Czy silnik V6 jest bezkolizyjny?

R

Robert3029

Guest
Witam...mam pytanie bo różne wersje słyszałem...czy głowica w alfa romeo 166 benzyna jest kolizyjna czy nie? chodzi mi gdy pęknie pasek rozrządu..
 
Niestety to silniki kolizyjne.
 
Ehh, dość kolizyjne, niestety miałem okazję się o tym przekonać rok temu :)
 
Mi ze 3 lata temu w V6 mechanik źle złożył rozrząd przy wymianie - pomylił się o 2 zęby - i też nic nie wybuchło, po prostu jeździł jakby miał jakieś marne 120KM :). Ale to był łut szczęścia.
 
Ja się pytam bo mnie się już raz pasek zerwał + spalony kompresor klimy i raz rozpadła się jedna z rolek :/ a silnik dalej jeździ po złożeniu do kupy. Więc może jednak nie ? Rozumiem fart ale dwa razy ???
 
Ja się pytam bo mnie się już raz pasek zerwał + spalony kompresor klimy i raz rozpadła się jedna z rolek :/ a silnik dalej jeździ po złożeniu do kupy. Więc może jednak nie ? Rozumiem fart ale dwa razy ???

Moim zdaniem kolego powinieneś grać w totka bo twój silnik jest kolizyjny :D



Czasem coś mechanikuje w swojej stodole i zapewniam cię że widziałem już niejeden silnik w którym zerwał się pasek rozrządu. Zwykle kończy się to tym że tłok wbija zawory w głowice, głowica szrot na miejscu a dół silnika mocno nadwyrężony. Zwykle jest tak że pasek rozrządu zerwany a wałem korbowym robisz 3,4, 5 obrotów 360' i nic nie stawia oporu (żaden zawór).

Są silniki tak zaprojektowane że łamią się dzwigienki zaworów na pół oszczędzając zawory i całą reszte ( w pewnych sytuacjach). Np. silniki benzynowe Mitsubishi z początku lat '90, silniki Oplowskie 1,6 D.

Są przypadki że niby po zerwaniu paska nic się nie stało, mechanik zakłada nowy pasek, rolki wszystko wg. sztuki a auto wraca za dwa tygodnie bo grzybek jednego z zaworów się urwał i zniszczył silnik.

Silniki bezkolizyjne to konstrukcje niewyżyłowane, praktycznie wycofywane z produkcji lub zmieniane konstrukcyjnie w drugiej połowie lat '90 XX w.
 
Ja się pytam bo mnie się już raz pasek zerwał + spalony kompresor klimy i raz rozpadła się jedna z rolek :/ a silnik dalej jeździ po złożeniu do kupy. Więc może jednak nie ? Rozumiem fart ale dwa razy ???

Czy aby na pewno piszesz o pasku rozrządu? Jak tak to zacznij grać w totka:P
 
Kurde no jak nie rozrządu ? Teraz zgłupiałem. To ile tych pasków tam jest ? Strzelił ten gruby pasek po lewej stronie silnika co nachodzi na kilka rolek i kompresor klimy. To nie rozrząd ?
 
Nie.. to nie rozrząd. Rozrząd jest po tej samej stronie co pasek, o którym mówisz, ale zakryty deklem.
 
Kurde no jak nie rozrządu ? Teraz zgłupiałem. To ile tych pasków tam jest ? Strzelił ten gruby pasek po lewej stronie silnika co nachodzi na kilka rolek i kompresor klimy. To nie rozrząd ?
Redek ale serio pytasz czy jaja robisz? :eek:
 
Nie ma się co nabijać, trzeba edukować. Ten co ci się zerwał to pasek napędu urządzeń pomocniczych (pasek wieloklinowy - a o pasku klinowym na pewno słyszałeś). Jak nazwa wskazuje, napędza wszystkie "dodatkowe" ustrojstwa (sprężarkę klimy, alternator, pompę wspomagania...).
Pasek rozrządu jest bliżej silnika, za taką wąską obudową. Charakterystyczne jest to że ma "zęby", jak przeskoczy to już może być problem, a jak się zerwie to kaplica.
U mnie pękł wieloklinowy, a ponieważ niedokładnie miałem zamontowaną osłonę rozrządu to wciągnęło resztki wieloklinowego pod pasek rozrządu, ten sobie przeskoczył i tadaaaa remont silnika :].
 
redek83 to może jeszcze w ogóle nie wymieniałeś paska rozrządu???
 
Pomroczność jasna... Pewnie że wymieniałem rozrząd. Jak narazie 2 razy. Sam kupowałem cały komplet, pasek się przecież znacząco różni od tego od wspomagania. Faktycznie w totka nie zagram bo te 2 awarie to paska wspomagania :D
 
mi mecher źle żłorzył rozrząd i kolizja była, 2 zawory pogięte i ponad 2tyś zł coby ponaprawiać więc na 100% jest kolizyjny. Ale niewiem czy te 12-zaworowe (2.0TB v6) też?
 
sorki , żę odświeżam temat, w mojej 156 2m5 v6 mialem przestawiony rozrząd , efekt tego taki ze auto odpalalo na benzie za 4-5-6 strzałem,rzadko za pierwszym, i to nie wazny czy silnik rozgrznay czy zimny, do tego mulił niesamowicie jakby miał 100km zamiast 190:) po ustawieniu ponownie u konkretnego mechniora wszystko jest elegancko, wróćiła moc i normalnie odpala:)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra