• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Czy padł rozrusznik?

Rejestracja
Sty 11, 2012
Postów
121
Lokalizacja
Łęczna
Auto
alfa romeo 166 2,4 jtd rok 1999
Witam szanowne grono najlepszych forumowiczow w Polsce.
Alfa rzuciła kręcenie z dnia na dzień.
Aby sprawdzic rozrusznik zrobiłem tak:
Miernik podlaczylem pod najgrubszy kabel przy rozruszniku i jest tam napiecie okolo 12 v przez caly czas.
Nastepnie miernik przepialem pod najcienszy kabel i tam przy wlaczonym zaplonie pojawil sie prad (nie pamietam jakiej wartosci) , podczas przekrecenia kluczyka na rozruch prad wztosl do ok 10 v.
Tu moje pytanie: czy prawidlowo sprawdzilem prad dochodzacy do rozrusznika, czy robi sie to w inny sposob?
Jesli zrobilem to dobrze to prawdopodobnie padl rozrusznik.
Prosze o potwierdzenie lub negowanie mojej tezy. Z gory dzieki.
 
Sprawdz, czy jest dobra masa, najlepiej pusc nowy kabel od rozrusznika do budy i bedziesz mial wszystko jasne. W alfach bardzo czesto przepala sie glowny kabel masowy.

Wysłane z mojego G620S-L01 przy użyciu Tapatalka
 
Kolego, na rozruczniku prąd zawsze jest. Silnik kręci jak prąd dostanie bendix. Wiesz jak bendix wygląda? Podajesz na niego napięcie (to bendix jest załączany stacyjką) a on wyrzuca elektromagnesem zębatkę i jednocześnie zwiera styk prądowy uzwojenia rozrusznika. Na stykach bendixa nie powinieneś mieć żadnego napięcia do momentu przekręcenia stacyjki. Wtedy pojawia się 12V (czy ile tam masz wtedy na aku).
Weź z kanału kabel od + akumulatora i dotknij plusa na bendiksie. Powinien wyrzucić zębatkę (uderzyć).
 
A wiec na bendiksie mam prad ponad 10v podczas gdy kluczyk jest na rozruchu. Na aku mam ponad 12v. Spróbuje zrobic tak jak radzisz.
Tylko ze troche zimno sie zrobilo a u mnie auto pod chmurka.
 
To jak masz tam tylko 10V to coś jest nie tak. Pociągnij nową mase też tak jak viader pisze. Popuść i dokręć wszystkie śruby na rozruszniku.
 
Podalem + ptosto z aku na plus bendiksa (na najcienszy kabel) nie dzieje sie nic oprocz tego, ze slychac cykajacy przekaznik na podszybiu. To znaczy ze rozrusznik do naprawy czy tam regeneracji? I nie obedzie sie bez
wyciagania? Tak?
 
Moim zdaniem tak. On powinien chociaż wyrzucić zebatke a u Ciebie nic się nie dzieje. Możesz ewentualnie klepnac lekko młotkiem to jak się zawiesił to może pusci. Ale tak czy siak moim zdaniem rozrusznik na stół i naprawa. Chybe ze ktoś ma inne pomysły.
 
Stukalem raczka wkretaka i nic to nie pomoglo. Wiec tu pojawia sie kolejne pytanie: da rade go wyjac bez kanalu? Bo z tego co widac to od gory jest w miare dobry dostep do niego. Tylko czy wyjdzie.
 
To pytanie do użytkowników jtd.
 
Normalnie odkręcisz go z góry. Wyjmiesz go bez żadnych problemów.
 
Dobra ale podanie plusa nic nie da jak masa jest kiepska. Wiem to z doświadczenia, jak upalił się kabel masowy, ten główny silnika to rozrusznik nawej nie jęknął pomimo napięcia plusowego na nim. Puść jakiś gruby kabel masowy bezpośrednio z rozrusznika gdzieś na budę, np. do sanek i wtedy sprawdź. Na próbę możesz nawet kable rozruchowe podpiąć między silnikiem a budą i słuchać, czy będzie różnica. U mnie właśnie tak zrobiliśmy i rozrusznik coś zaczął kręcić, oczywiście zbyt słabo aby odpalić ale już był sygnał co się dzieje...
 
Ostatnia edycja:
Podlaczylem bezposrednio plus z aku do bendiksa a mase zlapalem z kabla ktory laczy bendiks z rozrusznikiem do sruby w masce i bendiks zaskoczyl bylo slychac stukot.
 
I weź tu doradzaj jak ludzie nie słuchają. Czyli nie podłączyłeś kabli solidnie tak jak viader Ci pisał. Więc bendix działa i powinien tak samo działać jak przekręcisz stacyjkę. Czyli przede wszystkim popraw albo daj nową masę a po drugie sprawdź i popraw złącza zasilające na rozruszniku. Wszystkie złącza rozkręcić, przeczyścić i zakręcić z powrotem. Jak to nie pomoże to szukasz gdzie to napięcie Ci ucieka.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra