Czy to może być przepływomierz ???

A

adlerkm

Guest
Problem jest taki : od 1000 obr do 5000 brak mocy a powyżej idzie jak z bata strzelił a po odpięciu przepływki nieznaczna poprawa . To wszystko na ciepłym silniku. Na zimnym jest ok do momentu kiedy nie przekroczy 50 stopni. Sterownik czysty bez błędów i marchewa sie nie pali. Chodzi o AR 156 1.6 16v T.S. z 2000 r. Przepływka z 5 pinami.
 
- zakresy pracy wariatora oraz zaworu dwukomorowego.
- zaworu dwu-komorowego nie ma w silniku 1.6

- VVT , wariator reaguje dynamicznie od 1.800 obrotów do 2.600.
- VVT statycznie włącza sie od 2.600 do 7.600 i działa w zakresie 7.600 do 2.600.
- dynamicznie działa w zakresie 2.600 do 1.800 obrotówe.
=================================================================================
- VIM , zawór dwukomorowy działa od 2.900 do 5.300 dynamicznie, nie aktywny od 5.300 do 7600 obrotów.
- przy spadku obrotów od 7.600 do 4.400 , zaczyna działać dynamicznie od 4.400 do zakresu 2.760 obrotów.
- powyższe ważne dla 156 TS 2.0 99 rok, 0.24 wersja softu, 103735 9651, 948.
 
To jak to jest z tym zaworem. Jest w 1.6 czy nie ? A jak jest to prosiłbym o nakreślenie jego lokalizacji .

Mam takie małe pytanko. Kiedy otwieram wlew paliwa to dość mocno syczy. Czy tam mogło się coś zapchać ?
 
- tak jak napisałem: zaworu dwu-komorowego nie ma w silniku 1.6.
- podałem to tylko dla tego że jest pewna koicydencja pomiedzy problemem który zgłaszasz a zakresem obrotów silnika.
- syczenie podczas otwierania korka wlewu paliwa nie powinno występować , ponieważ świadczy to o złym działaniu elektromagnesu zaworu przewietrzania zbiornika paliwa.
- ten zawór jest umiejscowiony pod przepustnicą , zamocowany do kolektora ssącego.
- w samochodach od X. 2000 roku trochę inna jest budowa układu przewietrzania zbiornika paliwa, oparów i tam moze występować "syczenie" , czyli małe podcisnienie powietrza.

--


--


--


--
 
Ostatnia edycja:
Super dzięki kolego za info o podciśnieniu w zbiorniku, a co do mocy to wymieniłem przepływkę bosch oczywiście i jest o niebo lepiej ale pojawiły sie błędy :
P0170 i P0130 już nie wyrabiam powoli z tym samochodem chyba ktoś mnie wżenił z tym samochodem. Pewnie będę musiał lajsnąć sobie sondę co ? A będzie jak ja odłączę zupełnie ?
 
- po odłączeniu sondy lambda ECU przechodzi w tryb serwisowy ( recovery).
- masz wtedy dwa problemy: ekologia i po kieszeni (ale nie tak bardzo).
- a te błedy to tylko odłaczona sonda lambda mechanicznie albo uszkodzona.
- rozłacz połączenia i podłacz powtórnie + kasowanie błedów.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra