• Możecie ponownie zamawiać nasze ramki pod tablice rejestracyjne.



    Więcej szczegółów w tym wątku

Czy to aby łożysko? czy inny problem?

bija22

Nowy
Rejestracja
Kwi 20, 2008
Postów
308
Wiek
43
Lokalizacja
Rymanów Zdrój
Auto
Alfa Romeo 156 2.5 V6
Witam moi drodzy, mam taki problem z moją alfką...w sumie dość dziwny i nie wiem co z tym fantem zrobić.
Sprawa zaczęła się późną jesienią, zmieniłam koła na zimowe i wtedy coś zaczęło szumieć. No ale ok...opony, ciężarki na felgach...wyjaśniło się (tak myślałam)
Później zaczęło robić się coraz głośniej, więc faktycznie stwierdziłam, że to łożysko i na wiosnę wymienię :)
No ale od kilku tygodni jest to tak niemiłosiernie głośny terkot, że w ogóle zaczęłam wątpić w to, że to może być łożysko, bo huk jest tak duży, że nie słychać pracy mojej V-ki podczas jazdy.
Więc heja do garażu i sprawdzamy i niby z łożyskami ok, ale podejrzenie padło na coś innego... skrzynia biegów, a ona dlatego, bo słychać ją dosyć, poza tym jak spuściliśmy z niej olej to był nie za bardzo ciekawy (mało lepki) i było trochę opiłków na korku. Więc kupiłam olej, wymieniłam mając nadzieję, że nowy olej poprawi smarowność i dalej to samo...i jestem w kropce, bo przebieg alfy to zaledwie 67 tys, na skrzynię nigdy nie narzekałam. Mało tego, pojechałam do mechanika, który ją osłuchał i stwierdził że to nie skrzynia, bo przy każdym biegu inaczej by brzmiała, a ten terkot jest jednostajny, niezmienny...i facet miał wrażenie, że ten dźwięk niesie..tzn. coś go przenosi i wpada w dodatkowe wibracje, pytał o pompę wody, pompa jest ok, bo wymieniana rok temu, na skrzynię nie stawia na pewno. Poza tym na jesieni wymieniałam pasek wielorowkowy, czy przy zakładaniu mogło coś pójść nie tak???
No i zostaje to cholerne łożysko- czy ono może tak huczeć, że jeździć się nie da przez huk?
Może to się okaże lekko pomocne, co skłania mnie ku temu, ale przy jeździe w lewo dźwięk się zmniejsza lub ustępuje- czyli koło prawe przednie zostaje odciążone.
Będę wdzięczna za każdą informację, bo jak się bawić w koszty to z głową...chociaż mnie i tak mają za idiotkę bo na auto wydaję więcej niż na siebie :)

Pozdrawiam Sabija
 
To musi być łożysko. Aktualnie przerabiam ten temat. Na prostej huczało średnio, na prawym łuku znacznie bardziej, a na lewym cisza. Powyżej 40km/h silnika wcale nie słyszałem.
 
no u mnie huczy jak F16, czy to prosta czy zakret, no jedynie jak skrecam w lewo to uszy odpoczywaja...dlatego mnie to tak zmartwilo, bo czegos takiego to jeszcze nie widzialam :D
 
Łożysko, miałem to samo. Puściłem się z tym z Bydgoszczy do Poznania to myślałem że nie wyrobię. Z tyłu nie wymieniasz samych łożysk tylko całe piasty, ja kupowałem SKFy od Italtechnik na allegro. Wymiana jak masz ściągacz bardzo łatwa.
 
Wszystko zależy od rodzaju uszkodzenia łożyska, ale obstawiałbym któreś tylne- dużo prostsze w wymianie niż przednie. Jak wyżej- tył SKF, a przód SNR. nie baw się w inne marki, bo długo nie wytrzymają.
 
no wydaje mi sie ze to przod bo tak mniej wiecej niesie ten huk, moge sie mylic oczywiscie :) patrzylam juz na łożyska...i wole dac wiecej za dobra marke niz za jakies badziewie :D nie stosuje półśrodków :D
 
Z przodu też chyba całą piastę się wymienia. Ja również kupowałem u italtechnik- SNR, trochę tańsze od SKF a jakościowo to samo.
 
Z przodu piasta jest osobnym elementem. U siebie chyba zdecyduję się żeby wymienić tylko łożysko. Jeżeli piasta nie jest krzywa czy pęknięta to nie ma raczej sensu jej zmieniać na nową- to bardzo solidny kawał metalu.
Tak czy inaczej potrzebny będzie mechanik, który na prasę hydrauliczną (chociaż opracowuję garażową metodę na wepchanie piasty w łożysko)- jeżeli to faktycznie przednie łożysko.
 
no zobaczymy co u mnie bedzie sie dzialo, na weekendzie postaram sie zebrac "ekipe" i nadzorowac demontaz :D bo sama sobie nie poradze :D
 
Szum czy terkotanie?????????
Jeżeli to terkotanie to występuje tylko przy przyśpieszaniu?????????????
Podczas skrętu w lewo nic nie słychać, natomiast podczas skrętu w prawo na błocie terkocze jak diabli?????????????
Występuje to tylko jak masz załączony napęd, na luzie nie???????????
Jeżeli tak jak tu pisze to masz uwaloną jakąś osłonę i to rezonans, miałem tak z tym że zostało to usunięte przez przypadek przy renowacji podłogi, teraz gówno znowu się odkręciło i trzeba znaleźć
 
jest to jednostajne terkotanie, czuje je az we wnetrzu autka, jak jade prosto i skrecam w prawo to slychac, na luku w lewo cichnie, i slychac go caly czas, na biegu i na luzie :)
no mechanik tez podpowiedzial ze cos moze byc poluzowane i niesie dzwiek wpadajac w rezonans....wiec ja juz sama nie wiem nic.
 
kazdy trop dokladnie sprawdze, bo nie daje mi to spokoju :D a jak sie uda wszystko zrobic to zapraszam na browarka :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra