. Aż dziw bierze że do alfy wynaleźli takie "cuś" jak mogli dać ten z lancii o wiele lepszy.
 
jak patrzyłem na silniki Alfy na Autocentrum , na oceny, to bardzo podobne były oceny dla TS V6 i diesla ... w sumie dość wysokie oceny .. co prawda trochę gorsze niż Kappa, ale i tak dośc wysokie ... tylu użytkowników nie może się mylić że silnik 2.0 TS jest w miarę w porządku .. zrozumiałe jest że alfiści z forum są z tych z gatunku "alfa musi szybko jeździć, do tego powstała" no i tak jeżdżą, a później rozgłaszają mity o awaryjności ... no tak nie jest, jeżeli przeczyta się opinię od ludzi którzy z tym forum lub podobnym forum wiele wspólnego nie mają .. a może mają, ale mało piszą na różne tematy, tylko piszą o tym, co potrzebują
 
Marian, kup, pojeździj, sam się przekonaj i sam osądź. A my tu w większości lub wszyscy wiemy na co się porywamy, i znamy w większości bolączki naszych aut i na pewno nikt tu z nas nie psioczy na ich awaryjność a już tym bardziej publicznie.
 
No i co ty Masa na to?
wiedząc jak kończy 99% tematów w których zaczynasz swoje teorie , napisze grzecznie, że nie zgadzam się z Tobą , i nie będe dyskutował bo koledze temat zamkną bo jak się rozkręce to rzucam wujami i innymi ami. Nienawidzisz TS ów bo Ci w 145 panewka poszła i mścisz sie na AR teraz:) Przecież po ulicach jezdzi tych silnikow multum. Ja je cenie kilku innych POSIADACZY w różnych modelach też. Wszystko już koledzy napisali. Ja przechodze w tryb czuwania i wyciszam sie w tym wątku.
 
Ostatnia edycja:
Nie maszczę się na AR. Np. 166 uważam za bardzo fajny wóz. Nie rozumiem tylko po cholerę z premedytacją pchać się takie silniki.

A Koledze który uważa, że będzie miał szczęście proponuję zagrać w totka, a wygraną przeznaczyć na kupno 166 V6 :D
 
Kupuj jtd, niedawno zajeżdżam na stację benzynową i stoi koleś przy swojej AR 146 i patrzy na mnie jakby zjawę zobaczył, serio :)
Myślałem, że mi zara da w ryj albo coś w tym stylu :)
Ja nic, zatankowałem i idę zapłacić, mijam go ( nadal się gapi na belle ), a koleś do mnie.
Przepraszam, jaki silnik ?
Ja na to : 2.4 jtd
On : Najlepszy.
Ja : ma pan rację, nie narzekam.

No nie powiem, urosłem :)

Także, jak Ci klekot nie przeszkadza ( choć przydomek klekot w przypadku tego silnika to znaczna przesada ) to bierz dieselka,
ekonomiczne auto dla ludzi, którzy kuchenki gazowe mają tylko w domu :) a i nie wszyscy bo ja np. nie mam :)
 
Na Marka zawsze można liczyć :)

sorry, za OT ale czyżby to nie było auto z gazem ? :) taka ciekawostka :)

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=5tsNTlzMDCg

oczywiście każdy robi jak uważa, ja tylko przytaczam i broń Boże nikogo do niczego nie przekonuje, ani nikogo nie oceniam.
To jest tylko moje zdanie na dzień dzisiejszy bo kto wie czy go kiedyś nie zmienię :)
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra