Czujnik położenia wału czy błąd?

dasio

Nowy
Rejestracja
Mar 19, 2008
Postów
118
Lokalizacja
mazowsze
Auto
Alfa Romeo 166 2.0 TS
Witam. Dziś foch Alfy 166 2.0 TS doprowadził mnie do wk... znaczy zdenerwowania.
Postawilem Alfę na parkingu po powrocie po ok 20 min. marchewka nie chciała zgasnąć co spowodowało nie uruchamianie się silnika. Uprzejmy Pan mechanik po moim alarmie podjechał z kompem i jakimś cudem uruchomił auto, marchewka zgasła.
Stwierdził, że to prawdopodobnie czujnik położenia wału nawala więc się zastanawiam czy ma racje czy to nieszczęśliwy zbieg okoliczności. Oczywiście mam od dawna delikatne falowanie obrotów więc zastanawiam się czy tego ustrojstwa nie wymienić.
Za rady wszelakie i opinie byłbym niezmiernie wdzięczny.
 
zależy o którym czujniku mówił. Bo w naszych alfach są dwa czujniki: czujnik położenia wałka rozrządu i czujnik położenia wału korbowego. Jeżeli chodzi o wał korbowy to ja to w tej chwili przerabiam i też rzeczywiście nie odpala czasami, ale marchewka się nie zapala. Na komputerze wyskakuje błąd P0335 i mimo skasowania samochód przez jakiś czas ma problem z rozruchem.

Jak jest z czujnikiem położenia wałka rozrządu to nie wiem. Możliwe że to jego wina. Powiem tylko tyle, że jest troche droższy (w ASO 618zł). I problem jest z dostępnością.
 
Dzięki. Zrobiłem rozpoznanie i chodzi o czujnik położenia wału korbowego. Niestety na ciepłym silniku alfa nie odpala. Ogólnie fajna przygoda, dobrze, że na miejscu a nie na zagramanicznej wycieczce chociażby:)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra